pikonrad Pomógł: 3 razy Dołączył: 23 Sie 2010 Posty: 410 Skąd: Toruń
Wysłany: Sro Sty 30, 2013 10:26
Po przejĹciu przez prostowniek prÄ d z alternatora nie jest przemienny, bo inaczej nie mĂłgĹby ĹadowaÄ AKU.
Na siĹÄ moĹźna wepchnÄ Ä miernik w obwĂłd wspĂłlny, moĹźna i w kaĹźdy osobno. Jak miernik bÄdzie w obwodzie wspĂłlnym, to przy Ĺadowaniu pokaĹźe wartoĹÄ ujemnÄ .
Gdy kierowca puĹci starter obwĂłd rozrusznika jest przerwany i prÄ d na nim jest 0.
Wpychanie amperowmierza w obwĂłd startera wydaje mi siÄ bezsensu. Natomiast mierzenie prÄ du Ĺadowania ma sens o tyle, Ĺźe aku nie lubiÄ zbyt duĹźego prÄ du Ĺadowania. Zazwyczaj zbyt duĹźy prÄ d Ĺadowania oznacza uszkodzenie prostownika i koĹczy siÄ szybkim zniszczeniem aku.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Możesz załączać pliki na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum