Pomógł: 3 razy Dołączył: 29 Mar 2011 Posty: 790 Skąd: Szczecin
Wysłany: Sob Lis 29, 2014 13:54
Kolega Gordon miał rację! A kto ma rację, ten stawia kolację - wiadomo. Ale aby nie był on zbytnio obciążon, przystanę na dobrą kawę
Cytuję - zgodnie z obietnicą - odpowiedź od sprzedającego:
Witam,
Motocykl jest jeszcze dostepny w sprzedazy.
Cena jest 14.750 PLN (3.550 EUR)
Nie ma zadnych zarysowan lub wgniecenia, bez ukrytych wad.
Motocykl ma tylko 12.430 km
Motocykl jest w Niemcy.
Motocykl posiada wszystkie niezbedne dokumenty do rejestracji w Polsce.
Motocykl posiada dokumenty niemieckie (Brief).
Nawet jeśli ten sprzęt byłby OK, to zapewne ściagnięcie go + cła+podatki+haracze+tłumaczenia+inne "plusy" dla władzy i ich ciotek/szwagrów, koszt finalny byłby chyba ok. 25 - 30k zł...
Pomógł: 10 razy Dołączył: 19 Maj 2012 Posty: 739 Skąd: Białystok
Wysłany: Sob Lis 29, 2014 17:12
Nie o to chodzi. Opłąty rejestracyjne są groszowe. To po prostu jakiś naciągacz. Nie pierwszy taki. Okazje można zawsze znaleźć, ale bez przesady, nikt za połowę ceny rynkowej nic nie sprzeda
_________________
GPZ500s '03 --> NTV650 Revere '89 --> na razie przerwa
Wpłacisz zaliczkę to gość dopiero poszuka w niemczech i buchnie komuś spod domu , lub więcej o forsie nie usłyszysz - w jednym i drugim przypadku odpuść sobie .
_________________ Honda Gold Wing GL 1800A
Pomagam w uzyskaniu odszkodowania dla osób poszkodowanych w wypadkach komunikacyjnych !!!
Pomógł: 3 razy Dołączył: 29 Mar 2011 Posty: 790 Skąd: Szczecin
Wysłany: Nie Lis 30, 2014 23:22
Czołem Waszmościom!
Story c.d.
Dostałem od gościa foto z dow.rej. - sprawdziłem sobie VIN w necie: że niby jest takowy pojazd, zgodny z fotkami zewnętrznie, że nie poszukiwany w kilku krajach Europy.
Chciałem jeszcze podejrzeć jakieś serwisowanie/wymiany/naprawy w BMW Motorrad lecz to chyba mnie przerosło...
Ale najciekawsze, że otrzymałem także propozycję bezpiecznego odbycia dilu: kasa do firmy transportowej Intership, oni przywożą sprzęta na zadane miejsce i teraz jest 10 dni na weryfikację (serwis BMW, policja, urzędy, pierdoły). Jeśli tak, kasa idzie dalej do oferenta, jeśli nie sprzęt do niego, kasa do mnie. Chyba zbyt piękne...
Ktoś już słyszał lub widział takie dziwy (oprócz tych w burdlach i "gabinetach odnowy/masażu")?
Pomógł: 50 razy Wiek: 36 Dołączył: 23 Sie 2010 Posty: 5241 Skąd: Opole
Wysłany: Pon Gru 01, 2014 12:07
Toma311, próbowali kiedyś od nas tak wyciągnąć kasę. Może niektórzy pamiętają, miałem taką czarną VTR 1000 F z przebiegiem 1km. Historia brzmiała podobnie bardzo. Gość twierdził, że pracuje na statku, że ciężki kontakt, że przeleje znaczną zaliczkę, że bezpieczne płatności jakąś tam firmą, żeby mu wysłać na palecie... Ech... Daliśmy sobie siana. Nie ma sensu.
_________________ Pucuś
Skorpionwr Pomógł: 7 razy Wiek: 64 Dołączył: 23 Sie 2010 Posty: 1929 Skąd: Przasnysz
Wysłany: Pon Gru 01, 2014 12:28
Należy pamiętać o jednej zasadzie. w Niemczech czy to auta czy motocykle nie bite są dużo droższe niż o nas. Nikt nie sprzeda sprzętu za pół ceny. Nawet jak zależy na szybkim zyskaniu gotówki to puszcza się sprzęt 20% taniej i za parę godzin jest po temacie.
Jeżeli chodzi o ten typ transakcji to przynajmniej w USA jest sposób na przekręt obcokrajowca.
Taka firma nie płaci kasy aż złożysz wniosek to sądu i otrzymasz nakaz zapłaty. Trwa tam to szybko tylko załatw to będąc za granicą i nie znając zupełnie prawa które tam panuje.
Mnie to śmierdzi przekrętem i jestem ciekawy gdzie jest haczyk bo przynętą jest cena.
Naiwnych nie sieją oni się rodzą.
_________________ ST 1300 2011
ST 1300 2006
Devcia 2002
Killu, to pewnie ten sam gość chciał kupić ode mnie Burgmana 650. Miałem zapłacić jakiejś malezyjskiej firmie za transport, a on potem wszystko miał mi zwrócić. Gdy przestałem odpisywać na maile, zaczął mnie straszyć nawet CIA. Przysyłał jakieś pisma ponaglające podpisane przez dyrektora CIA, jakieś certyfikaty potwierdzające poniesione przez niego koszty itp. Słowem miałem niezły ubaw. Myślałem, że w końcu przyśle jakiegoś agenta z CIA, ale się nie doczekałem...
_________________ Prędkość wcale nie zabija, robi to nagłe zatrzymanie.
Pomógł: 50 razy Wiek: 36 Dołączył: 23 Sie 2010 Posty: 5241 Skąd: Opole
Wysłany: Pon Gru 01, 2014 23:08
Kurka wodna, możliwe W każdym razie ciekawa byłaby rozmowa z tym malezyjskim agentem CIA
Mniej śmieszne jest jednak to, że wielu ludzi się boi i robi przelewy Jest multum firm wyłudzających pieniądze na różne sposoby a zatem jest to na tyle opłacalne, że wystarczy nawet na prawników i ewentualne sprawy w sądzie
Pomógł: 6 razy Wiek: 45 Dołączył: 23 Sie 2010 Posty: 829 Skąd: Opole
Wysłany: Pon Gru 01, 2014 23:45
Jeszcze was zamkną w Kiejkutach
_________________ jeszcze wcześniej MZ ETZ 150
wcześniej: Honda NT 650 V Deauville 2004r
później: Honda NT 700 V Deauville 2009r
teraz Triumph Tiger Explorer 1200
Skorpionwr Pomógł: 7 razy Wiek: 64 Dołączył: 23 Sie 2010 Posty: 1929 Skąd: Przasnysz
Wysłany: Sro Gru 03, 2014 12:40
Do Kiejkut mam blisko ale z paczkami tam nie wpuszczają.
_________________ ST 1300 2011
ST 1300 2006
Devcia 2002
Pomógł: 3 razy Dołączył: 29 Mar 2011 Posty: 790 Skąd: Szczecin
Wysłany: Sro Gru 03, 2014 14:52
Kiejkuty, kiejkutami. CBA, cebeebami-cepami, a tutaj story c.d.c.d.
Skontaktowałem się z serwisem OTOMOTO, z tytułu występowania ich logo na stronie firmy transportowej; pytanie było, czy potwierdzają współpracę z ową i czy już tego typu transakcje miały miejsce.
Sprawa trafiła do ich działów: bezpieczeństwa i prawnego.
I otrzymałem odpowiedź, iż nie współpracują z taką firmą, w ogóle jej nie znają i zalecają zerwać kontakt z oferentem. Podejmą także jakieś kroki formalne.
No, chyba koniec sprawy i ta okazja jeszcze przede mną
Pomógł: 6 razy Wiek: 45 Dołączył: 23 Sie 2010 Posty: 829 Skąd: Opole
Wysłany: Sro Gru 03, 2014 17:42
Skoro nie znają podmiotu to czemu zalecają zerwać kontakt? Sami pewnie nic nie wiedzą bo tak wygodniej. I zapewne zawsze ten sam mail wysyłają Nic nie wiemy, zarobieni jesteśmy idź pan i nie zawracaj gitary. A tak poza tym to za nic nie odpowiadamy. Jestem pełen podziwu że Ci się chce dłubać temat.
_________________ jeszcze wcześniej MZ ETZ 150
wcześniej: Honda NT 650 V Deauville 2004r
później: Honda NT 700 V Deauville 2009r
teraz Triumph Tiger Explorer 1200
Pomógł: 18 razy Dołączył: 23 Sie 2010 Posty: 1336 Skąd: Warszawa
Wysłany: Sro Gru 03, 2014 22:10
Przewał jakich pełno. Głównie samochody luksusowe.
Wpłaca się kasę niby jakiemuś pośrednikowi a to firma krzak albo regulamin tak napisany że kasa nie do odzyskania.
Pomógł: 3 razy Dołączył: 29 Mar 2011 Posty: 790 Skąd: Szczecin
Wysłany: Pią Sty 16, 2015 13:05
Siemanko.
Jak się okazało, temat prawem inercji poszedł sobie nieco dalej. Otóż po niejakim czasie wróciła do mnie informacja, że ten VIN widziany był ostatnio w serwisie BMW w 2007 roku, z licznikiem 86 tys. km.
W międzyczasie, gościu napisał do mnie, że już wielokrotnie robił transakcje na zasadzie, jak opisałem wcześniej i wszyscy byli"hepi". Poza tym, on jest człowiekiem poważnym, etc. i jako dowód tej powagi otrzymałem skan paszportu...
Mijają właśnie 2 tygodnie od dnia, kiedy poinformowałem "poważnego człowieka" o moich ustaleniach; nie będzie żadną niespodziewanką grobowe milczenie delikwenta.
I to chyba koniec...Choć o regule bezwładności zapominać nie powinno się
Powyższe napisałem z kronikarskiego obowiązku.
_________________ Nie jedź szybciej niż twój Anioł Stróż potrafi latać...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Możesz załączać pliki na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum