Chlopaki..napiszcie jak to bylo z tym zdawianiem NTVki..czy faktycznie te najstarsz roczniki sa najmocniejsze??A czy da sie jakos to zmienic po fabryce..bo pewnie te zmiany mocy na coraz mniejsze to przez ekologie..??
Wyszlo by nato ze najlepiej kupic moto z rocznika 90-91...
No ale wszak te mlodsze roczniki np:95-96 tez musza dawac rade;)
Pomógł: 50 razy Wiek: 36 Dołączył: 23 Sie 2010 Posty: 5241 Skąd: Opole
Wysłany: Pią Paź 16, 2009 00:11
Różnica nie jest jakaś ogromna, więc sprzęty z lat 88-90 wcale nie uciekną jakoś niesamowicie motocyklom z lat późniejszych...
Co do zaostrzonych norm emisji spalin - masz dobre informacje, bo wszystko zaczęło się właśnie od tego. Kastracja NTV polega na zdławieniu mocy przy użyciu zwężek na krućcach ssących, oraz innej budowie tłumika... Na pierwszy strzał poszedł tłumik - tutaj nie mam pojęcia co inżynierowie "naćwiczyli", dlatego też nie mam bladego pojęcia jak poradzić sobie ze zdjęciem blokady. Żeby odblokować motocykl na na drugiej płaszczyźnie poszukaj foto-manuala o nazwie "Cięcie kryz - uwalnianie mocy" czy jakoś podobnie... Tam wszystko jest opisane.
Najstarszych sprzętów to nie dotknęło, dlatego ich moc kwalifikuje się na poziomie 57km-60km (różnie teorie chodzą na temat konkretnej mocy - jedni mówią 57, inni 59 i jeszcze inni 60). Samo otwarcie kryz ma dawać efekt odblokowania mocy motocykla do 57km, więc podejrzewam, że na tłumiku można otrzymać jedynie odrobinę inny wykres przebiegu momentu obrotowego... A czy będą jeszcze 2km w prawo, czy w lewo to chyba żadna różnica.
Wyższość modeli starszych nad nowszymi polega raczej na tym, że podczas budowy tych starszych księgowi nie położyli jeszcze łap na kosztach produkcji... Z biegiem lat oszczędności było co raz więcej Gołym okiem można odróżnić motocykl z początków lat produkcji od tych nowszych nie zwracając w ogóle uwagi na takie elementy, jak łamana kierownica, wygląd zegarów, czy naklejki...
Daro miał sprzęt z 88 i muszę przyznać że jego kondycja wydawała się być lepsza od niejednej z naszych - kilka lat nowszych motocykli.
Wiek: 45 Dołączył: 23 Sie 2010 Posty: 322 Skąd: Wrocław
Wysłany: Pią Paź 16, 2009 10:13
Moim zdaniem jest w tym stwierdzeniu prawda że początkowe modele NTV-ek (Revere) są bogatsze w wyposażeniu jeśli chodzi o napęd, silnik to zauważalna różnica to tłumik.
Z kondycją motorka to raczej zależy od właściciela czy dba o swojego "rumaka" bo jeśli motor z lat `88 dotrwał do czasów dzisiejszych to dobrze świadczy nie tylko o maszynie ale i o właścicielach.
Sam mam Revere `91 jej stan oceniam na 4+, silniczek orginalnie był zdławiony ( oddławienie zostało zarejestrowane w Brif-ie -niemieckim dokumencie )
Pomógł: 10 razy Wiek: 46 Dołączył: 23 Sie 2010 Posty: 2193 Skąd: spod Wrocławia
Wysłany: Wto Gru 01, 2009 23:18
Chlopaki, podepne sie pod powyzszego posta.
Moja NTV jest z '95 roku, a wiec teoretycznie juz robiona metoda ciec kosztowych. Moge sie spodziewac ze z racji tego jej moc oscyluje raczej w okolicy 50 a nie 60KM.
Nie zagladalem jakie ma krocce, czy z kryzami czy bez. Zakladam jednak, ze kryz nie ma, wiec nie jest dodatkowo zdlawiona. Jednakze moj rocznik, wg katalogu ma juz dlugi tlumik, ktory zgodnie z tym, co pisal Killu, zabiera troche oddechu silnikowi w imie przyjaznego misiom koala dzwieku aparatu wydechowego.
W moim motocyklu jednak chyba ktos kiedys wymienil wydech na ten piekny krotki, jaki byl stosowany wczesniej. Jest on w doskonalym stanie, pucha wstepna nieskorodowana, moze troche zabrudzona, koncowka tez cala, troche zabrudzona guma z butow. Ale do rzeczy.
Czy jesli nie mam kryz, mam wczesny krotki tlumik, to moge sadzic ze moc mojego motonga waha sie w bliskiej okolicy 60KM?
Pomógł: 50 razy Wiek: 36 Dołączył: 23 Sie 2010 Posty: 5241 Skąd: Opole
Wysłany: Wto Gru 01, 2009 23:45
Dokładnie tak jest! Kastracja motocykla była przeprowadzana jedynie za pomocą kryz na króćcach ssących, oraz wydechem z różnymi wkładkami... Jeżeli masz krótką puchę i nie masz kryz, to powinieneś mieć nieco poniżej 60KM. Przynajmniej z tego, co się o NTV naczytałem i nasłuchałem
A ja mam takie inne pytanie... Gadałem z mechanikiem i ten odradził mi używanie K&N bez sportowych dysz (sportowy filtr miałem już na pokładzie, kiedy kupiłem motocykl)... Podobno z samym filtrem (bez dysz) moto więcej pali, jest trochę bardziej zamulony i trudniej jest go wyregulować...
Szukałem w Polsce i nie mogę znaleźć żadnych Dynojet 'ów do Hondy NTV z mojego rocznika Wie ktoś może, gdzie można takowe dostać, ile mogą kosztować i czy od biedy można dosztukować dysze od trampka, afryki, brosa albo devi? A jeżeli można dostać dysze do sprzętów z lat 88-90 dysze będą grały z moimi gaźnikami, czy gaźniki też wówczas wymieniać?
Nie odpowiadajcie, że nie warto, bo wydam kilkaset zł po to, żeby mieć 3KM więcej... Nie chodzi mi o to! Dla mnie większym priorytetem jest to, żeby silnik pracował jak szwajcarski zegarek (żeby mu tego nie utrudniać) i mniej palił!
Pomógł: 18 razy Dołączył: 23 Sie 2010 Posty: 1336 Skąd: Warszawa
Wysłany: Sro Gru 02, 2009 04:09
hm.... wymień filtr na oryginalny
joy
Wiek: 53 Dołączył: 23 Sie 2010 Posty: 242 Skąd: Poznań/Częstochowa
Wysłany: Sro Gru 02, 2009 11:55
Według mojej wiedzy moc w NTV w zależności od roczników kształtuje się następująco:
1988-92 (REVERE) - 60 lub 61 KM (w zależności od sposobu przeliczania kW na KM)
1993-94 - 57 KM
1995-97 - 53 KM (to już wersje z długim tłumikiem)
Wersje na rynek niemiecki miały 50 KM. Istniały też wersje zdławione 27 i 34 KM - oddławienie jest proste, tanie i jego opis jest na Forum.
Dodam, że moja wiedza na temat mocy w NTV wywodzi się nie tylko z serwisówki HAYNES 'a i z rozmaitych artykułów prasowych czy internetowych, ale również z oryginalnych prospektów reklamowych HONDY NTV z tamtych lat (mam kilka takich perełek).
Pomógł: 50 razy Wiek: 36 Dołączył: 23 Sie 2010 Posty: 5241 Skąd: Opole
Wysłany: Sro Gru 02, 2009 12:30
Wymiana filtra na oryginalny była by jakimś wyjściem, ale wolę najpierw poszukać tych dysz... Ma ktoś jakieś inne pomysły? Jak jest z dosztukowaniem ich z innego motocykla?
Joy, możesz znaleźć te prospekty, zeskanować je, albo porobić zdjęcia? Warto wrzucić je do tematu z danymi technicznymi.
Pomógł: 10 razy Wiek: 46 Dołączył: 23 Sie 2010 Posty: 2193 Skąd: spod Wrocławia
Wysłany: Sro Gru 02, 2009 13:59
A orientujecie sie, czy wersje francuskie miewaly jakies niespodzianki, zwlaszcza odnosnie mocy? Smiem twierdzic, ze moja byla wyprodukowana na ten wlasnie rynek, poniewaz sa na niej nalepki w tym jezyku.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Możesz załączać pliki na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum