Pomógł: 4 razy Wiek: 46 Dołączył: 23 Sie 2010 Posty: 825 Skąd: Sławków
Wysłany: Pon Kwi 22, 2013 06:39
Już działa trasa fajna, ale kawałek ode mnie, może więc przy okazji.
Ja tymczasem pobujałem się w moich okolicach i 2 zamki zaliczone plus pustynia błędowska i nie wiedzieć skąd a tu pierwsze 200km wpadło no i dzisiejsze 30km do pracy
Ja też zacząłem sezon. W miniony łykend zrobiłem lota w koło komina, no to co że mało, ale za to sześć razy razem 300km.
Teraz dreptam nogami w oczekiwaniu na telefon od mechanika zawalonego robotą. Opony, reg. zaworów, syn. gaźników, wym. świec, filtra i te pe i te de....
_________________ NT650V Deauville, 2002
mario
Wiek: 50 Dołączył: 20 Sie 2011 Posty: 23 Skąd: poznań
Wysłany: Sro Kwi 24, 2013 22:45
no więc też się pochwalę że tym moim nowym sprzętem od zeszłego tygodnia wykręciłem już około 800 km w tym na raz trasę 420
zacząłem dojazdy do pracy... jakiś telefon do kolegi mechanika żeby przegląd całościowy zrobić i będę spokojny.. jednocześnie szukam garażu i chyba od 1 czerwca będę miał coś przy mieszkaniu
rozpoczęłem w sobote przejażdźką 5 km na moim nowo nabytym nt700. Troszke mocy brakowało i tak nad tym myslalem podczas pracy że spadłem z drabiny i mam teraz piete na druty złożoną. 6 tygodni na myslenie czy miała moc czy jej brakowało a kolejna jazda w czerwcu (((
p.s. moze ktos ma schemat układu wtryskowego i czy mogllo sie cos tam spaprac ze motorek jeździ , ale kopa to nie ma. Pozdraiwam
Sam nie wiem gdzie, ale wokół komina już w tym roku zrobiłem 1400km,
a sezon rozpoczęty 1-01-2013r .zrobiłem 60km.
ps.ta moja fotka to jest właśnie z rozpoczęcia sezonu (zapora w Włocławku)
Pomógł: 4 razy Wiek: 46 Dołączył: 23 Sie 2010 Posty: 825 Skąd: Sławków
Wysłany: Pią Kwi 26, 2013 06:22
pawels9 trzymaj się Gościu! Znam ten ból doskonale, gdy w zeszłym roku byłem uziemiony od lipca. Patrz trasy i planuj wycieczki przed wakacjami wrócisz do gry, a rehabilitacja w trakcie jazdy !
Wczoraj kolejna trasa zaliczona 131km. Wycieczka do Chudowa na czwartkowe spotkania,
a potem stacja kolejki waskotorowej w Rudach i powrót przez Sosnicowice i A4 do domu.
W sumie nakrecone już 650 km.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Możesz załączać pliki na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum