Wiek: 39 Dołączył: 23 Sie 2010 Posty: 225 Skąd: Garwolin
Wysłany: Wto Cze 09, 2009 02:05
Jak powiedziałem że zadzwonie na policje to odrazu zszedł na ziemie bo tak to wmawiał mi że to moja wina. Napisaliśmy oświadcznie i poszło na ubezpieczenie. A Izke już w środe odbieram od lakiernika:-)
Pomógł: 50 razy Wiek: 36 Dołączył: 23 Sie 2010 Posty: 5241 Skąd: Opole
Wysłany: Wto Cze 09, 2009 02:43
Angole radzą sobie z fotoradarami w taki sposób, że zakładają na takowy oponę, zalewają benzyną i podpalają... Kumpel opowiadał mi, że spotkał się z tym, że radary były pomalowane sprayami w żarówiaste paski żółte/pomarańczowe. W sumie, to wkurza mnie czajenie się po krzakach z suszarką, albo radary... Przecież w jeździe nie wiele to zmienia! Zwalnia się na 100m i po minięciu radaru dalej robisz swoje! Moim zdaniem skuteczniejsze i bardziej przyjazne było by ustawianie mierników prędkości zaraz pod znakiem Uwaga - miejsce szczególnie uczęszczane przez dzieci. U mnie w okolicy jest takie urządzenie, a jako iż sporo jeżdżę na stopa mogę powiedzieć, że to rozwiązanie jest skuteczne! Nawet ludzie, którzy jeżdżą tamtędy kilka razy dziennie odruchowo zwalniają!
Pomógł: 2 razy Wiek: 40 Dołączył: 23 Sie 2010 Posty: 424 Skąd: Gniezno
Wysłany: Wto Cze 09, 2009 17:23
Mnie też właśnie wkurza policja jak się ustawia tak żeby trzepać na kasę. Oni powinni zwiększać bezpieczeństwo czyli według mnie ustawić wielki znak KONTROLA PRęDKO?CI a sami stanąć lub ustawić fotoradar 400m dalej. Wtedy ludzie by zwalniali i byłoby bezpieczniej (kto by nie zwolnił - trudno ale był ostrzeżony). A co to za poprawa bezpieczeństwa jak fotoradar jest w krzakach schowany, mało kto go widzi i każdy tak czy siak popierdala a potem dostaje prezent pocztą??? Przecież policja ma poprawiać bezpieczeństwo, a nie reperować budżet państwa.
U mnie w okolicy jest lepsze rozwiązanie w postaci inteligentnej sygnalizacji świetlnej przy przejściu przy szkole. Z racji tego, że szkoła ta stoi w terenie zabudowanym przy ruchliwej drodze, to jeśli ktoś nie zwolni do 50 km/h to natychmiast zapala się czerwone światło i trzeba się zatrzymać dosłownie na 15 sekund. Z tego względu bardziej opłaca się jechać koło szkoły 50 i przejechać niż np 80 i się zatrzymywać. Takie coś popieram jak najbardziej.
joy
Wiek: 53 Dołączył: 23 Sie 2010 Posty: 242 Skąd: Poznań/Częstochowa
Wysłany: Wto Cze 09, 2009 18:24
Panowie, może troszkę pokory i samokrytyki?!
Policja robi swoją robotę i chwała jej za to! Fotoradary przeważnie stoją w newralgicznych punktach, i jeśli kierowcy zwalniają tylko na moment, to i tak spełniają swoją funkcję. Jeśli ktoś jeździ przepisowo, to ani policja ani fotoradary nie są problemem. Na swoim przykładzie mogę udowodnić, że mandaty za przekraczanie prędkości są bardzo skuteczne - w przeszłości dwukrotnie musiałem zdawać egzaminy na prawko właśnie za punkty, a od kilku lat jeżdżę już spokojniej, i to wcale nie dlatego, że się zestarzałem...
Niestety, na naszych drogach jest zatrzęsienie idiotów - tak na dwóch jak i na czterech kółkach - i jeżeli wszelkie inne środki zawodzą, to pozostają mandaty - dotkliwe, ale skuteczne.
W ostatnie wakacje byłem motocyklem w Skandynawii - tam nikt się nie wychyla z prędkością, wszyscy jadą równiutko, grzecznie, bezpiecznie i sprawnie. I wcale nie jest nudno na drogach!
Mimo dwukrotnego przekroczenia dozwolonej liczby punktów karnych i mnóstwa mandatów - myślę dobrze o policji, niech robią swoją robotę!
Pomógł: 50 razy Wiek: 36 Dołączył: 23 Sie 2010 Posty: 5241 Skąd: Opole
Wysłany: Sro Cze 10, 2009 02:46
Ok! Jasne! Niech robią swoje... Nikt nie mówi, że mają odpuszczać... Ale niech zamiast czaić się po krzakach z suszarką staną sobie koło szkoły tak, żeby oznakowany radiowóz był dobrze widoczny! Wówczas nawet najwybitniejsi "miszczowie prostej" zwalniali by... To co dzieje się teraz uderza jedynie w portfele ludzi, którzy i tak mają już sporo problemów z pieniędzmi nie mówiąc o mandatach! Ci którzy mają kasę mogą zapieprzać ile wlezie, bo stać ich na zapłacenie mandatu, łapówkę, czy znalezienie kogoś, kto sprzeda im swoje punkty karne! Rozwiązanie, jakie opisał Fidel jest moim zdaniem jednym z najlepszych pomysłów. Bo radary wcale nie są ustawiane w miejscach najbardziej niebezpiecznych!!! Radary są ustawiane na drogach najczęściej uczęszczanych, gdzie niemal pewnym jest, że "klisza" w ciągu kilku godzin będzie pełna... A przecież ludzie po autostradach nie chodzą. Czasami lepiej jest jechać 120 razem z wszystkimi, niż jechać 90 i stwarzać masę zagrożeń spowodowanych tym, że non stop ktoś cię wyprzedza... I oczywiście jeden robi to konkretnie, szybko i sprawnie, ale ktoś inny jest kompletnym laikiem i chce się popisać "furą starych przed ziomkami".
W sumie przykłady można mnożyć a i tak każdy powinno się rozpatrywać indywidualnie.
Skorpionwr Pomógł: 7 razy Wiek: 64 Dołączył: 23 Sie 2010 Posty: 1929 Skąd: Przasnysz
Wysłany: Czw Cze 11, 2009 01:03
Ja pisząc przepisowo nie miałem na myśli ślepego przestrzegania ograniczeń ( chociaż są kraje w których płaci się za przekroczenie prędkości nawet o jeden km ,piszę słownie żeby Ktoś nie pomyślał, że zapomniałem o zerze Norwegia) Zgadzam się również i z tym, że trafiają się durnowaci policjanci co jest chyba nie tylko domeną tej formacji. Mam kontakty z policją i sami twierdzą "przynajmniej ta normalna część policji" ustawiamy fotografa na przewalenie 20 i więcej. J od dawna tak jeździłem i jeżdżę w tym przedziale. Temat rzeka a jednocześnie bicie piany bo niektórych to chyba nic nie przekona do liczenia się z innymi użytkownikami dróg.
Pomógł: 50 razy Wiek: 36 Dołączył: 23 Sie 2010 Posty: 5241 Skąd: Opole
Wysłany: Czw Cze 11, 2009 01:29
Na mnie bardzo często kierowcy trąbią jak rozgrzewam opony przed zakrętami - robię troszeczkę głębsze slalomy, żeby guma na krawędziach była chociaż trochę lepiej rozgrzana... No i tylko na drogach, które znam - mam pewien dystans do nieznanych dróg :/ Na polskich asfaltach, to chyba nic nienaturalnego...
Pomógł: 8 razy Wiek: 36 Dołączył: 23 Sie 2010 Posty: 286 Skąd: Szkieletczyzna
Wysłany: Wto Cze 16, 2009 23:25
Odnośnie przepisowej jazdy na moto, ostatnio tj. w Boże Ciało wybraliśmy się ze znajomymi (grupka 5 moto) na długi weekend nad Solinę, prowadzący i zamykający grupę ubrani byli w kamizelki odblaskowe, mimo tego że wszyscy jesteśmy młodzi (najstarsza osoba w grupie 24lata) nikt nie protestował, że to jakiś obciach czy coś podobnego, wspominam o tym, ponieważ nie raz spotkałem się z takimi opiniami, ale osobiście takie stwierdzenia mam głęboko w poważaniu, bo dla mnie bezpieczna jazda to nie obciach...na trasie trzymaliśmy między 90 a 120, była to bezpieczna i ekonomiczna jazda, nie raz oczywiście, naszą kolumnę wyprzedziła jakaś puszka, my jednak konsekwentnie i wbrew stereotypom (motocykliści zawsze zapier...) nawijaliśmy kolejne km... na trasie Rzeszów-Sanok wyprzedziło nas dwóch kolesi na szlifierkach, bynajmniej nie z prędkością 120, ponieważ bardzo szybko zniknęli z pola widzenia, zacząłem się wtedy zastanawiać czy my nie stoimy w miejscu, dla pewności spojrzałem na licznik wskazywał 110 pomyślałem, cóż już taki urok szlifierek (duża moc, opływowe plastiki, więc chłopaki sobie poginają utwierdzając obywateli w słuszności wiosennego hasła policji) ujechaliśmy nie dalej jak 30km, w pewnym miasteczku z racji tego, że w tym dniu organizowane są kościelne procesje policja i straż miejska zmieniła organizację ruchu i kierowała nas wytyczonymi objazdami, więc jedziemy spokojnie, patrze w lewe lusterko a za nami dwóch wyżej wspomnianych na szlifierkach, coś dziwnego nie wyprzedzają nas tylko elegancko włączają się w naszą kolumnę jak gdyby całą trasę jechali z nami, zastanowiło mnie to, ale doszedłem do wniosku, że chcą się integrować z motocyklową bracią więc dalej spokojnie toczymy się przez wyznaczone dróżki, wyjeżdżamy już na prostą, ale zatrzymują nas mundurowi i każą czekać...hmmm pewnie kontrola całej grupy, czekamy tak jakieś 2min podjeżdża cywilna vectra wysiada dwóch typów, patrzą po rejestracjach...pan i pan proszę zgasić silniki i na bok, a wy...wy sobie jedźcie...i właśnie z tą historią skojarzyło mi się pewne powiedzenie: "jedziesz wolniej, zajedziesz dalej"
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Możesz załączać pliki na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum