A gdzie Ty Sladek trzymasz motocykl, bo się tak zastanawiam bo napisałeś że garażu nie masz?? Znajomy kiedyś w salonie trzymał
Zastanówmy się jeszcze nad jednym aspektem, a mianowicie jeśli moto stanie gdzieś na bezludziu, a my w ogóle się nie znamy na niczym to co wtedy?? Dzwonimy po mechanika??
Cone [Usunięty]
Wysłany: Sro Mar 03, 2010 23:57
Jasne ze nie trzeba robić samemu wszystkiego przy motocyklu, komuna już minęła i mamy wolny rynek.
Trzeba pamiętać ze ludzie kupują motocykle w rożnym celu. A ja na ten przykład kupiłem starego sprzęta za parę groszy żeby poświecić mu czas i zrobić go samemu chociaż moglem kupić trochę droższy i jeżdżący. Twierdze jednak uparcie ze odnowienie motocykla samemu nadaje mu specyficzny charakter, poznaje się go lepiej i nawijane kilometry nabierają smaku. Ale każdy czuje inaczej.
yacey
Dołączył: 23 Sie 2010 Posty: 159 Skąd: miasto stołeczne
Wysłany: Czw Mar 04, 2010 00:10
No wlasnie po to m.in. sa telefony komorkowe
A co nam da super znajomosc mechaniki, gdy nie ma czesci zapasowych? Skad je wziac na bezludziu? Przeciez nikt nie wozi ze soba zestawu na wymiane, to juz nie te czasy.
PS
I zdaje sie mamy na Forum siec wzajemnej pomocy, gdzies o tym czytalem, ale w tej chwili nie potrafie znalezc tego watku.
Pomógł: 10 razy Wiek: 46 Dołączył: 23 Sie 2010 Posty: 2193 Skąd: spod Wrocławia
Wysłany: Czw Mar 04, 2010 00:45
Oj chlopaki nie przesadzajcie. Nie od dzis wiadomo, ze zestaw podstawowych narzedzi, ktory powinien sie znajdowac w motocyklu, powinien sluzyc doraznej pomocy przy drobnej awarii wlasnie w drodze. Do tego kilka drobnych rzeczy jak drut, tasma, trytki potrafia uratowac tylek na zadupiu, gdy cos sie stanie z motocyklem.
Na szczescie nowoczesne motocykle, nawet te 15-letnie, jesli sa w dobrej kondycji technicznej pozwalaja wierzyc ze sie dojedzie do celu. Daje to ten zludny komfort braku potrzeby brudzenia sobie rak przy jego serwisie.
Ja tam to po prostu lubie. A czego nie umiem, staram sie nauczyc. Jesli cos mnie przerasta, to oczywiscie zlecam fachowcowi, jednak nigdy bezgranicznie jemu nie ufam...
Pomógł: 3 razy Wiek: 42 Dołączył: 23 Sie 2010 Posty: 1757 Skąd: Betzdorf (DE)
Wysłany: Czw Mar 04, 2010 01:14
Borys - pojechałem do Rumunii bez ani jednego klucza. Nie potrzebuję ich bo i tak nimi nie operuję. Nie posiadałem też drutu, taśmy klejącej czy zestawu do naprawy opon....
Tak jak napisał yacey: "od tego są telefony komórkowe".
Denerwuje mnie gadanie, że coś muszę robić tylko dlatego, że inni to robią.
Nie znam się na mechanice i nie mam zamiaru się znać. Uczyłem się do innego zawodu, w tym zawodzie zarabiam i nie potrzebuje znać się na śrubkach.
Poza tym jeżdżę motocyklem by jeździć, a nie by go naprawiać w polu. Między innymi dlatego przesiadłem się na "japonię" by nie mieć tego problemu. SHL potrafiła mi zrobić dowcip 10km od domu, a tego nie znoszę :/.
Pomógł: 10 razy Wiek: 46 Dołączył: 23 Sie 2010 Posty: 2193 Skąd: spod Wrocławia
Wysłany: Czw Mar 04, 2010 01:29
Oj spokojnie, przeciez mowilem zebys sie nie jezyl
Ja wiem ze najwiekszy komfort daje bloga nieswiadomosc. Dobrze, ze w tej Rumunii nie zerwala Ci sie linka sprzegla albo nie poluzowala sruba mocujaca kierownice, klamki, reflektor, cokolwiek... Strach pomyslec kiedy dojechaloby zamowione przez Ciebie Assistance na taka przelecz Urdele, a jeszcze bardziej ciekaw jestem ich drwiacej miny nad rozkladajacym rece, z powodu niemoznosci doraznego usuniecia skutkow tak glupiej awarii, kierowcą.. Tu wlasnie przyda sie podstawowy zestaw kluczy i odrobina sprytu, ktory na pewno posiadasz czego dowodem jest, ze potrafisz chociazby uruchomic motocykl i obsluzyc korek baku . Nie jest wiec tak zle! I to w zupelnosci wystarczy zeby cieszyc sie z urokow turystyki motocyklowej
Wiek: 45 Dołączył: 23 Sie 2010 Posty: 322 Skąd: Wrocław
Wysłany: Czw Mar 04, 2010 11:31
No tak z Przeglądu przeszliśmy na temat napraw i narzędzi.
Uderz w stół...
Kermadec i Borys to zależy kto ile ma kasury, ja nie mam więc sam próbuje wszystko robić - z różnym skutkiem, pewnie jak by stać mnie było na wydanie 600 -800 PLN to pewnie bym dał zarobić sprawdzonemu mechanikowi ( a tak że sam jestem mechanikiem - bez warsztatu, robię sam)
Wiek: 45 Dołączył: 23 Sie 2010 Posty: 322 Skąd: Wrocław
Wysłany: Czw Mar 04, 2010 11:57
Prawdę rzekłeś Borys
Najbardziej jednak szkoda mi tych co maja "przekichane" i chciałem wam powiedzieć, jak macie problemy ( wyzwania) z NTV-ka - piszcie, wspólnymi siłami będziemy sobie pomagać.
Pomógł: 3 razy Wiek: 34 Dołączył: 23 Sie 2010 Posty: 195 Skąd: Gdańsk
Wysłany: Pon Mar 15, 2010 21:43
to ja się spytam. Nie zrobię większej krzywdy jak zaleje olej innej marki?
Mam teraz to co większość czyli motula 5100 10w40 a mam "po znajomości" valvolina o tych samych parametrach ale cena trochę niższa bo filtr wychodzi mnie właściwie jak gratis. zastanawiam się czy będą jakiekolwiek tego skutki. i jak spytałem o coś oczywistego, to nie bijcie świeżaka
Pomógł: 12 razy Wiek: 46 Dołączył: 23 Sie 2010 Posty: 654 Skąd: Szewna
Wysłany: Pon Mar 15, 2010 22:00
Lej śmiało. Parametry najważniejsze. Moja poprzednia NTV miała pewnie ponad 100 tys. km przebiegu i śmigła na Orlenowskim syntetyku motocyklowym 10W50. Miałem go za free, potem zmieniłem na polecany wszędzie m 5100. Pojawiło się spalanie oleju ( w normie, bo w normie ale zawsze), na Orlenie nie zauważyłem. Praca sprzęgła i skrzyni biegów również na korzyść Orlenu. To taka ciekawostka, nikogo nie namawiam oczywiście, teraz zalany mam 5100. Na Orlenie przejechałem w sumie jakieś 35 tys km (oczywiście z wymianami). Zobaczę, jak w tym sezonie spisze się nowy nabytek i następnym razem zaleję Orlen (jeśli jeszcze to produkują). Pozdrawiam
Pomógł: 50 razy Wiek: 36 Dołączył: 23 Sie 2010 Posty: 5241 Skąd: Opole
Wysłany: Wto Mar 16, 2010 09:39
Podobno dobry jest także Castrol do silników V2. My handlujemy jeszcze takim wynalazkiem, jak Bellray i Ipone. Co są warte - tego tak na prawdę nie wiem, bo nie jeździłem na tym... Ale ludzie kupują i nikt nie narzeka. Najważniejsze są paramerty oleju, bo myślę, że żaden producent nie dodaje do swoich olei tajnego składnika w stylu piasek, czy opiłki tytanu
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Możesz załączać pliki na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum