Forum użytkowników Hondy NTV/NT Deauville Strona Główna Forum użytkowników Hondy NTV/NT Deauville
Najlepsze forum o NTV / NT Deauville w Polsce

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
Problem z łańcuchem
Autor Wiadomość
Killu 
Tyle go widzieli...


Pomógł: 50 razy
Wiek: 29
Dołączył: 23 Sie 2010
Posty: 5246
Skąd: Opole
Wysłany: Pią Sty 06, 2017 21:00   

kuzma, taki test nie mówi o stanie te technicznym samego łańcucha praktycznie nic.

dafr, WD40 nie jest idealnym środkiem do czyszczenia łańcucha ;) Zerknij dokładnie gdzie masz ogniwo łączące. Jeżeli go nie widać to albo masz jeszcze fabryczny łańcuch albo ktoś dla estetyki założył ogniwo do wewnątrz dla estetyki.

Co do zestawu to odezwij się do mnie w poniedziałek na PW albo przez fejsa (Kamil Killu) to ogarnę temat. Samego łańcucha lub całego napędu. Przy montażu też mogę coś podpowiedzieć jeżeli chcesz to robić sam.
_________________
Pucuś
 
 
szyszkowiecki 
SZYSZKIN


Pomógł: 5 razy
Wiek: 48
Dołączył: 10 Lut 2013
Posty: 441
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: Pią Sty 06, 2017 21:55   

Gryf, jak pisałem, kupiłem łańcuch maszynowy, w paczce było 10 m, do tego 5 zapinek. Koszt wszystkiego jak za jeden łańcuch w sklepie motocyklowym.
_________________
Nie zapie...! LwG!
 
 
Killu 
Tyle go widzieli...


Pomógł: 50 razy
Wiek: 29
Dołączył: 23 Sie 2010
Posty: 5246
Skąd: Opole
Wysłany: Pią Sty 06, 2017 22:49   

Tylko można kartery stracić albo dostać łańcuchem w nogę, czy w dupę... Zbędne ryzyko, ale każdy robi co uważa. Jeden jeździ na łańcuchu z agromy kupionym na metry a drugi ładuje na gumie dwie bomby pomiędzy samochodami. Kto bardziej ryzykuje - nie mi osądzać.

To trochę tak jak z polecaniem litrowego sporta na pierwszy motocykl bo 600 szybko się znudzi. Poza tym ja kupiłem gixxa litrowego na pierwszy motocykl, sąsiad kupił ZX10 a szwagier R1 i jakoś żyjemy i nic nam się nie stało. A koledze się stanie albo nie stanie.
_________________
Pucuś
 
 
Gryf 


Pomógł: 2 razy
Wiek: 43
Dołączył: 05 Cze 2016
Posty: 54
Skąd: Gryfino
Wysłany: Pią Sty 06, 2017 23:46   

Killu, do motocykla o małej mocy 10 do kilkunastu koni, śmiało można użyć takiego łańcucha, który jest mocniejszy i trwalszy od dedykowanego motocyklowego. Do mocniejszego konia nie ryzykowałbym.
 
 
konrad1f 


Dołączył: 27 Sty 2015
Posty: 117
Skąd: Poznań
Wysłany: Sob Sty 07, 2017 01:16   

szyszkowiecki napisał/a:
Cześć, radzę wymienić. Nowy łańcuch możesz przed założeniem pogotować przez chwilę w oleju, dobrze mu to zrobi.


ale tu nie chodzi o wymianę łańcucha w motocyklu WSK!

łańcuch wymieniamy z kołami łańcuchowymi
osobiście spróbowałbym rozruszać jeszcze te dwa ogniwa ale stosowanie WD40 jak wyżej napisano nie jest dobrym rozwiązaniem
_________________
TRENINGI / SZKOLENIA / EVENTY MOTOCYKLOWE
 
 
sgtcop13 
Premium User


Pomógł: 14 razy
Wiek: 50
Dołączył: 23 Sie 2010
Posty: 1593
Skąd: Tarnów
Wysłany: Sob Sty 07, 2017 11:11   

Skoro mam już kolejne moto na łańcuchu :razz: to i ja dołożę swoje trzy grosze.
Łańcuch po prostu wymień na nowy. No chyba że chcesz nim oberwać w plecy :mrgreen: Co do zębatek,to wyglądają dobrze ale tak jak pisał Killu wymień i je przy okazji a będziesz miał temat z napędem zamknięty na dziesiątki tysięcy kilometrów. Koniec, kropka.

Pozdrawiam.
_________________
Oświadczam, że moje opinie są nieprzemyślane i subiektywne. Ponadto w każdej chwili mogę je diametralnie zmienić lub się ich wyprzeć.........
była NTV 650 "93, BMW F650 ST "99, jest Yamaha FZ6 "04
 
 
Killu 
Tyle go widzieli...


Pomógł: 50 razy
Wiek: 29
Dołączył: 23 Sie 2010
Posty: 5246
Skąd: Opole
Wysłany: Sob Sty 07, 2017 17:27   

Gryf, między innymi dzięki takim złotym radom mam pracę. Dzieki.
_________________
Pucuś
 
 
izywec 
Premium User
Nie pradziadek!


Pomógł: 16 razy
Wiek: 78
Dołączył: 20 Sie 2013
Posty: 660
Skąd: Gmina Kołobrzeg
Wysłany: Pon Mar 13, 2017 22:46   

Kiedyś za komuny w kombajnach wiele rzeczy chodziło na łańcuchach, obciążenia tam raczej bliskie maksymalnych. Do Junaka poradzono mi kupić taki od kombajnu. Kupiłem i nie mogłem go zajeździć. Jak jest teraz to nie wiem? Taka dygresja.
Jednak ja bym kupował na wymianę oryginał. W Junaku miałem pełną osłonę i mogłem ryzykować / o 20 KM nie wspomnę/.
_________________
Pozdrowienia dla czytających! Izydor W.
Był Junak M10 z 1964 od 1978.
Teraz /08.2013/ Honda NTV RC 33P
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,05 sekundy. Zapytań do SQL: 12