A jakieś argumenty. Pamiętaj że zatyczki zatyczkom nierówne i można znaleźć takie które nawet z interkomem sobie poradzą. Bodajże Kresek kiedyś o takich wspominał.
_________________ Były: Mińsk 125, 1989, NT 650V, 2000
Teraz: XL700V, 2008
http://www.dkms.pl/ - Fundacja Dawców Komórek Macierzystych
Pomógł: 25 razy Wiek: 62 Dołączył: 21 Paź 2015 Posty: 758 Skąd: Warszawa
Wysłany: Pią Cze 23, 2017 07:59
kudlaty napisał/a:
A jakieś argumenty. Pamiętaj że zatyczki zatyczkom nierówne i można znaleźć takie które nawet z interkomem sobie poradzą. Bodajże Kresek kiedyś o takich wspominał.
Dla przykładu Alpine Plug&Go tłumią hałas aż o 33 dB. EarPlugsy Oxforda +/- podobnie. Są i inne bardziej tłumiące. PeterP, zdaję sobie sprawę, że można ustawić głośność na maxa i będzie słychać . Nie zmienia to jednak faktu, że dźwięk z okolicy masz wytłumiony. Czy na pewno zawczasu usłyszysz sygnał karetki lub ciche trąbienie? Ja na pewno nie zmienię zdania odnośnie zatyczek na moto i w dalszym ciągu będę ich przeciwnikiem. Nie ma co prawda w tym zakresie przepisów więc każdy musi podjąć decyzję we własnym zakresie. Co do innych zastosowań stoperów nie mam przeciwwskazań. Sam osobiście używam zatyczek do spania
Kuuurde, tak czytam i nie wierze devilki mają szyby prawie jak w samochodzie a tu jeszcze stopery
Tyle żartów
A tak na poważnie, to ja mam nolana 104evo i nawet na tygrysie przy 140 hałas mi nie przeszkadza, przy otwartej szybce jest głośno, ale jak zamknę to już tak cicho, że można bez problemu wytrzymać.
Ale z drugiej strony, łatwiej kupić stopery, niż zmienić kask na taki za +/- 1000zł ale gdyby ktoś miał dość stoperów to polecam
[ Dodano: Pią Cze 23, 2017 10:18 ]
PeterP napisał/a:
Dziwne objawy, ja troszkę nadużywam swojej devi odnośnie prędkości ale takich objawów nie mam, mimo opuszczonej na maxa i uchlastanej o 8 cm szyby z wiatrem do 180 km/h jest ok (wężykuje za bardzo) silnik chodzi miarowo;warto żeby ktoś z okolic przejechał się Twoją szuką, bo pewnie coś wymaga regulacji...albo po prostu ten typ tak ma a Ty za delikatny jesteś
Dobrze gada, polać mu. Zrób regulacje zaworów i synchro gaźników i powinno być lepiej. 650 chodzi bardziej jak sieczkarnia niż 700 a dodatkowo jak są gaźniki to trza dbać o ich dobry stan i ustawienia. Więc nie ma co czekać tylko walić do mechanika
Nie o to chodzi czy się wytrzymuje czy nie, słuch przy dłuższej jeździe dostaje po "dupie", niezależnie jak bardzo cichy masz kask. Nieświadomie a słuch się uszkadza.
Dla przykładu Alpine Plug&Go tłumią hałas aż o 33 dB. EarPlugsy Oxforda +/- podobnie. Są i inne bardziej tłumiące.
No właśnie. Przy wyborze stoperów trzeba brać pod uwagę ich przeznaczenie, czy będziesz ich używał do pracy w walcowni, czy stalowni czy np. do snu. Przytoczone np. przez Ciebie Alpine mają model: Moto Safe z tłumieniem na poziomie 19-29 dB więc wszystko zależy od właściwego dobrania. Osobiście powiem tak, po mieście nie używam stoperów, ale już w trasie często tak, szczególnie gdy planuję lecieć jakąś ekspresówką.
Jest jeszcze jedna zaleta używania stoperów poza ochroną słuchu, zabezpieczają kanały słuchowe przed przewianiem (sprawdzone z laryngologiem).
_________________ Były: Mińsk 125, 1989, NT 650V, 2000
Teraz: XL700V, 2008
http://www.dkms.pl/ - Fundacja Dawców Komórek Macierzystych
Pomógł: 25 razy Wiek: 62 Dołączył: 21 Paź 2015 Posty: 758 Skąd: Warszawa
Wysłany: Pią Cze 23, 2017 19:11
Brt nie twierdze, że nie usłyszysz karetki. Zrobisz to jednak wtedy kiedy karetka będzie znacznie bliżej Ciebie. Kudlaty ochrona przed przewianiem - masz racje. Na pytanie czy przeciąg jest szkodliwy dla uszu każdy laryngolog powie że tak i należy używać zatyczki
Krzysztof myślę, że bez badana głośności wewnątrz kasku na wysokości ucha nie określisz jaka powinna być tłumienność zatyczek aby zabezpieczyć słuch.
Jeszcze raz nadmienię. Tu nie chodzi o komfort bo ten można uzyskać zmieniając kask, szybę czy prędkość jazdy. Chodzi o to, że każdy stoper ogranicza zmysł słuchu. Czasami te kilka sekund może być znaczące. Wiem, że nie przekonam zwolenników ciszy do nie używania zatyczek ale przynajmniej znacie moje zdanie w tej kwestii
Pomógł: 12 razy Dołączył: 23 Sie 2010 Posty: 1147 Skąd: Warszawa-Zachód
Wysłany: Pią Cze 23, 2017 21:22
PSzydlowski napisał/a:
Chodzi o to, że każdy stoper ogranicza zmysł słuchu.
I tak i nie...
Przy nadmiarze dźwięków z otoczenia, też nie będziesz w stanie wyłapać wszystkiego.
Odnośnie samej karetki, zakładając że w stoperach karetkę usłyszę "bliżej", czy będzie to aż tak znacząca różnica w odległości że nie będziesz w stanie zareagować? Między 200 a 150m (strzelam) ?
Cytat:
Naukowcy wyznaczyli granicę 85 dB jako natężenie, powyżej którego istnieje potencjał do trwałego uszkodzenia słuchu.
Info z artykułu poniżej
Cytat:
6)sygnał dźwiękowy o ciągłym i nieprzeraźliwym tonie, o poziomie dźwięku mierzonym podczas postoju pojazdu z odległości 3 m nie mniejszym niż 96 dB (A),
Dz.U.00.45.524
Załóżmy że taka syrena ma średnio 110dB
Nawet przy używaniu stoperów dźwięk syreny dojdzie do nas +/- 85dB. Oczywiście trzeba wziąć pod uwagę masę innych czynników, stan własnego słuchu, otoczenie, pogoda, rozchodzenie się fali, kierunek wiatru, fazy księżyca itp, itd.
Wchodzimy na szczeble dyskusji akademickich i wyliczeń matematycznych.
Dodam coś o samej jednostce dB, która jest w skali logarytmicznej. Co oznacza przy 100 dB zwiększamy hałas do 102 dB, faktycznie hałas zwiększa się dwukrotnie. Wspomniane przez kudlatego 19-29 dB to baaaardzo dużo.
_________________ Nie wiem, nie znam się, nie orientuję się, zarobiony jestem...
Przerwa w jeździe na moto to dobra sprawa, jest czas by zatęsknić... Oby nie za długo...
Wracając jeszcze do zatyczek, ja korzystam z takich
http://eflash.pl/pl/p/Alp...u-motocykl/2439
karetki słychać, można pogadać z zatyczkami, z interkomem współpracują bardzo dobrze (choć trzeba odrobinę głośniej nastawić) ogólnie nie wyobrażam sobie już jazdy bez zatyczek, nawet na krótkich przejazdach.
Jakby na życzenie - dziś na Śląskich motocyklistach pojawiło się ogłoszenie o sprzedaży polskich zatyczek przewidzianych do jazdy motocyklem:
http://allegro.pl/stopery...6846722551.html
_________________ Rover, wanderer
Nomad, vagabond
Call me what you will
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Możesz załączać pliki na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum