Pomógł: 6 razy Wiek: 36 Dołączył: 23 Sie 2010 Posty: 342 Skąd: Wrocław
Wysłany: Pią Lis 26, 2010 23:40 wyciek oleju
Witam!
czas sie zabrac za przedsezonowe prace przy motocyklu, wiec bede was zasypywał pytaniami
problem 1:
pod koniec sezonu zauwazylem, ze gdy moto stoi na bocznej stopce- kosie z okolic plastikowej osłony przekladni kapie olej (w sumie to dokladnie nie jest to miejsce zdiagnozowane, bo slady oleju znajdowały sie takze od spodu na deklu alternatora) przez noc kilka kropel na betonie. wiec nic strasznego, jednak mnie to wkurza.
zdjecie osłony przekladni nic wielkiego nie ujawniło.
dodam ze na centralce sladow oleju brak!
mysle teraz skad moze rosic. uszczelka pokrywy alternatora wyglada dobrze i to raczej nie jej wina. mam małe przecieki spod pokryw zaworow po regulacjii luzow, ale czy mozliwe jest zeby stamtad spływał olej i sie tam zbierał?
stawiam jeszcze na uszczelke w miejscu wyjscia wieloklinu łączacego sie z dzwignia zmiany biegow. a czy mozliwe zeby taki wyciek był spowodowany przez uszczelke pod cylindrem?
przypominam ze kapie jedynie na bocznej nozce!
macie Panowie jakies pomysły na ten fant?
z gory dzieki pozdrawiam łukasz
Pomógł: 50 razy Wiek: 36 Dołączył: 23 Sie 2010 Posty: 5241 Skąd: Opole
Wysłany: Pią Lis 26, 2010 23:46
Rozbieraj o obejrzyj - wszystko powinno być widoczne od razu... A jak nie, to przejedź palcem po łączeniach... Uszczelka pod altek, to jakieś 10zł-15zł, a nawet możesz ją wyciąć samemu. Poza tym zawsze jest czarny silikon.
Pomógł: 16 razy Wiek: 58 Dołączył: 23 Sie 2010 Posty: 674 Skąd: Wilkowyja
Wysłany: Nie Lis 28, 2010 17:03
Odkręć osłonę plastikową , oczyść silnik począwszy od głowicy do dołu , postaw na kosie i na drugi dzień miejsce zbrodni znajdziesz Tak jeszcze mi się nasuwa myśl , że może jak regulowałeś zawory to z głowicy wciekł olej do zagłębienia gdzie jest rozrusznik i teraz po przechyleniu na bok wycieka. Też nie znoszę wycieków u mnie chodź 89 rok to musi być sucho , spać bym nie mógł
Powodzenia w szukaniu.
Odnośnie cieknącego oleju to nie wiem czy dobrze kojarzę ale jak tylko rozgrzeję maszynę to ucieka mi olej i teraz pytanie wymiana uszczelki głowicy czy coś innego bo mnie to denerwuje strasznie i szczerze powiem że nie wiem co z tym robić a wygląda to tak
co jest z tym grane i jak się tego pozbyć?
[ Dodano: Pon Sie 01, 2011 16:29 ]
dodam tylko że silnik po czyszczeniu a widok od przodu ,gdzie tylko chwilkę pochodził na wolnych obrotach
[ Dodano: Pon Sie 01, 2011 18:31 ]
Killu napisał/a:
Rozbieraj o obejrzyj - wszystko powinno być widoczne od razu... A jak nie, to przejedź palcem po łączeniach... Uszczelka pod altek, to jakieś 10zł-15zł, a nawet możesz ją wyciąć samemu. Poza tym zawsze jest czarny silikon.
ewentualnie jak kolega napisał czy to moze być uszczelka dekla głowicy czy samej bo się gubię i co z tym zrobić m,nie wiem czy mogę sama to rozkręcić i jak to oczyścić
_________________ Kobieta jest jak butelka whisky -pusta-nie do przyjęcia.
Pomógł: 15 razy Wiek: 34 Dołączył: 23 Sie 2010 Posty: 810 Skąd: opole
Wysłany: Wto Sie 02, 2011 07:33
To cieknie z tylnego cylindra? Zdemontuj pokrywę zaworową, wyczyść wszystko dokładnie z resztek silikonu o ile będą, odtłuść. I złóż to jeszcze raz tyle że na obie strony uszczelki dodaj cienką warstwę silikonu. Oczywiście tylko wtedy gdy będzie ona nie uszkodzona.
Pirania [Usunięty]
Wysłany: Wto Sie 02, 2011 11:09
to ile ta uszczelka kosztuje, że zamiast dać nowe stosujemy silikon ?
pokrywa zaworowa no hmmm pisałam już że jestem zielona ,ale zdjęcie było robione od przodu , moto stało na kosie a wyżej fonem nie dotarłam ale z drugiej strony dziwna sprawa bo wczoraj jeszcze raz powycierałam do sucha i po małym przejeździe nie poszło nic więc nie kumam juz zupełnie tematu.Z tego co zrozumiałam mam pozdejmować wszystkie plastiki ,bak i powinnam sie dostać do dekla tak?A i jeszcze pytanko jaki mam jej wlać olej i ile ma go być ?Bo chcę wszystkie płyny pozmieniać więc zostanie jeszcze na kardanie ,lagach i?
_________________ Kobieta jest jak butelka whisky -pusta-nie do przyjęcia.
to się zrozumieliśmy ja też pisałam odnośnie posta kolegi tomeczka151 bo za skarby nie wiem czy dobrze kojarzę pokrywę zaworową nikt nie powiedział że będziecie mieli ze mną lekko.
_________________ Kobieta jest jak butelka whisky -pusta-nie do przyjęcia.
Pomógł: 15 razy Wiek: 34 Dołączył: 23 Sie 2010 Posty: 810 Skąd: opole
Wysłany: Wto Sie 02, 2011 15:12
Uszczelka kosztuje 35zł nowa, tyle że ona i tak będzie ciec. Każdą uszczelkę od dekla trzeba przejechać lekko silikonem, nie wiem od czego to zależy, ale zawsze cieknie z pod lewego dekla. Zresztą na forum był już duży temat odnośnie tej uszczelki dekla i wyszło na to że czy nowa czy stara lepiej lekko ja potraktować silikonem.
Dzięki wielkie o coś takiego mi chodziło ,muszę kilka rzeczy powymieniać sama bo na nikogo oprócz Was nie mogę liczyć .Po rejestracji będę ją rozkładać na części ale najpierw przegląd.
_________________ Kobieta jest jak butelka whisky -pusta-nie do przyjęcia.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Możesz załączać pliki na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum