Wysłany: Czw Maj 13, 2010 03:13 Ubezpieczenia motocykli
Podrzucam temat ubezpieczeń. Prawdopodobnie wiekszość z nas ubezpiecza tylko OC i o tym nie ma co dyskutować. Kwoty obracają się w rejonie 100zł. Część jednak wykupuje również Auto Casco. Oferta ubezpieczeniowa jest w tym temacie dosyć mglista i niezbyt powszechna. Dzielcie się wiadomościami ( zainteresowani ).
Poprzednie moto devilkę z 2000 r. miałem ubezpieczoną w Allianz. pakiet OC+AC przy maksymalnych znizkach za bezszkodowość wyniósł 650 zł. Do ubezpieczenią przeciw kradzieży wystarczył oryginalny HISS. Nie żądali innych zabezpieczeń.
Allianz ma taką dziwną politykę, że po raz pierwszy ubezpiecza pojazdy, które nie ukończyły 10 lat. Potem ubezpieczenie mozna kontynuować na dalsze lata. Jeśli zgłosimy się do nich po raz pierwszy w moto 11 letnim - to odmówią.
Pomógł: 50 razy Wiek: 36 Dołączył: 23 Sie 2010 Posty: 5241 Skąd: Opole
Wysłany: Czw Maj 13, 2010 13:35
Ja kupuję OC i NW. NW w PZU to żadne pieniądze a w sytuacji krytycznej chociaż tyle może zostać.
A co myślicie o wykupowaniu ADAC w Polsce!? To tak, jeżeli jesteśmy już przy tym temacie. Podobno nie kosztuje to wiele bo około 30 euro na rok a w całej europie mamy komfort, że co by się nie stało ktoś po nas przyjedzie i naprawi motonga na miejscu, albo odstawi do domu lub warsztatu. Ktoś wie dokładnie jak to działa? Bo ja tak tylko ze słyszenia i nic konkretnego nie potrafię powiedzieć.
Z polisami assistance to trzeba bardzo uważać. Są tam rózne kruczki. Np: ostatnio mój wspólnik zepsuł sie koło Olsztyna. Zadzwonił na assistance Warty to mu powiedzieli, że zapsuł się za blisko domu i niech się sam buja
Pomógł: 50 razy Wiek: 36 Dołączył: 23 Sie 2010 Posty: 5241 Skąd: Opole
Wysłany: Czw Maj 13, 2010 16:08
ADAC działa na całą Europę. Kolega płaci to od kilku lat, ale jeszcze nigdy nie musiał korzystać. A przynajmniej on twierdzi, że działa na całą Europę... Jak jest w praktyce - tego nie wiem. Wiem natomiast, że Niemcy bardzo to rozwiązanie sobie chwalą.
Pomógł: 2 razy Wiek: 40 Dołączył: 23 Sie 2010 Posty: 424 Skąd: Gniezno
Wysłany: Czw Maj 13, 2010 16:32
W Niemczech widziałem sporo ich żółtych aut ale już np. w Polsce czy w Czechach ani jednego. Chyba, że poza Niemcami obowiązki ADAC przejmują lokalne firmy typu STARTER czy cuś.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Możesz załączać pliki na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum