Wysany: Czw Kwi 23, 2015 18:38 120 km/h i 5000 obr/min i dalej się dławi
Witam.
Mam problem z moim moto, a mianowicie prędkościomierz dochodzi do 120 km/h i 5000 obr/min i dalej tak jak by odcinało paliwo. gdzie mogę szukać problemu może jest jakaś blokada?
Kupiłem nową pompę elektryczna bo nie miałem jej wogóle.
Natomiast na mniejszych biegach jest ok nawet do 7/8 tys. Obr/min i eleganco
wkręca sie na obroty tylko na ostatnim biegu mam problem.
Z tego co patrzyłem to żadnych pęknięć nie widac na membranach synchro było
problemu z odpalaniem tez nie mam tylko jak dam ssanie to nie zabardzo mi sie wkreca na obroty
a jak podkręce jeszcze wiecej to moto gasnie tak by było zaduszone wymieniłem wszystkie
filtry oleje itd. Oprucz paliwa ale to zroboie jutro. Możliwe że jest to wina filtra?
a może zle jest zrobione synchro gaziorów dodam że moto pochodzi z francji może to cos pomoże
Gdyby to był problem z filtrem paliwa, to na wszystkich biegach było by podobnie. Tutaj jest to uzależnione od prędkości, więc udał bym się w kierunku układu zasysania powietrza (w przypadku dużej prędkości być może wtłaczania) i zbyt ubogiej mieszanki. Sprawdź dokładnie cały airbox, wszystkie jego połączenia do gaźników i dodatkowy wywietrznik o ile taki jest w deauville (w Revere jest od spodu airboxa z gąbką nasączoną olejem). Możesz na testy zasłonić taśmą trochę wlot do airboxa, żeby był mniejszy maksymalny przepływ powietrza do airboxa, przez co wzbogacisz mieszankę. Rozwiązanie o tyle tymczasowe, bo zbyt bogata mieszanka też nie jest dobra...
_________________ "Dzieci naley trzyma z dala od Internetu. Od dzieci Internet gupieje..."
Pomg: 10 razy Doczy: 11 Pa 2010 Posty: 688 Skd: Raszyn
Wysany: Pi Kwi 24, 2015 12:29
Scotty_ napisa/a:
Gdyby to był problem z filtrem paliwa, to na wszystkich biegach było by podobnie.
Niekoniecznie. Własnie zapchany filtr lub jego nieodpowiednie parametry i przepustowość mogą dać taki efekt. Na każdym innym (niższym) biegu potrzeba mniej paliwa bo jest większe przełożenie. Na jałowym to wystarczy odrobinka i obroty idą w górę ale ruszając (zwiększając obciążenie) musisz odkręcić bo inaczej zgaśnie prawda?
Scotty_ napisa/a:
zasysania powietrza (w przypadku dużej prędkości być może wtłaczania) i zbyt ubogiej mieszanki.
O czymś takim nie słyszałem jak żyję ale za wyrocznię się nie uważam a człowiek uczy się całe życie. Wydaje mi się to jednak mocno naciągana teoria i praktycznie niemożliwa patrząc na kształt dolotu powietrza.
Ja obstawiam problem zasilania paliwem lub silnik na wykończeniu. Piąty bieg, większe przełożenie, większa prędkość, większy opór powietrza i przez to większe zapotrzebowanie na paliwo. Po prostu nie ma siły i się dusi. Kiedyś podobne rzeczy działy mi się w starym kaszlaku Trzeba było rozpędzić się ile się da na 3 biegu a 4 był już tylko do toczenia ze stałą prędkością o ile nie zwolnił a o jakimkolwiek przyspieszaniu można było zapomnieć. Silnik jednak miał takie przedmuchy, że aż dziwne, że to jeszcze jeździło Tu objaw masz podobny. Sprawdź jeszcze jak będzie się zachowywać z górki. Jeśli mając lżej uda Ci się go rozpędzić do większej prędkości i obrotów to sprawa wydaję się jasna że albo masz coś z zasilaniem paliwa i nie dostaje wystarczającej ilości lub trzeba sprawdzić ciśnienie w cylindrach bo może już po silniku i szykuje się remont.
