Kupiłem kask z Lidla 2 lata temu. Kosztował 179zł. Identyczna Naxa kosztowała wtedy 360zł, a identyczny Held coś koło 700zł. Jeździłem w nim 2 sezony i jestem z niego mega zadowolony. Miał kilka wad do których się przyzwyczaiłem. Kilku znajomych też go kupiło i jeżdżą w nich do dzisiaj. Dzisiaj kupiłem ten kask, który teraz jest w ofercie Lidla. Jest zdecydowanie lepiej wykonany od poprzedniego. Reszta wyjdzie "w praniu".
Co do pokrowców, nie topią się. Ojciec ma taki od kilku lat, ale zdecydowanie wole mój pokrowiec kupiony za 50zł w Larssonie
Blokadę na tarcze w Lidlu ojciec kupił w 2005 roku. Żyje do dzisiaj
Pozdrawiam
[ Dodano: Sob Mar 24, 2012 15:25 ]
brachu napisał/a:
Kask kiszkowaty - zatrzask szczęki na słabych elementach plastikowych
Pomógł: 1 raz Wiek: 40 Dołączył: 15 Sty 2012 Posty: 23 Skąd: Kraków / Żory
Wysłany: Sob Mar 24, 2012 19:02
Ja również zakupiłem tankbag. Po obmacaniu w sklepie wydawał się OK i rzeczywiście generalnie nie mam zastrzeżeń, ALE:
1) magnesy mogłyby być większe/mocniejsze, bo przy obciążeniu i ruszaniu/hamowaniu plecaczek się lubi przesunąć - chyba dorzucę na własną rękę magnesy z dysków twardych - są cholernie mocne;
2) nie wiem jak u Was, ale u mnie zapinka do kierownicy nie przechodzi przez oczko w kierownicy, bo śruba główki ramy jest jakaś duża (taka chromowana) - przypinam obok, co jest dość upierdliwe.
Zamki w moim przypadku były OK.
Na ten moment uważam, że sprzęt jest warty swej ceny. Co prawda przejechałem dziś tylko ze 30 km, ale tankbag ładnie się wpasowuje w NTVkę - nie zasłania kontrolek, przy zmniejszonej pojemności praktycznie go "nie czuć" między rękami. Małym minusem jest to, że przy parkowaniu i mocnym skręceniu kiery w lewo można sobie przypadkowo o torbę zatrąbić
Pomógł: 3 razy Wiek: 34 Dołączył: 23 Sie 2010 Posty: 195 Skąd: Gdańsk
Wysłany: Sob Mar 24, 2012 19:14
Bierkoff napisał/a:
1) magnesy mogłyby być większe/mocniejsze, bo przy obciążeniu i ruszaniu/hamowaniu plecaczek się lubi przesunąć - chyba dorzucę na własną rękę magnesy z dysków twardych - są cholernie mocne;
2) nie wiem jak u Was, ale u mnie zapinka do kierownicy nie przechodzi przez oczko w kierownicy, bo śruba główki ramy jest jakaś duża (taka chromowana) - przypinam obok, co jest dość upierdliwe.
Powiedz coś więcej o tych magnesach z dysków. Mam jeden stary dysk twardy i bym sobie przeszczepił.
Co do zapinki. Pod kierownicą przy śrubie nie da rady ALE da radę pod kierownicą wokół mocowań kierownicy. Paska starcza wtedy idealnie na styk Jak wyraziłem się niejasno to mogę jutro wstawić jakąś fotkę.
Obejrzałem kask i też nie wzbudził mojego zaufania. Fajny patent z możliwością demontażu wnętrza, ale zatrzaski chyba z kiepskiego plastiku i wydaje mi się, że niedługo wyrobiłyby się, a to już kłopot. Poza tym blenda, jak dla mnie, za delikatnie przyciemniona. A zapięcie wypadało mi na krtani - długo bym tak nie pojechał. Mogliby dopracować go materiałowo i ergonomicznie, nawet dorzucając 100pln. A tak - odpuściłem.
Pomógł: 10 razy Wiek: 46 Dołączył: 23 Sie 2010 Posty: 2193 Skąd: spod Wrocławia
Wysłany: Sob Mar 24, 2012 20:10
Kiedyś przymierzałem ten poprzedni model kasku w Lidlu i też się mało nie udusiłem o zapięcie...
Co do bielizny. Planuję sobie w tym roku sprawić komplet, ale przy cenie i Lidlowym No-Name sobie chyba odpuszczę. Za 150zł widziałem na motobazarze nowiutkie komplety Bruebecka, a to już jest marka.
Było takie powiedzenie, że tanie mięso psy jedzą. Za biedny jestem żeby oszczędzać...
Przeglądałem dziaisj towary w Lidl-u, głównie interesował mnie Tankbag.
Zrezygnowałem z jego zakupu ze względu na małe magnesy, sposób powiekszania objętości oraz brak folii na dolnej części która zakrywała szelki.
Gdyby była taka folia jak na górnym mapniku to byłby fajny samodzielny mapnik.
Przy pakowaniu torby na pełnej objętości niefortunnie miękka część torby znajduje sie od dołu i może powodować bujanie się całości podczas jazdy.
Jak dla mnie tą wadę eliminuje jedynie jazda w stanie zmniejszonym.
Z całego asortymentu dotępnego w moim sklepie kupiłem jedynie blokadę na tarczę.
Pomógł: 1 raz Wiek: 40 Dołączył: 15 Sty 2012 Posty: 23 Skąd: Kraków / Żory
Wysłany: Sob Mar 24, 2012 20:26
fragles, w HDD montują takie coś mniej więcej; http://freeko.pl/fotos/3269.jpg - jest to magnes neodymowy, naprawdę bardzo mocny. Zastanawiam się nawet czy po prostu nie wrzucić dwóch takich do środka torby i też powinno złapać. Nie testowałem jeszcze takiego rozwiązania, ale kumpel mówił, że jak podmienił magnesy w swoim tankbagu to torbę z ojcem musiał odrywać od baku
a! i dzięki za patent z podpięciem tankbaga do kiery!
Pomógł: 5 razy Dołączył: 14 Maj 2011 Posty: 193 Skąd: Gdańsk
Wysłany: Sob Mar 24, 2012 21:18
ja dziś od razu przetestowałem tankbaga, trasa 150km, na mniejszej pojemności, 170 km/h i wszystko spoko było. Tam są te rzepy, chyba dorobię sobie taśmę i dookoła baku będe miał dodatkowe mocowanie.
W sklepie takie podobnej wielkości (nie bardzo silne) magnesy, 6,5 zł sztuka.
Z przodu zamocowałem dookoła łożyska główki ramy i akurat starczyło.
Fakt może nie jest za twardy ten materiał powiększony,trzeba odpowiednio się spakować i mam nadzieję będzie ok.
pzdr
Podjechałem dzisiaj żeby jeszcze raz się przyjzec temu tankbagowi.
Niestety nie ma odpinanych szelek, pokrowiec jest - zwykle spakowany w boczna kieszeń,
w drugiej bocznej kieszeni była odpinana szelka do noszenia na ramieniu.
Ostatecznie kupiłem go ale z myślą o dalszych przeróbkach.
Na pewno trzeba zbiornik czymś okleić bo ten materiał od spodu ekspresowo zmatuje lakier i ewentualnie zmienić magnesy.
Z wymianą magnesu może być wiekszy problem bo oryginalne komory na nie mogą zmieścić magnes o max śrenicy do 3,5cm.
Pomógł: 1 raz Wiek: 40 Dołączył: 15 Sty 2012 Posty: 23 Skąd: Kraków / Żory
Wysłany: Wto Mar 27, 2012 20:55
pasek, który jest dopinany można podpiąć zarówno jako szelkę i nosić tankbag jak torbę, jak i jako szelki od plecaka przeciągając przez uchwyt od kiery - nie jest to może idealne rozwiązanie, ale da się
wally
Dołączył: 23 Sie 2010 Posty: 151 Skąd: Zamosc
Wysłany: Wto Mar 27, 2012 22:04
Kupilem tankbaga i przeciwdeszcza, takbag nie trzyma sie na zbiorniku bo mam skorzany pokrowiec, antydeszcz ok tylko trzeba brac wieksza rozmiarowke, pokrowce na moto nie odporne na uv, jesli postoi na sloncu bedzie darl sie jak papier, sprawdzone.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Możesz załączać pliki na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum