Pomógł: 15 razy Wiek: 35 Dołączył: 23 Sie 2010 Posty: 810 Skąd: opole
Wysłany: Pon Sty 26, 2009 23:02 Kto już się ruszył po zimie?
Odpalił już ktoś maszynę po zimowym zastoju? Dzisiaj zaliczyłem przejażdżkę która trwała około godziny i byłem pozytywnie zaskoczony, nie było mi tak tragicznie zimno To jak dużo już nas jeździ?
Pomógł: 50 razy Wiek: 36 Dołączył: 23 Sie 2010 Posty: 5241 Skąd: Opole
Wysłany: Pon Sty 26, 2009 23:11
Po Opolu widziałem już kilku śmigających! Sam niestety muszę najpierw aku sobie zafundować a później zrobię pewnie kilka km i znowu będę czekał na egzamin na A
Pomógł: 50 razy Wiek: 36 Dołączył: 23 Sie 2010 Posty: 5241 Skąd: Opole
Wysłany: Pon Sty 26, 2009 23:41
Pewka, że tak! Sam nie będę zbyt wiele jeździł, bo to zbyt duże ryzyko... Ale wydawało mi się, że już Ci kiedyś mówiłem, że jak do tej pory to bezprawnie i na cudzych okazyjnie latałem... Teraz mam swój, to i prawko chcę mieć
axa Pomógł: 1 raz Wiek: 35 Dołączył: 23 Sie 2010 Posty: 238 Skąd: Węgorzewo(Mazury)
Wysłany: Pon Sty 26, 2009 23:59
witam
ja już w sobotę nie mogłem wytrzymać:D troszku polatałem ale jeszcze z tekturką pod chłodnicą;d
Pomógł: 15 razy Wiek: 35 Dołączył: 23 Sie 2010 Posty: 810 Skąd: opole
Wysłany: Wto Sty 27, 2009 00:01
Możliwe że mówiłeś, jakoś nie mam ostatnio głowy do niczego. To już powodzenia ci życzę na egzaminie
Axa, po co tektura?
Tomek
axa Pomógł: 1 raz Wiek: 35 Dołączył: 23 Sie 2010 Posty: 238 Skąd: Węgorzewo(Mazury)
Wysłany: Wto Sty 27, 2009 00:05
Zasłoniłem sobie chłodnice tektura żeby silnik trzymał większa temperaturę bo bez to nie chce mi się rozgrzać. Znaczy rozgrzeje się ale jak przejadę szybciej z kilometr to od razu drastycznie spada wiec zasłoniłem pół chłodnicy i teraz trzyma jak należy.
Pomógł: 50 razy Wiek: 36 Dołączył: 23 Sie 2010 Posty: 5241 Skąd: Opole
Wysłany: Wto Sty 27, 2009 00:15
No ja tylko na zwrot podatku czekam... Jak już dostanę, a mam nadzieję, że będzie to jakoś na dniach to kupuję aku, spodenki i wyprowadzam maszynkę co by się nie marnowała Pojadę tu i tam, żeby jakieś zdjęcia porobić mojej maszynce a później znowu będę spędzał czas na czyszczeniu kolektorów i walce z nieestetycznymi niewygodnościami czekając na chwilę kiedy będzie można spokojnie latać bez ekipy "ubezpieczającej". Ale z chęcią pośmigam z Tobą. W sumie to i tak prawie codziennie jestem w Opolu więc to chyba nie problem, żeby się ustawić! A, że się tak jeszcze zapytam... Jak tam asfalt w praktyce? Rano pewnie jeszcze trochę szklanka... A w okolicach południa już lepiej, czy nadal trzeba wszędzie uważać?
Pomógł: 15 razy Wiek: 35 Dołączył: 23 Sie 2010 Posty: 810 Skąd: opole
Wysłany: Wto Sty 27, 2009 00:20
Powiem tak, jechałem koło 12 to jak przejeżdżałem przez wolną przestrzeń to było ok suchy asfalt no i troszkę dziur. Ale starczyło troszkę cienia i zaraz się uświadomiłem że NTV-ką da się powerslidy robić Ja jeszcze zbieram na spodnie, mam zamiar sobie jakieś tekstylne kupić... Ale najpierw opona na przód.
Pomógł: 50 razy Wiek: 36 Dołączył: 23 Sie 2010 Posty: 5241 Skąd: Opole
Wysłany: Wto Sty 27, 2009 00:37
Jak chcesz to mam dojścia do tanich używek - jeżeli w ogóle Cię to interesuje... Powiedz słowo a ofiara będzie spełniona i numer telefonu, lub po konsultacji dwa numery będą do Twojej dyspozycji
Powerslidy na NTV... Hehehe... Co to ludzie nie wymyślą... Ale jak CB500 sobie radzi na suchym asfalcie, to dlaczego NTV ma sobie nie dać rady
Jeszcze troszeczkę i zawita do nas Pni wiosna... I motocykliści zaczną siać chaos na drogach i bezdrożach
Marcin [Usunięty]
Wysłany: Wto Sty 27, 2009 11:06
W niedzielę śmignąłem jeszcze na Virago. Bielizna termo, polar i skórzane wdzianko i w drogę. Banan na buzi cały czas !!!!!
Wiek: 42 Dołączył: 23 Sie 2010 Posty: 216 Skąd: Trzcianka
Wysłany: Wto Sty 27, 2009 13:41
Wczoraj zaliczyłem pierwsze 19,5 km w nowym rocku a jednocześnie to pierwszy wyjazd na nowym oleju (Motul 5100 10W40). Tak zmarzłem, że mam dość aż do następnego wypadu
przemek13
Dołączył: 23 Sie 2010 Posty: 77 Skąd: Wadowice
Wysłany: Sro Sty 28, 2009 16:23
Ja tez już nabiłem jakies 17 km na mojej NTV (mam ją od miesiąca) .
to były takie moje testy i jeszcze troche rzeczy musze dopracować przed sezonem
Wiek: 57 Dołączył: 23 Sie 2010 Posty: 26 Skąd: Szczecin
Wysłany: Czw Lut 19, 2009 19:47
Ja 8 lutego śmignąłem ze Szczecina do Trzęsacza nad morzem - ok 250 km. Cudnie, bo oprócz dojazdów do pracy raptem 5 km dziennie na więcej nie pozwala pogoda. Ale od wtorku 10 lutego znów sypnęło i teraz jeżdżę na butach...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Możesz załączać pliki na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum