Forum Honda NTV Strona Główna Forum Honda NTV
Najlepsze forum o NTV / NT Deauville w Polsce

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
NTV na pierwsze moto.
Autor Wiadomość
nemo 
nemo

Wiek: 46
Dołączył: 13 Lut 2012
Posty: 8
Skąd: Gdańsk
Wysłany: Pią Lut 24, 2012 10:18   

Killu napisał/a:
Trzeba mierzyć siły na zamiary.

Dokładnie.

A jak oceniacie w tym świetle Reverkę? Czytałem, że nie jest "narowista" (tego też bym sie spodziewał po maszynie turystycznej, nie sportowej), ale mimo wszystko to jest 60 KM czyli 0,2 KM/kg i to już z jeźdźcem...
_________________
LwG !
 
 
radzieckii 
radzieckii


Pomógł: 23 razy
Wiek: 47
Dołączył: 15 Gru 2010
Posty: 1437
Skąd: Warszawa
Wysłany: Pią Lut 24, 2012 10:56   

Myślę, że są ludzie dla których ntv to za dużo na początek. Problemem może być jednak spora masa i sposób oddawania momentu. Kolejna sprawa to specyficzny sposób wchodzenia w zakręty. Na początku ma się wrażenie walenia w zakręt, ale to tylko wrażenie :wink: Kilka razy zdarzyło mi się wykorzystać ntv w pracy i raczej każdy średnio ogarnięty początkujący jeździec sobie z nią poradzi.
 
 
Pirania
[Usunięty]

Wysłany: Pią Lut 24, 2012 11:23   

Ale o czym Wy piszecie ? NTV po ruszeniu z miejsca jeździ jak rowerek. Przy masie 219 kg jest w klasie motocykli lekkich. Prawko zrobiłem w lipcu 2011, przejeździłem NTV 4000 km i.....sprzedałem, gdyż nie spełniała moich oczekiwań. To bardzo dobry motocykl zarówno dla początkujących jak i zaawansowanych. Jest łatwy w prowadzeniu, dużo wybacza i nie jest znarowiony jak typowe ścigacze. Myślę, że nie ma sensu się nad tym doktoryzować.
 
 
nemo 
nemo

Wiek: 46
Dołączył: 13 Lut 2012
Posty: 8
Skąd: Gdańsk
Wysłany: Pią Lut 24, 2012 11:43   

Pirania napisał/a:
Myślę, że nie ma sensu się nad tym doktoryzować.

Mimo, że cieszy mnie Twoja opinia o NTV, chciałbym poznać ich jak najwięcej, bo już po dwóch powyższych widać rozbieżności i to skrajne.
_________________
LwG !
 
 
radzieckii 
radzieckii


Pomógł: 23 razy
Wiek: 47
Dołączył: 15 Gru 2010
Posty: 1437
Skąd: Warszawa
Wysłany: Pią Lut 24, 2012 12:26   

Nasze opinie są podobne, tylko Pirania jest o wiele bardziej doświadczonym jeźdźcem ode mnie :razz: Napisałem, co może sprawiać problemy na początku zwłaszcza drobnym i mało wprawnym osobom. Naprawdę widziałem osoby, które ledwo ogarniały 125 i ciężko mi sobie wyobrazić je na czymś innym. Jutro jadę z moim kursantem oglądać CBR600 F4 na pierwsze moto. Jestem spokojny, że sobie z nim poradzi i nie zrobi krzywdy, ale nie twierdzę, że to banalny rowerek na początek dla każdego. Chociaz to waga piórkowa, bo na sucho marne 170 kg :wink:
 
 
Pirania
[Usunięty]

Wysłany: Pią Lut 24, 2012 13:29   

radzieckii, uważasz, że staż jazdy na moto czyni z człowieka eksperta ? hmmm, no może, jednak po przejechaniu 4000 km na moto, można wyrazić o nim dość precyzyjna opinię. :razz:

ps. większość moich znajomych motocyklistów, którzy zginęli, to byli ludzie z kilkuletnim stażem na moto :cry:
 
 
nemo 
nemo

Wiek: 46
Dołączył: 13 Lut 2012
Posty: 8
Skąd: Gdańsk
Wysłany: Pią Lut 24, 2012 13:58   

Jedno z mądrzejszych zdań jakie słyszałem w kwestii wyboru motocykla brzmiało mniej więcej tak, że motocykl jest jak gacie - trzeba go dobrać do własnej d. :D Generalnie (jak chyba większości początkujących) najbardziej podobają mi sie klasyczne choppery. Tyle tylko, że usiadłem na kilku i jakoś mi kurka nie leżą. Dlatego szukam dalej (i szerzej).
Precyzując moje warunki fizyczne - 178 cm wzrostu, 100 kg wagi, w młodości (hehe) nie stroniłem od siłowni... Nie obawiam się cięższego motocykla ze względów czysto siłowych, tylko wymagań na umiejętności, których jako świerzak ewidentnie nie posiadam.
_________________
LwG !
 
 
mczmok 
ETZ250&Deauville

Pomógł: 1 raz
Wiek: 54
Dołączył: 26 Lis 2010
Posty: 168
Skąd: Radzionków
Wysłany: Pią Lut 24, 2012 14:12   

nemo napisał/a:
motocykl jest jak gacie - trzeba go dobrać do własnej d.

I gustu - jak żonę :mrgreen:
 
 
nemo 
nemo

Wiek: 46
Dołączył: 13 Lut 2012
Posty: 8
Skąd: Gdańsk
  Wysłany: Pią Lut 24, 2012 14:19   

:grin:
_________________
LwG !
 
 
pikonrad 

Pomógł: 3 razy
Dołączył: 23 Sie 2010
Posty: 410
Skąd: Toruń
Wysłany: Pią Lut 24, 2012 14:20   

NTV to maszyna turystyczna, więc nastawiona na spokojną (jak na motocykl) jazdę i kompromis między łatwym prowadzeniem a stabilnością. Osobiście kurs na motocykl robiłem na suzi gn250, która mi totalnie nie leżała. Przesiadka później na bandita 600 kolegi, a następnie na moją NTV to była po prostu bajka. Te motocykle jadą tam gdzie ja chcę i tak jak chcę. Nie spróbujesz, nie wybierzesz.
Z mojego doświadczenia wiem, że NTV na prawdę dużo wybacza - przypadkowe gwałtowne odkręcenie manetki, za ostre hamowanie itp. Wymaga natomiast skręcania przeciwskrętem, gdyż ma zbyt duży moment prostujący aby dało się inaczej.
Jednakże nawet drobniej zbudowane przedstawicielki płci pięknej radzą z tym sobie.
 
 
radzieckii 
radzieckii


Pomógł: 23 razy
Wiek: 47
Dołączył: 15 Gru 2010
Posty: 1437
Skąd: Warszawa
Wysłany: Pią Lut 24, 2012 14:49   

A co czyni ekspertem? Według mnie właśnie doświadczenie i pokora. Wcale nie uważam się za jakiegoś guru, ale mam jakieś tam przeżycia z początkującymi jeźdźcami i wyciągam z nich wnioski. Uwierz mi, że ludzie są bardzo różni w przyswajaniu jazdy motocyklem. Wiesz jakie pytający się kolega ma umiejętności i uwarunkowania? Ja nie, dlatego napisałem, co może sprawiać kłopot i że każdy średnio ogarnięty początkujący motocyklista sobie z NTV poradzi. Ty twierdzisz, że to bzdura, bo jest lekka i banalna,dlatego, że Tobie nie sprawiała problemu. Obydwaj piszemy to na podstawie naszych doświadczeń. Prawda?
Naprawdę nie chcę się kłócić, ani nikomu nic udowadniać. Jeżeli ktoś uważa, że biję pianę to trudno. Mam w sumie masę innych zajęć, a świata i tak nie zbawię.
Co do wypadków, to niestety zdarzają się bardzo często po kilku sezonach, kiedy wydaje nam się, że już duuużo umiemy i tracimy pokorę. Bezpiecznego sezonu, bo już lada moment się zacznie.
 
 
Pirania
[Usunięty]

Wysłany: Pią Lut 24, 2012 15:16   

Radek, ale ja się nie kłócę, uważam tylko, że NTV jest bardzo łatwym motocyklem. Poza tym, masz rację, ludzie mają niewyobrażalne zdolności przyswajania wiedzy :mrgreen:
 
 
Killu 
Tyle go widzieli...


Pomógł: 50 razy
Wiek: 36
Dołączył: 23 Sie 2010
Posty: 5241
Skąd: Opole
Wysłany: Pią Lut 24, 2012 15:21   

Wystarczy przypomnieć sobie wypadek Simonacelliego i wiemy, że przytrafia się i najlepszym, w nawet najbardziej kontrolowanych warunkach.
_________________
Pucuś
 
 
Borys 
Premium User
mistrz OBI


Pomógł: 10 razy
Wiek: 46
Dołączył: 23 Sie 2010
Posty: 2193
Skąd: spod Wrocławia
Wysłany: Pią Lut 24, 2012 16:37   

Pirania, bez urazy, ale być może wśród potencjalnych nowych motocyklistów znajdzie się całkiem spora grupa mniej uzdolnionych w tym kierunku od Ciebie. Wmawiając im, że ponad 200-kg motocykl jest łatwy w opanowaniu jak rowerek, jest wg mnie mocnym nadużyciem.
Weź się chłopie przejedź takim choćby GS500 albo DR125 i wtedy porównuj jazdę NTV-ką do prowadzenia bicykla...
Sam kupiłem NTV-kę od Mirka z Forum (chyba tu już nie zagląda), a on kupił od kolegi, który ją sprowadził dla swojej dziewczyny. Panna jak to panna, zapewne nie grzeszyła ciężką wagą i posturą. W każdym razie ciężko jej było ogarnąć maszynę, wyglebiła się kilka razy na skrzyżowaniach. Przytłoczyła ją właśnie masa i specyfika wchodzenia w zakręty przy małej prędkości.. Takich opinii słyszałem więcej, chociaż rzeczywiście osobiście sam tych niedogodności nie doświadczyłem. Nie miałem problemów w opanowaniu tego motocykla...
Moja dobra koleżanka kupiła sobie na pierwsze moto Transalpa. Jak to baba, miała stracha przed dość sporym motocyklem (mimo skręconych zawieszeń jest sporo większy od NTV-ki). Pamiętam jak dziś, jak jechałem do niej pomóc jej wpakować maszynę do garażu i przejechać po nierównym ogrodzie, bo sama się bała. Pierwsze paciaki też odbyły się na skrzyżowaniach przy skręconym kole. Teraz po ponad 2 sezonach dziewczyna śmiga tym trampkiem jak wariatka, że większość z nas nie byłaby w stanie jej w terenie dogonić i za nic sobie ma jego masę, moc i wysokość. Dość powiedzieć że zwiedziła nim w tym czasie sporą część Europy północnej i południowej..
W zasadzie ciężko mi więcej coś w tym temacie powiedzieć. Nie uważam się za żadnego fachowca w temacie porównań. Wydaje mi się, że początkujący adept przymierzający się do NTV powinien na nią wsiąść i się przejechać. Jeśli nie będzie go przerażała, to raczej sobie z nią poradzi. Jeśli będzie strach w oczach przed wykonaniem prostego nawrotu, przyspieszenia czy hamowania, może rzeczywiście warto rozejrzeć się za czymś lżejszym i być może słabszym...

Można też iść po bandzie i na pierwsze moto nabyć sobie Goldasa! Znam taki przypadek, kiedyś tu przytaczałem... :)

Generalizując temat, wydaje mi się, że istnieją trudniejsze i mniej obliczalne motocykle w podobnej do NTV klasie pojemności, które mogą sprawić przykre niespodzianki ich zielonym dosiadaczom.
_________________
'20 T700 Tenere, '08 WR250R, '60 AWO Sport
ex '95 NTV 650 "Honoratka", '94 R1100GS "Balbinka-Motokura", '01 LC4 ADV "Bocian-Łamikat", '12 690 Enduro
 
 
Pirania
[Usunięty]

Wysłany: Pią Lut 24, 2012 18:17   

dokładnie masz rację, choćby ścigacze
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Możesz załączać pliki na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,03 sekundy. Zapytań do SQL: 8