Forum Honda NTV Strona Główna Forum Honda NTV
Najlepsze forum o NTV / NT Deauville w Polsce

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
Malowanie kasku...
Autor Wiadomość
kermadec 
Premium User


Pomógł: 3 razy
Wiek: 42
Dołączył: 23 Sie 2010
Posty: 1757
Skąd: Betzdorf (DE)
Wysłany: Sro Kwi 14, 2010 17:31   Malowanie kasku...

Czy ktoś orientuje się jakie są koszty malowania kasku? Nie chodzi mi o jakieś wzorki malowane aerografem tylko zwykłe przemalowanie na inny kolor. Mój Airoh jest już troszkę porysowany, a do tego czarny kolor już mi się

znudził.

Może ktoś wykonywał taką operację samodzielnie? Zapewne trzeba zetrzeć ze skorupy lakier, pomalować kask na nowo, założyć naklejki i prysnąć na wierzch bezbarwny lakier.... Racja czy się mylę?
 
 
Killu 
Tyle go widzieli...


Pomógł: 50 razy
Wiek: 36
Dołączył: 23 Sie 2010
Posty: 5241
Skąd: Opole
Wysłany: Sro Kwi 14, 2010 17:41   

Wystarczy lekko zmatowić, nałożyć podkład i lakierować.

Lakier w sprayu to jakieś 20zł.
 
 
Bob 

Pomógł: 11 razy
Dołączył: 23 Sie 2010
Posty: 596
Skąd: Op
Wysłany: Sro Kwi 14, 2010 17:49   

Jeżeli zmatowimy stary lakier (nie odkrywając materiału z którego jest wykonany element - skorupa) wtedy nie potrzebny jest podkład.

Porządnie odtłuścić zmywaczem sylikonowym - nie dać sobie wmówić że nitrem.

Nakładać kilka cienkich warstw lakieru, w odstępie 10-20 min, aby lekko przyschło, ale jeszcze się kleiło.
 
 
vasiliy 
Premium User


Pomógł: 1 raz
Wiek: 37
Dołączył: 23 Sie 2010
Posty: 526
Skąd: Mielec
Wysłany: Sro Kwi 14, 2010 19:22   

To i może ja swojego starego Caberga odświeżę? Szkoda tylko że nowe szybki takie drogie.

Jakąś konkretną farbę polecacie do tego typu czynności?

Czy po naklejeniu naklejek pryskać bezbarwnym czy dać sobie spokój?



Pomijając fakt że samemu można wydrukować, to czy można gdzieś kupić naklejki na kask?
 
 
Bob 

Pomógł: 11 razy
Dołączył: 23 Sie 2010
Posty: 596
Skąd: Op
Wysłany: Sro Kwi 14, 2010 19:35   

Na lakierach tak dobrze się nie znam, ale proponował bym na sam koniec prysnąć ze 2-3 warstwy bezbarwnego, co zapewni większą odporność na jakieś zadrapania.
 
 
Maydan


Dołączył: 23 Sie 2010
Posty: 44
Skąd: Szczecin
Wysłany: Pią Kwi 16, 2010 15:36   

Jak chcesz mieć kask naprawde dobrze pomalowany to polecam http://www.fomen.pl/ nie daleko nas i jest naprawde bez konkurencyjny. A tak na serio to musisz pochodzic po lakierniach i sie popytac czy ci nie pomaluja kasku.
 
 
kusy 


Wiek: 46
Dołączył: 23 Sie 2010
Posty: 52
Skąd: Ostrołęka
Wysłany: Pią Kwi 16, 2010 20:07   

Ja proponuję zabieg przeprowadzić samemu. Matujecie starą powłokę lakierniczą, papier o gradacji ok 400 (nie mniejszej). Odtłuścić, ja stosuję benzynę ekstrakcyjną. Czyszczę jasną szmatką, aż nie będzie się zanieczyszczać. Kładę 2 do trzech warstw lakieru, w odstępach 10 - 15 minut (akrylem nie ma sensu lać więcej). Po wyschnięciu lakieru, likwidujecie efekt skórki pomarańcza papierem o gradacji 1500 z grubsza, wykańczając 2000/2500, oczywiście na wodę. Po tym zabiegu ma mokro jedziecie pastą G3 i polerką bądź nakładką do wiertarki o średniej twardości.



Efekt: Nowy kask.

ps. Ewentualne głębokie zadrapania trzeba szpachlować, wtedy można podkładem jechać, ale konieczności w tym nie ma.
 
 
Maydan


Dołączył: 23 Sie 2010
Posty: 44
Skąd: Szczecin
Wysłany: Pią Kwi 16, 2010 20:29   

Z tego co wiem ze wcześniejszych postów kermadeca to on jest muzykiem i nie chciał sam nic dłubac przy motocyklu wiec myśle że nie bedzie chciał sam tego robić. No ale moge sie mylic.
 
 
kermadec 
Premium User


Pomógł: 3 razy
Wiek: 42
Dołączył: 23 Sie 2010
Posty: 1757
Skąd: Betzdorf (DE)
Wysłany: Pią Kwi 16, 2010 23:03   





Trafiłeś w sedno :wink: .
 
 
kusy 


Wiek: 46
Dołączył: 23 Sie 2010
Posty: 52
Skąd: Ostrołęka
Wysłany: Sob Kwi 17, 2010 00:22   

Dać trzeba do lakiernika w takim razie :)
 
 
Brt 
Premium User


Pomógł: 12 razy
Dołączył: 23 Sie 2010
Posty: 1147
Skąd: Warszawa-Zachód
Wysłany: Sob Kwi 17, 2010 13:01   

Mój znajomy za polakierowanie całego kasku dał 150zł.

Bez żadnych wodotrysków, jednolity kolor.
 
 
vasiliy 
Premium User


Pomógł: 1 raz
Wiek: 37
Dołączył: 23 Sie 2010
Posty: 526
Skąd: Mielec
Wysłany: Pon Kwi 19, 2010 00:26   

Tak sobie pomyślałem - a jakby tak po zmatowieniu i odczyszczeniu pomalować kask farba strukturalna taka jak maluje się listwy i zderzaki samochodowe?

Bardzo ładnie to wygląda na samochodowych plastikach, wytrzymałe jest bo przecież maluje się tym zewnętrzne części. Po roku od malowania wygląda jak nowe, wiem z własnego doświadczenia :)
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Możesz załączać pliki na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,03 sekundy. Zapytań do SQL: 7