Cena zwaliła mnie z nóg .Stan może i na fotkach nie zly .Male kłamstwo z rokiem produkcji bo to jest model sprzed 2002.Przebieg napewno tez lewy bo po co nowa opona po 12 tys.
Poza tym nie widzę żadnych pozłacanych elementów wykończeniowych sugerujących taka kosmiczna cenę.
Za tą kasę dalo by sie wyrwać juz devilke 700.
Mogłem poczekać ze sprzedażą devilki i pojechać z nią do Łodzi widac tam ludzie bogaci:)
Jeżeli to nieodpowiedni dział proszę o przeniesienie do działu humor.:)
Pomógł: 12 razy Wiek: 46 Dołączył: 23 Sie 2010 Posty: 654 Skąd: Szewna
Wysłany: Wto Sty 12, 2010 17:31
Przebiegi motocykli u tego człowieka robią wrażenie
Pozdrawiam
damikss [Usunięty]
Wysłany: Wto Sty 12, 2010 17:52
tez to zauważyłem i przebiegi i ceny . Honda z przebiegiem 1.8 tys a kolektory wypalone i wyżarte jak by miała z 50.reklama dźwigną handlu:)
wally
Dołączył: 23 Sie 2010 Posty: 151 Skąd: Zamosc
Wysłany: Wto Sty 12, 2010 23:45
700 za 12 tys ? wezme dwie
damikss [Usunięty]
Wysłany: Sro Sty 13, 2010 01:06
cena jest 16.600 za ta devilke 650 a nie 12
wally
Dołączył: 23 Sie 2010 Posty: 151 Skąd: Zamosc
Wysłany: Sro Sty 13, 2010 16:38
Enyłej i tak nie kupisz 700 za taka kase chyba ze fartem w UK do roboty. Na etapie poszukiwan mojej devilki przegladalem w kraju i za granica sporo egzemplazy. Kupilem jeden z drozszych wtedy z dostepnych w tym roczniku, moj kolega jeden najtanszych - roznica na poziomie 3 tys zl. W chwili obecnej bilans po 2 sezonach jest taki ze moja honda wyniosla mnie 1000 zl mniej
Pomógł: 6 razy Wiek: 45 Dołączył: 23 Sie 2010 Posty: 829 Skąd: Opole
Wysłany: Nie Sty 17, 2010 14:49
Cześć ekipa! W końcu jestem umówiony na odbiór moto. Jade po sprzęt po niedzieli. Wstawię linka i jak macie jakieś sugestie, dajcie znaka. Może ktoś coś wie na temat firmy lub motocykla. PZDR .
dokładnie w moim topicu masz część korespondencji z gościem w sprawie tej Devilki poniżej wklejam Ci drugiego maila jakiego do nich napisałem razem z odpowiedzią a więc:
> Witam ponownie czy istnieje możliwość umówienia się w sobotę ? lub w
> godzinach późniejszych jak 18? czy do rejestracji potrzebny jest
> przegląd ?
> czy lakier kładliście sami ? chodzi mi o zastosowane podkłady i późniejsze
> wygrzanie lakieru czy na powłokę jest jakaś gwarancja, na wypadek pęknięć,
> puchnięć ?czy posiadacie może zdjęcia z przed malowania, ilu miał
> właścicieli i czy to jest motocykl z Czech ( tablica rej.)czy
> UK(wyskalowanie zegarów)?
> ----- Original Message -----
> From: "Juliusz Rakowski" <kj_rakowski>
> To: "doxy" <doxy1>
> Sent: Wednesday, January 13, 2010 9:05 PM
> Subject: Odp: motorakowski: HONDA DEAUVILLE 650
> Witam
Istnieje możliwośc umówienia się w sobotę jesteśmy do 18tej więc mogę
chwile poczekac. Tak jest potrzebny przegląd (dajemy komplet dokumentów)
lakierujemy sami pracujemy na lakierach RM (zajmujemy się tym
profesjonalnie). Nie posiadamy żadnych zdjęc motocykl sprowadziliśmy z
czech licznik ma w milach więc możliwe że wcześniej jeździł w Anglii ale
tego nie wiem
> Pozdrawiam
Juliusz Rakowski
ja odpuszczam.... więc życzę powodzenia w zakupie i późniejszej eksploatacji...
Pomógł: 12 razy Wiek: 46 Dołączył: 23 Sie 2010 Posty: 654 Skąd: Szewna
Wysłany: Nie Sty 17, 2010 20:47
doxy, Ty nie kupisz używanego motocykla
Pozdrawiam
doxy [Usunięty]
Wysłany: Nie Sty 17, 2010 21:48
pewnie kupię ale narazie jeszcze sobie poczekam i powybieram to taka swoista walka z napaleniem się a tym co i kto oferuje na rynku może gdybym był bardziej ufny to by było łatwiej ale sparzyłem się już parę razy kupując auto, dwa że kiedyś miałem okazję popracować w warsztacie lakierniczo-blacharskim.....
no cóż życzę Ci by ta devila była tą Twoją wymarzoną....
Pomógł: 50 razy Wiek: 36 Dołączył: 23 Sie 2010 Posty: 5241 Skąd: Opole
Wysłany: Nie Sty 17, 2010 22:05
Kumpel był wybredny i przez to na dwa sezony utkwił na GS 500 a później miał prawie rok przerwy... Tak, więc bez przesady z tą wybrednością. Jeżeli budżet jest ograniczony, to trzeba się liczyć i z tym, że kilkulatek ma prawo mieć już pewną historię!
doxy [Usunięty]
Wysłany: Nie Sty 17, 2010 22:44
z tą wybrednością to też jest tak że za dużo stron jest które przestrzegają przed kupnem miny , oczyta się człowiek i później jest tylko gorzej...co do finansów to fakt też lekko nie jest bo albo wydam 11000 i będzie powiedzmy ok bez zarżnięcia budżetu albo się zarżnę i pomyślę o małej kresce i poszukam devili 700 .ale to wersja ostateczna jak się nie trafi 650....
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Możesz załączać pliki na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum