Forum użytkowników Hondy NTV/NT Deauville Strona Główna Forum użytkowników Hondy NTV/NT Deauville
Najlepsze forum o NTV / NT Deauville w Polsce

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
Dymi z wydechu
Autor Wiadomość
zybi 
zybi

Wiek: 58
Dołączył: 12 Sty 2015
Posty: 37
Skąd: wieluń
Wysłany: Pon Sty 12, 2015 21:05   dymi

a ten filtr powietrza ruszales?? -----jezeli tak to go sprawdz /

[ Dodano: Pon Sty 12, 2015 21:11 ]
a filtr powietrza ruszles? -------jezeli tak to sprawdz go czy sie cos nie przypchaloto jezeli wszystko ok to wyglada ze bedzie plyn w komorze spalania ///to naprawde bylby zbieg okolicznosci ,ale cuda sie zdarzaja pozdr
_________________
zybi
 
 
Kobrzak 
Piotrek


Pomógł: 32 razy
Wiek: 27
Dołączył: 07 Lip 2014
Posty: 1711
Skąd: Tłuszcz
Wysłany: Pon Sty 12, 2015 22:01   

Filtr powietrza po odpaleniu i przegazowaniu lekkim to jak zajrzałem to troszkę plunął olejem ale nie na tyle, żeby były to przedmuchy.

Połowa mojego mózgu mówi jak Killu, to pewnie uszcz. Pod głowicą. Natomiast druga mówi: No ale JAK? JAK? Żebym ja źle skręcił termostat, albo porobił coś z głowicą. Moto stało. Tylko stało przez długi czas, nie było przepalane prawie 2 miesiące. I nagle robie zawory, zakładam wszystko, robię synchro i odpalam i kopci i to nia biało.

Z mojego punktu widzenia to wygląda jakby ten 1 wyciek (wylało się z 250ml) coś uszkodził.
Jest jakiś sposób żeby przy montażu gaźników nadruszyć tą głowicę?

Wybaczcie mi te pytania, próbuje sprawdzić wszystko zanim zacznę cokolwiek zacznę grzebać przy łańcuszku rozrządu i gniazdach zaworów

[ Dodano: Pon Sty 12, 2015 22:11 ]
A i właśnie jednym z objawów tej walniętej uszczelki jest przedostawanie się płynu do oleju. Czyli musztarda w środku. U mnie olej bez zmian a wlewałem jakiś czas temu i jest nowy czysty. Zaczynam głupieć :(
_________________
https://www.youtube.com/c...3qMLMdnopW0iiWQ

https://www.instagram.com/piotr_harison/

NT650V Devi 1999 > NT700 2008 Wiśnia > Tiger 955i 2004 Diabeł
 
 
Killu 
Tyle go widzieli...


Pomógł: 50 razy
Wiek: 29
Dołączył: 23 Sie 2010
Posty: 5246
Skąd: Opole
Wysłany: Pon Sty 12, 2015 22:33   

Kobrzak, tak wygląda uszczelka pod głowicę:


Niektóre z tych otworów to kanały chłodzenia. Wystarczy, że uszczelka rozszczelniła się na małym odcinku prowadzącym do cylindra i nie zobaczysz płynu w oleju bo albo nie będzie go tam wcale, albo będzie w minimalnych ilościach.

Ciecz chłodząca faktycznie staje się taką białą breją jak majonez, czy coś takiego. Breja ta będzie się osadzała wewnątrz silnika na różnych elementach i nie koniecznie musi to być widoczne przez bagnet.

Nic nie wymyślisz dalej teoretyzując. Sprawdź kompresję silnika i podaj wynik. Pamiętaj, że przepustnica musi być otwarta na max, inaczej wynik będzie niemiarodajny.

Tymi łańcuszkami, napinaczami etc się nie przejmuj. Na tym etapie nie ma to znaczenia. Najważniesze to ocenić czy woda nie ucieka. Jeżeli wynik będzie pozytywny, to drążymy dalej.
_________________
Pucuś
 
 
Kobrzak 
Piotrek


Pomógł: 32 razy
Wiek: 27
Dołączył: 07 Lip 2014
Posty: 1711
Skąd: Tłuszcz
Wysłany: Pon Sty 12, 2015 22:40   

Weź mi wytłumacz tylko jak to się robi dokładnie. Wiem że wlewa się powiedzmy łyżkę oleju przez otwór świecy i co zakręcić rozrusznikiem?

Moje ostatnie pytanie upewniające: Czy podczas demontażu /montażu gaźników ruszanie dosyć energiczne gaźnikami może doprowadzić do rozszczelnienia tej uszczelki? Nie żebym nawalał tam mocno ale poruszać musiałem, żeby wyjąć je ze starych gum.

[ Dodano: Pon Sty 12, 2015 22:46 ]
I czy mogę zrobić taki test: Spuścić płyn, odpalić moto i zobaczyć czy przestanie dymić? To mi da jasną odpowiedź ale czy nic się nie stanie z silnikiem
_________________
https://www.youtube.com/c...3qMLMdnopW0iiWQ

https://www.instagram.com/piotr_harison/

NT650V Devi 1999 > NT700 2008 Wiśnia > Tiger 955i 2004 Diabeł
 
 
Grzechu 


Pomógł: 4 razy
Wiek: 27
Dołączył: 16 Lut 2011
Posty: 399
Skąd: Poznań
Wysłany: Wto Sty 13, 2015 00:16   

Kobrzak napisał/a:
Weź mi wytłumacz tylko jak to się robi dokładnie. Wiem że wlewa się powiedzmy łyżkę oleju przez otwór świecy i co zakręcić rozrusznikiem?
Myślisz o sprawdzeniu kompresji? :) Musisz mieć odpowiedni manometr, który pokaże wartość ciśnienia w Twoich cylindrach. Wtedy swoje wyniki porównujesz do tolerancji jaka znajduje się w serwisówce ;) Ale zakładam, że nie posiadasz takiego sprzętu ;)

W żadnym wypadku nie odpalaj motocykla bez płynu! Możesz w ten sposób znacznie pogorszyć sytuację!
_________________
Romet Pony 50 M2 '81 --> Romet Ogar 200 Cafe Racer '85 --> Honda XBR 500/670 '87 --> Honda NTV 650 '96 --> Yamaha TRX 850 '98 + Honda FMX 650 '08

Bikepics
 
 
Kobrzak 
Piotrek


Pomógł: 32 razy
Wiek: 27
Dołączył: 07 Lip 2014
Posty: 1711
Skąd: Tłuszcz
Wysłany: Wto Sty 13, 2015 04:09   

Ee to ja manonetru nie mam :) ale z objawów za uszczęlką walnięta są:
- momentalne grzanie się silnika. Wystarczy chwila na luzie daje ostro, tylko smażyć.
- płyn w chłodnicy przybrał mętny, szlamiasty kolor.
- węże od chłodnicy były o wiele sztywniejsze niż wcześniej na takim rozgrzaniu.
- nie równe obroty na jałowym skaczą znacznie.
- im bardziej sie nagrzeje tym bardziej dymi.

Killu czy koniecznie muszę wymieniać teraz obie te uszczelki w obu cylindrach? Domyślam się, że taks chwilowa zwłoka może mi w środku sezonu wyjść bokiem.
No i czy zawsze przed wymianą uszczelki muszę przeszlifować głowicę?
A i najważniejsze: Uszczelka tylko z hondy, czyzamienniki jak tu na allegro mogą być? http://archiwum.allegro.p...4253601642.html i tak samo uszczelniacze :)

[ Dodano: Wto Sty 13, 2015 04:11 ]
I już naprawdę ostatnie :D idzie to zrobić bez zdejmowania pieca z motocykla czy konieczne będzie zdjęcie go?

Dzięki za pomoc!
_________________
https://www.youtube.com/c...3qMLMdnopW0iiWQ

https://www.instagram.com/piotr_harison/

NT650V Devi 1999 > NT700 2008 Wiśnia > Tiger 955i 2004 Diabeł
 
 
radzieckii 


Pomógł: 20 razy
Wiek: 39
Dołączył: 15 Gru 2010
Posty: 1351
Skąd: Warszawa
Wysłany: Wto Sty 13, 2015 12:44   

Nie obraź się, ale patrząc po Twoich wpisach, to oddaj to mechanikowi. Broń Boże nie wlewaj nic do cylindra i nie odpalaj, bo olej, jak każda ciecz nie jest ściśliwy i korba wyjdzie bokiem. Bez płynu nie odpalaj, bo zwichrujesz głowice. Mój znajomy w Hawku za demontaż głowic, planowanie, docieranie zaworów, wymianę uszczelniaczy zapłacił 550 zł z częściami. Gość przyjechał do niego i cały zabieg przeprowadził bez demontażu silnika. Jak chcesz, to mogę Ci dać namiary.
_________________
www.motojazda.com.pl
 
 
Kobrzak 
Piotrek


Pomógł: 32 razy
Wiek: 27
Dołączył: 07 Lip 2014
Posty: 1711
Skąd: Tłuszcz
Wysłany: Wto Sty 13, 2015 13:57   

Za 550? Taka cena jest ok jak za komplet robót :) zapodaj namiary to pogadam i się umówie .Radziecki i nie obrażam się. Zdaje sobie sprawę, że regulacja zaworów to jeszcze jest robota że sobie poradzę. Ale już grzebanie w silniku to wyższa szkola jazdy i nie bardzo widziałem siebie w tym. Ale jakkolwiek muszę się uczyć chociaż rozpoznać usterkę, żeby nie dać się wrąbać. Mam się na Ciebie powołacć u niego?:P
_________________
https://www.youtube.com/c...3qMLMdnopW0iiWQ

https://www.instagram.com/piotr_harison/

NT650V Devi 1999 > NT700 2008 Wiśnia > Tiger 955i 2004 Diabeł
 
 
sgtcop13 
Premium User


Pomógł: 12 razy
Wiek: 49
Dołączył: 23 Sie 2010
Posty: 1528
Skąd: Tarnów
Wysłany: Wto Sty 13, 2015 16:02   

Kobrzak, czytam temat z zaciekawieniem i trzymam kciuki. Mechanikiem nie jestem i chłopakom z forum w kwestiach technicznych do pięt nie dorastam.
Ale pisałeś, że przed twoimi pracami "serwisowymi" było wszystko OK. Stąd chyba jedyny i słuszny wniosek, że zostało coś spier...ne tam gdzie grzebałeś. Piszę to po to, abyś się bez potrzeby nie wpierdzielił w duże i niepotrzebne wydatki.

Na spokojnie drąż temat. Skoro "pierwszym" podejrzanym jest płyn chłodzący, to weź cały układ pod lupę. Może cała przygoda zaczęła się od złego odpowietrzenia układu chłodzenia lub problemu z termostatem....

w każdym razie na spokojnie...

życzę szybkich sukcesów, bo aura robi się już wiosenna :grin:
_________________
Oświadczam, że moje opinie są nieprzemyślane i subiektywne. Ponadto w każdej chwili mogę je diametralnie zmienić lub się ich wyprzeć.........
była NTV 650 "93, BMW F650 ST "99, jest Yamaha FZ6 "04
 
 
scorpio70 


Wiek: 47
Dołączył: 12 Sie 2013
Posty: 210
Skąd: Warszawa
Wysłany: Wto Sty 13, 2015 16:42   

... a moim skromnym zdaniem, lepiej jak takie sprawy robią Ci co się na tym znają, koniec i kropka. W tym przypadku odpowiedni mechanicy.
Nie wyobrażam sobie, żeby nie masażysta wykonał masaż leczniczy ... to tak na marginesie :-)

Kobrzak, daj (moto do naprawy oczywiście :-) ) mechanikowi ... i kropka

szerokości
_________________
http://www.serwis-masazysta.pl - Największy Serwis branży masażu
 
 
Kobrzak 
Piotrek


Pomógł: 32 razy
Wiek: 27
Dołączył: 07 Lip 2014
Posty: 1711
Skąd: Tłuszcz
Wysłany: Pon Sty 19, 2015 15:04   

Jak tylko Radzieckii da mi namiary na tego fachowca to tak zrobię :)

sgtcop13, możliwe że coś zwaliłem, ale jak nie spie###lisz to się czasem nie nauczysz :D Także nauczka na przyszłość :)

[ Dodano: Wto Sty 13, 2015 17:10 ]
sgtcop13 napisał/a:
życzę szybkich sukcesów, bo aura robi się już wiosenna


właśnie dlatego nie chce marudzić z tym do marca tylko zrobić to już teraz :) Zwłaszcza, że potem mechanicy będą mieli urwanie pośladów bo się nagle wszyscy obudzą z naprawami :)

Słuchajcie jadę dziś oddać moto do mechanika z namiaru Radzieckiego. Zlałem dziś troszkę oleju co mam wlany w silniku (nówka zrobione 2km) i nie mam żadnych śladów wcieku płynu chłodniczego do oleju, olej czysty, bez żadnych farfocli i bez "musztardy" w sobie. Jest sens go wymieniać? Przyznam, że nie zależy mi na głupich oszczędnościach, ale te 130-150 zł za olej i filtr to już by mnie trochę odciążyło finansowo.

