Mam problem dokładnie taki sam jak w tamtym temacie.
na zimę zrobiłem głupotę i postanowiłem wypalić paliwo z układu i zostawić suchy na zimę!.
Odrazu po zimie raz na 50-250 km gaśnie mi tak jakby sie benzyna skończyła. Próbowałem wykręcić kranik, nie był zasyfiony, wyczyściłem, i odpowiednio umieściłem gumową tulejkę która tam była.
Czy bak ma jakieś odpowietrzanie, czy odpowietrzeniem jest Wlew Paliwa który ma otwory dookoła.?
Filtr paliwa wymieniałem rok temu 12000 km temu. na poprzednim filtrze ktory miałem minimum 2 lata zrobiłem wiecej.
Kupowałem zamiennik pompy paliwa bo mi padła. tez jakiś rok temu. Moze być już padnięta??, Z tego co słyszę to ciągle stuka czyli pompuje.
Raz zauważyłem ze w filtrze paliwa nie było w ogóle benzyny, zawsze jest na górnym brzegu bombelek powietrza jak sie wlewa do niego paliwo. A w tym przypadku nie płyneła benzyna z baku do Filtra paliwa.
W tym momencie moze to być albo kranik zepsuty, albo odpowietrzenie baku nie działa i wytwarza mi się podciśnienie, filtra paliwa zatkany od siedzenia na sucho w zime w garażu, albo przerwy w działaniu pompy paliwa ??
Pomg: 25 razy Wiek: 63 Doczy: 21 Pa 2015 Posty: 758 Skd: Warszawa
Wysany: Pon Maj 22, 2017 14:30
Rumcyse napisa/a:
raz na 50-250 km gaśnie mi tak jakby sie benzyna skończyła
Jak po takim incydencie odpala? Od razu czy musisz dłużej kręcić rozrusznikiem. Jeśli odpala od dotknięcia nie musi być to wina układu paliwowego ale np. elektryki tym bardziej, że powtarza się to jak rozumiem po różnym przebiegu od tankowania.
Nie moesz pisa nowych tematw Nie moesz odpowiada w tematach Nie moesz zmienia swoich postw Nie moesz usuwa swoich postw Nie moesz gosowa w ankietach Moesz zacza pliki na tym forum Moesz ciga zaczniki na tym forum