Parabiker, kiedyś jakiś "serwisant" jak mi się skuterek dusił, to zakleił lekko wlot do airboxa i wszystko się uspokoiło... Nie wiem co było źle, bo później kupiłem Revelkę i moplik poszedł w zapomnienie, więc tematu nie zgłębiałem.
_________________ "Dzieci naley trzyma z dala od Internetu. Od dzieci Internet gupieje..."
Pomg: 10 razy Doczy: 11 Pa 2010 Posty: 688 Skd: Raszyn
Wysany: Pi Kwi 24, 2015 12:50
Scotty_ napisa/a:
"serwisant" jak mi się skuterek dusił, to zakleił lekko wlot do airboxa i wszystko się uspokoiło...
dobre, dobre mam nadzieję, że reverki u niego nie serwisujesz?? Logiczne, że zaklejając wlot powietrza zmienił skład proporcjonalny mieszanki bo skąd silnik miał to powietrze wziąć? A my i wszyscy normalni mechanicy jak te głupki gaźniki regulujemy i wszystko inne, żeby było jak fabryka a wystarczy plaster SorryScotty_, bez urazy, ale tak mnie to rozbawiło, że nie mogłem się powstrzymać przed komentarzem
Spoko, ja patrząc na to z perspektywy czasu też mam ubaw. Zostało mi to jako sposób na "diagnozę" szybką i łatwą do zrobienia, której nigdy nie wykorzystałem jeszcze. Chodziło mi tylko, aby spróbować sztucznie zmienić mieszankę i zobaczyć, bo jeśli by to pomogło, to znaczy, że koniecznie trzeba przyjrzeć się gaziorom.
_________________ "Dzieci naley trzyma z dala od Internetu. Od dzieci Internet gupieje..."
Pomg: 10 razy Doczy: 11 Pa 2010 Posty: 688 Skd: Raszyn
Wysany: Pi Kwi 24, 2015 13:18
Scotty_ napisa/a:
sposób na "diagnozę" szybką i łatwą do zrobienia
Oczywiście z tym się mogę zgodzić ale to nadal będzie kwestia paliwa a nie powietrza. Tak z czystej ciekawości przeanalizowałem kwestię teorii "wtłaczania" powietrza. Biorąc pod uwagę skok tłoka to przy 5000 obr/min pracuje on z prędkością ok 50 km/h (w dużym przybliżeniu. Przy dużo węższych od średnicy tłoka kanałach dolotowych powietrza prędkość zasysanego powietrza będzie gruuubo powyżej 120 km/h a to znaczy, że nadal nic się nie może "wtłaczać" a jedynie zmniejszyć opór przez co silnik ma lżej i nie traci mocy na własną pracę więc może ją dodatkowo oddać i byłby silniejszy a nie słabszy. Takie małe turbo
A tak juz całkiem poważnie to powiem Ci Scotty_, że bez litra na stole to my tego nie rozkminimy Ehhh a do zlotu jeszcze trochę trzeba poczekać
Pomg: 10 razy Doczy: 11 Pa 2010 Posty: 688 Skd: Raszyn
Wysany: Pi Kwi 24, 2015 14:59
Tak jak napisał Bob, to może być przyczyna źle ustawionego poziomu paliwa w komorze pływakowej i po prostu pod dużym obciążeniem tego paliwa mu brakuje. Poziom paliwa w naszych maszynach ustawia się w dość charakterystyczny sposób i jeśli Twój mechanik nie był za bardzo oblatany to mógł popełnić błąd dokonując pomiaru ustawienia pływaka nawet jeśli dobrze odczytał parametr w książce.
Sprawdź filtr paliwa, filtr powietrza, kolor świec, wydajność pompy paliwa, poziom paliwa w komorze pływakowej, membrany. W tej kolejności, czyli od najprostszych rzeczy. Jesli cały układ zasilania będzie ok to zmierz ciśnienie na cylindrach. Jesli masz mozliwość bez kosztów to zrobić to możesz nawet od tego zacząć bo nie wymaga to żadnej ingerencji w moto a przynajmniej z ciekawości będziesz wiedział w jakiej kondycji masz piec.
Powodzenia
Nie moesz pisa nowych tematw Nie moesz odpowiada w tematach Nie moesz zmienia swoich postw Nie moesz usuwa swoich postw Nie moesz gosowa w ankietach Moesz zacza pliki na tym forum Moesz ciga zaczniki na tym forum