Jakie są Wasze opinie?
_________________
https://www.youtube.com/c...3qMLMdnopW0iiWQ

https://www.instagram.com/piotr_harison/

NT650V Devi 1999 > NT700 2008 Wiśnia > Tiger 955i 2004 Diabeł
 
 
Killu 
Tyle go widzieli...


Pomógł: 50 razy
Wiek: 29
Dołączył: 23 Sie 2010
Posty: 5246
Skąd: Opole
Wysłany: Pon Sty 19, 2015 17:10   

Kobrzak, jeżeli masz zamiar zostawić stary olej, zlej go do czystego, najlepiej bezbarwnego pojemnika i bardzo dokładnie sprawdź. Pozwól mu odstać trochę, żeby ciecze się oddzieliły. Jeżeli zauważysz cokolwiek podejrzanego, to kup nowy olej.

Chociaż osobiście jestem zwolennikiem wymiany oleju w takiej sytuacji.
_________________
Pucuś
 
 
Kobrzak 
Piotrek


Pomógł: 32 razy
Wiek: 27
Dołączył: 07 Lip 2014
Posty: 1711
Skąd: Tłuszcz
Wysłany: Pon Sty 19, 2015 17:20   

No to wymieniam, dzięki ;)
_________________
https://www.youtube.com/c...3qMLMdnopW0iiWQ

https://www.instagram.com/piotr_harison/

NT650V Devi 1999 > NT700 2008 Wiśnia > Tiger 955i 2004 Diabeł
 
 
radzieckii 


Pomógł: 20 razy
Wiek: 39
Dołączył: 15 Gru 2010
Posty: 1351
Skąd: Warszawa
Wysłany: Pon Sty 19, 2015 22:48   

Za radą Killa zlej do czystego pojemnika. Jak będzie OK, to wlej spowrotem.
_________________
www.motojazda.com.pl
 
 
Kobrzak 
Piotrek


Pomógł: 32 razy
Wiek: 27
Dołączył: 07 Lip 2014
Posty: 1711
Skąd: Tłuszcz
Wysłany: Wto Sty 20, 2015 12:35   

Motocykl oddany wczoraj, mechanik bardzo konkretny i widać, że wie o co chodzi i co z czym się je :) z tym olejem to mu już powiem co i jak ale chyba dla czystego sumienia wolałbym zmienić. Zwłaszcza że zostało mi tego oleju w butli 1.5 litra to dokupić litr za 40zł to już nie dużo a głowa spokojna.

Mam nadzieje, że za te 2-3tyg jak będzie do odebrania, to pogoda się wyklaruje bo chciałbym na kołach wrócić i obadać jak pracuje ;)

[ Dodano: Sob Sty 31, 2015 16:29 ]
Dobra, już wiem co i jak poszło.

Ale od początku:

Moto rozebrane, mechanik rozkręca głowice i patrzy na uszczelkę - nie ma śladów przepaleń. Więc pierwsza myśl, że może to nie uszczelka. Zdjął mi cylinder też i oddał na próbę ciśnieniową gdyby był pęknięty. Przy okazji oddał głowicę do sprawdzenia i wymianę uszczelniaczy. I tu się okazało, że głowica była już ściągana ale nie była szlifowana co pewnie spowodowało jej wywianie. Mój znajomy wysnuł też teorię, że do płynu mógł być dolany uszczelniacz, bo od razu po wymianie płynu zaczął dymić na biało. Ale ile w tym prawdy to nie wiem.

W każdym razie na tłokach miałem nagar jak i na granicy cylidnra, co zostało usunięte ale jak stwierdził mechanik - tyle co tam miałem to nie ma problemu. Pierścienie są dobre, naciąg łańcuszków rozrządu mam luźny na 4mm więc nie wymieniałem.

Moto odzyskam za jakieś 2 tygodnie, bo spec chce się upewnić, że wszystko działa i czy na pewno nic nie jest źle.

Dodaje zdjęcia od mojego mechanika z jego opisami:




_________________
https://www.youtube.com/c...3qMLMdnopW0iiWQ

https://www.instagram.com/piotr_harison/

NT650V Devi 1999 > NT700 2008 Wiśnia > Tiger 955i 2004 Diabeł
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,06 sekundy. Zapytań do SQL: 13