Pomógł: 4 razy Wiek: 46 Dołączył: 23 Sie 2010 Posty: 825 Skąd: Sławków
Wysłany: Sro Lut 11, 2015 12:58
Crew707!
Kawał dobrej roboty! Wszystko w jednym poście i same konkrety!
Właśnie ogarnąłem całą zawartość apteczki. Myślę, że do rozpoczęcia sezonu uda mi się spakować całkiem przyzwoitą apteczkę.
Dziękuję
W porównaniu z tym co woziłem wcześniej czyli wspomniany zestaw sklepowy, plus kilka plastrów i bandaży to zestaw miałem b. ubogi...
Scorpio, odpowiadając wreszcie na Twoje pytania:
1. pokazywałeś (zdjęcie z prezentacji) taką powypadkową pozycję motocyklisty, co to prawa kończyna coś połamana strasznie była i mam pytanie. Gość leżał sobie na brzuchu i chcąc stwierdzić czy nie ma obrażeń na owym brzuchu powinniśmy go (w kilka osób) przekręcić do boku co by zajrzeć co i jak ... tylko kończyny jego tak trochę dziwnie powyginane nie pozwolą na taki precyzyjny ruch przekręcania, wobec tego te kończyny powinniśmy pierw "wyprostować? (auuu)
Jeśli istnieje WYRAŹNA konieczność obracania poszkodowanego w tak poważnym wypadku, a uszkodzone kończyny są mocno odchylone od osi ciała, należy ostrożnie doprowadzić je do położenia, w którym obrót poszkodowanego będzie możliwy. Czyli w przypadku prezentowanego na kursie zdjęcia - tak - powinniśmy nogę delikatnie wyprostować do osi ciała. Muszę jednak podkreślić, że aby podjąć takie działania, trzeba mieć ewidentne powody (np. realne podejrzenie krwawienia z zasłoniętej, niedostępnej części ciała, niedrożność oddechowa niemożliwa do opanowania w pozycji, którą poszkodowany przybrał po wypadku, zatrzymanie oddechu i/lub krążenia itp.
W tych sytuacjach działanie musi być podjęte delikatnie, ale sprawnie i szybko, aby zapobiec znacznemu pogorszeniu stanu ofiary.
2. proszę Cię o ile to możliwe byś jeszcze raz, napisał (tutaj) jak wygląda ten uniwersalny "łańcuch" naszego postępowania w momencie niesienia pierwszej pomocy
Nie wiem, o który konkretnie chodzi... Na kursie omawialiśmy dwa pojęcia. Na wszelki wypadek zamieszczam oba:
"Łańcuch ratunkowy"
i "Ogólny schemat postępowania"
Wszelkie prawa zastrzeżone
_________________ Paramedic on board.
Trained to save your ass, not kiss it!
Crew707, Super wykaz potrzebnych rzeczy do pokładowej apteczki. Apteczkę mam i tak zawsze i w aucie i w moto, ale uzupełnię ją na pewno o pozycję których nie mam. Dobrze opisane zastosowanie poszczególnych materiałów i narzędzi. Super szkolenie. Wielkie dzięki. Mam nadzieję (i na pewno nie tylko ja), że będzie mi dane kiedyś jeszcze raz być na Waszym szkoleniu. Jakby co to się piszę. BYŁO PROFESJONALNIE!
PS. Na szkoleniu była jeszcze w apteczce maseczka do oddychania, której zabrakło w spisie. Nie śmiem cokolwiek wytykać , tylko podpowiadam. Pozdrawiam.
Wiek: 54 Dołączył: 12 Sie 2013 Posty: 209 Skąd: Warszawa
Wysłany: Sro Lut 11, 2015 21:56
Łukasz, dzięki 100krotnie tego nie pamiętałem a chodziło mi o 2 łańcuch
Co do ew. odkręcania gościa z brzucha na plecy (jak będzie WYRAŹNA potrzeba) i "prostowania" powyginanych dziwacznie kończyn już widzę oczami wyobraźni te więzadła, łękotki "przewody" itp ... masakra ale priorytetem jest życie ... wiem, wiem.
W razie czego te kończyny "nastawiać" tak przy okazji?
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Możesz załączać pliki na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum