Wysany: Czw Sie 06, 2009 15:36 Droga szutrowa i drogi boczne
Pytam o doświadczenia z jazdy po drogach bocznych i szutrowych, troche drobnych kamyków porozsypywanych na drodze, Czy jeździliście po takich drogach na co zwrócić uwagę? Jakie opony czy takie jak do enduro - czy da się jechać na gładkich oponach (mam na myśli nie łyse tylko takie jak np w ścigach są ) Czy NTV nadaje się do tego typu tras? Czy rozsądne jest jechać gdzieś dalej na wyprawę jak Rumunia, Norwegia czy Alpy. Doświadczonych turystyków proszę o zdanie i pomoc
joy
Wiek: 55 Doczy: 23 Sie 2010 Posty: 242 Skd: Pozna/Czstochowa
Wysany: Czw Sie 06, 2009 18:25
Przejechałem NTV-ką ponad 60 tys. km w większości turystycznie po Europie. Jest to motocykl typowo szosowy, a więc na asfalty. Szutry - moim zdaniem - sporadycznie, raczej jako wyjątek od reguły. Są motocykle znacznie lepsze na takie drogi - choćby Transalp czy Africa Twin. Opony terenowe odradzam. A jeśli chodzi o kraje, które wymieniłeś, to w Norwegii asfalty są fantastyczne, superprzyczepne (ale błyskawicznie zjadają przez to bieżnik, więc warto przed wyjazdem założyć nowy komplet), w Rumunii sporo jest dróg z kiepskim asfaltem, dziury itp, a Alpy - świetne drogi, stworzone do NTV. Do krajów, które wymieniłeś, NTV-ka nadaje się jak najbardziej, na szosowych, turystycznych oponach. W leciutki teren też mozna okazjonalnie wjechać, choć ja staram się tego nie robić...
Dzieki za szybka odpowiedź. Co koniecznie trzeba umieć samemu zrobić przy motocyklu. Przyznam, że sam to go potrafię tylko zatankować Myslę w przyszłym roku pojechać gdzieś dalej może rzeczywiście Alpy.
Pomg: 50 razy Wiek: 37 Doczy: 23 Sie 2010 Posty: 5241 Skd: Opole
Wysany: Pi Sie 07, 2009 10:28
Pisałem już kiedyś Brt, naPW, więc pozwolę sobie skopiować to, co myślę na ten temat:
Zestaw narzędzi to podstawowe klucze:
8, 10, 12, 13, 17
Do tego jakiś śrubokręt do którego wkłada się bity (te końcówki - z jednej strony wyglądają jak imbus, a z drugiej jak normalny śrubokręt). Jakąś małą latarkę diodową, np w zapalniczce, albo w breloczku.
Apteczkę pierwszej pomocy (gorąco zachęcam i wspieram akcję wożenia ze sobą nawet jedynie najbardziej podstawowych narzędzi). Do apteczki warto dorzucić nóż do tapet.
Warto wozić ze sobą zapasową żarówkę H4 (jak Ci w nocy światła braknie, to koniec jazdy aż do rana). W przypadku tanich kierunków warto mieć także do nich zapasowe żarówki - u mnie z tyłu spaliły się już 2 w tym sezonie).
No i na koniec trzy najważniejsze rzeczy:
- kombinerki - w przypadku sytuacji awaryjnych mogą zastąpić każdy rozmiar klucza!
- trytki (opaski zaciskowe)
- i co najważniejsze -> TA?MA IZOLACYJNA <- bez niej nie ruszam się nigdzie. Taśma izolacyjna ratuje nas w najdziwaczniejszy sposób, ma miliony patentowych zastosowań i przydaje się do drobnych napraw.
Przydatna jest także siatka bagażowa, a kolega Tomeczek151 mówił jeszcze o drucie
joy
Wiek: 55 Doczy: 23 Sie 2010 Posty: 242 Skd: Pozna/Czstochowa
Wysany: Pi Sie 07, 2009 21:56
Jak najbardziej zgadzam się z Killem w kwestii wyposażenia. Również polecam niewielką, lecz dobrze wyposażoną apteczkę.
Do tego wszystkiego dodałbym zestaw kilku śrubek, podkładek i nakrętek samokontrujących w najbardziej typowych rozmiarach, na wszelki wypadek, gdyby coś się odkręciło. Choć przyznać muszę, że nigdy nie miałem niemiłej przygody w postaci awarii czy unieruchomienia motocykla. Natomiast odpuściłem sobie zapasowe żarówki, wychodząc z założenia, że w dowolnym cywilizowanym kraju można kupić je na najbliższej stacji paliw, ale to już każdego osobisty wybór.
Moją NTV kupiłem bez zestawu fabrycznych narzędzi, więc zaopatrzyłem się w uniwersalny taki zestaw z Louis 'a za 29,90 euro - jest tam w zasadzie wszystko, co potrzebne, od drutu poprzez taśmę izolacyjną na komplecie do sztukowania linek kończąc (jest nawet miniaturowa latarka). Na szczęście NTV jest niezawodna i bezawaryjna, ale zawsze coś może się przytrafić...
Skorpionwr Pomg: 7 razy Wiek: 65 Doczy: 23 Sie 2010 Posty: 1935 Skd: Przasnysz
Wysany: Pi Sie 07, 2009 23:30
Ja tylko mogę Ci poradzić. Przeczytaj co pisze Joj i zastosuj się do Jego rady, to jest prawdziwy motocyklowy obieżyświat w pełni tego słowa znaczeniu.
Wiek: 46 Doczy: 23 Sie 2010 Posty: 322 Skd: Wrocaw
Wysany: Czw Wrz 10, 2009 13:54
A ja na swojej Rewlelce wystartowałem na " Pyrze " trasa szutrowa, konkurowała spokojnie z Afrykami, tenerkami, tyle że jak było zadanie "oranie pola" to odpadałem w przedbiegach, ciekawe dlaczego? :/
Nie moesz pisa nowych tematw Nie moesz odpowiada w tematach Nie moesz zmienia swoich postw Nie moesz usuwa swoich postw Nie moesz gosowa w ankietach Moesz zacza pliki na tym forum Moesz ciga zaczniki na tym forum