Pomógł: 50 razy Wiek: 36 Dołączył: 23 Sie 2010 Posty: 5241 Skąd: Opole
Wysłany: Pią Gru 02, 2011 00:18
Bo takowy nie istnieje TVN to Master, nad mastery! Szef wszystkich szefów
Borys, zapomniał wół, jak cielęciem był Ma dwie tarcze z przodu, oraz telelever i cwaniakuje
Moim zdaniem heble w NTV są wystarczające. Jeżeli ktoś bardzo tego chce, to da się oderwać tył od ziemi, a jeżeli się tego nie prowokuje celowo, to nie ma na to szans. I to jest właśnie fajne. Poza tym spadają koszty eksploatacji. Co do zawieszki, to może i przód nie jest regulowany. Ale odpowiedzmy sobie na jedno pytanie:
KTO Z NAS POTRAFI PRAWIDŁOWO USTAWIć ZAWIESZENIE MOTOCYKLA?
Ja nie potrafię i wydaje mi się, że nie znam osobiście ani jednej osoby, która to potrafi. I tak regulujemy zawieszenie tak pi razy drzwi, jak nam się uda.
No i potrafi palić poniżej 5l
Co do tej szybkości czerwonych, to może wreszcie zweryfikujemy sprawę na torze? Szczerze, serdecznie i gorąco zachęcam
Co do tej szybkości czerwonych, to może wreszcie zweryfikujemy sprawę na torze? Szczerze, serdecznie i gorąco zachęcam
Kamil, Ty i Twoj Pucus jestescie wyjatkiem w tym stwierdzeniu , ale czy kupuje sie NTV-ke czy Devilke zeby za...c caly czas na maxa?? Tu chodzi o o przyjemnosc, a i tak w miescie jezdzi sie calkiem zwinnie.
_________________ Były: Mińsk 125, 1989, NT 650V, 2000
Teraz: XL700V, 2008
http://www.dkms.pl/ - Fundacja Dawców Komórek Macierzystych
Pomógł: 50 razy Wiek: 36 Dołączył: 23 Sie 2010 Posty: 5241 Skąd: Opole
Wysłany: Pią Gru 02, 2011 09:33
kudlaty napisał/a:
Kamil, Ty i Twoj Pucus jestescie wyjatkiem w tym stwierdzeniu
Czy ja wiem... Ktokolwiek nie poleci na tor. Nie ważne, czy jeździ dwa sezony, pięć, czy ma za sobą zaledwie 3 tys km. Po 2-3 sesjach wszyscy trzymają już podobny poziom. Progres po trzech dobrze spożytkowanych sesjach jest naprawdę porażający. Ktoś, dla kogo celem jest położenie maszynki jak najniżej i zejście na kolano, dobrze poprowadzony, na takim Kisielinie osiągnie to w mgnieniu oka. Po kilkunastu okrążeniach sprawa będzie już zupełnie intuicyjna i dziwnym będzie nie lecieć na kolanie. Natomiast pierwsze skrzypce zacznie grać to, co dany kierownik naprawdę potrafi.
Gdybyśmy polecieli gdzieś na winkle, pewnie zostałbym gdzieś w 1/3 peletonu. Chyba, że naprawdę dobrze bym je znał.
Ja tak Was podpuszczałem cały poprzedni sezon i nikt się nie zdecydował polecieć ze mną. Może w tym sezonie się uda
PS. Co ciekawe, spalanie na torze Wallrav Race Center, przy umiarkowanie agresywnej jeździe nadal oscyluje przy 5l/100km
Widzialem ja tylko sie zastanawiem co to sa cień na ramie z prawej strony nad tą "poprzeczką" na ramie. Widać na 1 i 4 zdjeciu, wyglada troche jak wgniecenie. W sumie na 3 zdjeciu na lewej stronie w tym samym miejscu to wygląda też dziwnie.
Nie czytałem opisów i nie zagłębiałem się w szczegóły. Po prostu odrzuciłem wszystkie, które raziły i tak wyłoniłem najlepiej zachowaną wizualnie trójkę.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Możesz załączać pliki na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum