Forum użytkowników Hondy NTV/NT Deauville

Problemy techniczne - Dymi z wydechu

Kobrzak - Pon Sty 12, 2015 14:43
: Temat postu: Dymi z wydechu
Dym o którym wspomniałem nie dawał mi spokoju, poza tym coś mi się nie podobało w pracy motocykla po dłuższym przemyśleniu.

Dziś polazłem obadać temat i Devi nierówno strasznie pracuje, obroty falują, świeca z przedniego cylindra okopcona na czarno, lekko zaolejona. Myślałem, że to gaźniki więc rozebrałem wyczyściłem, nie miałem wakuometrów więc synchro nie robiłem (pewnie podziałałoby na falowanie). Zastanawia mnie natomiast ten dym i zaolejona okopcona na czarno świeca (za bogata mieszanka?) Tylni cylinder jest spoko, pracuje dobrze, świeca kolor kawy z mlekiem a mieszanka ustawiona według serwisówki na 1 i 1/4 obrotu.

Wydaje mi się, że powaliłem ustawienie zaworów dla przedniego cylindra (przed tym było dobrze). Powiedzcie co myślicie, wstawiam filmik i zdjęcie świecy. Wole być pewny, że to zawory nim znowu zacznę rozbierać pół moto, żeby się tam dostać :)
Dymić zaczyna jakieś 5 sek po odpaleniu. Po dodaniu gazu mogę robić za zasłone dymną. Na sam koniec filmiku słychać ciche strzelanie przy schodzeniu z obrotów.


https://www.youtube.com/w...eature=youtu.be
Killu - Pon Sty 12, 2015 14:59
:
Staaary, weź sprawdź, czy nie masz cieczy chłodzącej w oleju.
Kobrzak - Pon Sty 12, 2015 15:01
:
Sprawdzałem. Olej czysty, na bagnecie nie ma osadu a sam olej w sobie nie przypomina musztardy czy jak to ktoś już tu wspomniał. Olej jest świeżo zalany zrobiłem na nim 2km i pochodził z 25min łącznie

[ Dodano: Pon Sty 12, 2015 15:07 ]
dodam, że za drugim razem, po zagrzaniu motocykla wykręciłem świece i była "tylko" czarna. Bez śladu oleju
Killu - Pon Sty 12, 2015 15:13
:
A weź odkręć korek wlewu cieczy chłodzącej i odpal motocykl. Zobacz jak się ciesz zachowuje. Może uszczelka wywala nie na kanały olejowe, tylko prosto do komory spalania.

Jeżeli masz możliwość, to zmierz także kompresję.
Bob - Pon Sty 12, 2015 15:15
:
Sprawdź jak wygląda sytuacja w obudowie filtra powietrza. Może przy zakładaniu pokrywy zaworowej podwinęła Ci się uszczelka i wyrzuca olej z głowicy poprzez odmę do filtra.
Kobrzak - Pon Sty 12, 2015 15:17
:
Zobaczę. Będzie bulgotać?

Odkręcałem po zgaszeniu korek termostatu i cieczy było tyle co zwykle. Nie zacisnąłem dobrze jednego węża od termostatu ale tego ulatywały kropelki i ściekały po lewej stronie cylindra więc to nie to.

Kurde nie wiem czy to w końcu płyn czy zawory lub spala olej.
Przed wymianami działał normalnie. Coś musiałem gdzieś powalić
Killu - Pon Sty 12, 2015 15:18
:
Olej na świecach to u Ciebie nic innego jak uszczelniacze zaworowe. Najczęściej jest to efekt przegrzania silnika. Możliwe, że razem z przegrzaniem ciecz walnęła nie na zewnątrz, tylko przez głowicę do cylindra.

Ciężko ocenić z tą cieczą, czy olejem. Dym z oleju jest taki szaro niebieskawy. Dym z cieczy jest taki właśnie jasny jak na filmie. Ale wiadomo, film, ustawienia monitora i tak dalej.

Kapnij kilka kropli oleju i cieczy chłodzącej na kolektor wydechowy. Będziesz mniej więcej widział, jaka jest różnica w kolorze i zapachu dymu. Może co coś rozjaśni.
Kobrzak - Pon Sty 12, 2015 15:20
:
Bob napisał/a:
Sprawdź jak wygląda sytuacja w obudowie filtra powietrza. Może przy zakładaniu pokrywy zaworowej podwinęła Ci się uszczelka i wyrzuca olej z głowicy poprzez odmę do filtra.


hm.. wiesz co możliwe. Bo wczoraj zdejmowałem pokrywę z przedniego cylindra i w sumie dziś w filtrze paliwa pluneło mi trochę olejem. Niby niewiele ale wcześniej tak nie było. Czyli uszczelka do poprawienia? Czytałem gdzieś na jakimś forum temat o nieszczelności w pokrywie i że po poprawieniu było dobrze ale raczej wykluczyłem tak błachą sprawę bo myślałem cały czas o tych zaworach. Ale kurde 10x sprawdzałem na różne sposoby je i muszą być dobrze. Według 3 manuali jechałem

[ Dodano: Pon Sty 12, 2015 15:24 ]
Killu napisał/a:
Ciężko ocenić z tą cieczą, czy olejem. Dym z oleju jest taki szaro niebieskawy. Dym z cieczy jest taki właśnie jasny jak na filmie. Ale wiadomo, film, ustawienia monitora i tak dalej.


dym w "realu" jest biały. Nie ma tam niebieskiego odcienia nawet przy podwyższeniu obrotów.

Słuchajcie mi trzeba jak chłopu na miedzy: prosto i na temat - co mogło pójść ile to może kosztować i jak to zrobić.
Killu - Pon Sty 12, 2015 15:37
:
Kobrzak napisał/a:
Słuchajcie mi trzeba jak chłopu na miedzy: prosto i na temat - co mogło pójść ile to może kosztować i jak to zrobić.


Kobrzak, tak przez internet to ciężko powiedzieć. Jeżeli dym jest biały, to ja obstawiam uszczelkę pod głowicą.

Jeżeli moja teoria jest prawdziwa i chcesz zrobić wszystko "jak książka pisze", żeby się nie martwić w środku sezonu, to:

- Uszczelka pod głowicę - 55zł x2szt
- Uszczelka pokrywy zaworowej - 31,50zł x2szt
- Uszczelniacze zaworowe - 9,50zł x 6szt

Czy zostajesz ze starym płynem, czy lejesz nowy, to sprawa subiektywna.

Mając głowicę na wierzchu możesz dotrzeć zawory, wypolerować wylot, zmierzyć sprężyny, sprawdzić stan łańcuchów i napinaczy a na koniec zrobić luzy zaworowe. Przynajmniej ja bym tak zrobił.
radzieckii - Pon Sty 12, 2015 16:29
:
Pojawiło się nagle po regulacji gaźników i zaworów? Raczej tylny jest narażony na przegrzanie, więc szukałbym gdzie indziej. Obstawiam, że coś pokopałeś przy składaniu gaźników, dolotu etc.
Kobrzak - Pon Sty 12, 2015 17:50
:
Najdziwniejsze jest to, że przed rozebraniem było git. Złożyłem wszystko jak było jestem tego pewny. Uszczelka pod głowicą może tak sobie nagle puścić jak rozbierałem tylko pokrywy zaworów i chłodnice?

radzieckii napisał/a:
Obstawiam, że coś pokopałeś przy składaniu gaźników, dolotu etc.


Gaźników nie ruszałem do dziś i było tak samo, dziś rozłożyłem wyczyściłem i złożyłem i nadal tak jest więc chyba dobrze złożyłem. Według schematów leciałem, poziom pływaka jest jak był 9.2.

Możliwe, że to będzie to: Jak na początku skręcałem moto po rozebraniu pierwszy raz termostatu i zdjęciu chłodnicy to mnie ciągle znajomy pospieszał i źle skręciłem termostat, tzn uszczelka przy skręcaniu się źle ułożyła i przy obiegu zaczęło ostro lecieć. Olał to wtedy on, ja też (teraz to już bym wiedział żę lepiej nie heh) i lało się po cylindrze i nalało się do świecy tej głębokiej.
Pewnie jakoś tamtędy musiał płyn się dostać do środka (o ile to możliwe).
Znajomy moto przegazował i temperatura poszła. Ale przyznam, że już wtedy po odpaleniu kopcił strasznie.

Killu napisał/a:
Czy zostajesz ze starym płynem, czy lejesz nowy, to sprawa subiektywna.


Płyn jest nowiutki wlany.

Killu napisał/a:
Mając głowicę na wierzchu możesz dotrzeć zawory, wypolerować wylot, zmierzyć sprężyny, sprawdzić stan łańcuchów i napinaczy a na koniec zrobić luzy zaworowe. Przynajmniej ja bym tak zrobił.


Mam dosyć ograniczony budżet jak narazie więc ile to może kosztować? :(

I ostatnie głupie strasznie pytanie: Głowica to ta część cylindra gdzie są zawory czyli obrazowo - tam skąd wychodzą króćce?
Michał0775 - Pon Sty 12, 2015 19:29
:
A czy dymi nawet po porządnym rozgrzaniu silnika? Tak mniej więcej po 20 minutach jazdy?
Killu - Pon Sty 12, 2015 19:47
:
Kobrzak, jeżeli założyłeś odwrotnie termostat, to ciśnienie w układzie rosło wraz z wzrostem temperatury a termostat zamiast się otwierać był jeszcze szczelniej zamykany. Woda gdzieś w pewnym momencie musi znaleźć ujście.

Jak masz manuala, to możesz zrobić wszystko sam. Z gaźnikami dałeś radę, to i z tym sobie poradzisz. Koszt części Ci podałem.

Głowica to właśnie tam, gdzie są zawory.

Moim zdaniem to woda jest, bo kolor i ilość dymu na to wskazuje. Zdejmij korek i zobacz jak zachowuje się płyn... Daj znać, czy będzie spokojny, czy będzie chlapał w rytm silnika.
zybi - Pon Sty 12, 2015 20:37
: Temat postu: silnik dymi
ten dym to jak koledzy mowia jest bialy wiec nie olej /////ciecz----lub idzie do komory spalania lub zle zalozony filtr powietrza zybi

[ Dodano: Pon Sty 12, 2015 20:45 ]
obejrzalem filmik /to dziwne ze bylo dobrze a po wymianie oleju tak sie porobilo /on wyraznie nie wkreca sie na obroty tak jak ci pisalem ale sprawdz jeszcze ssanie czy sie nie przycielo
Kobrzak - Pon Sty 12, 2015 21:01
:
Ssanie jest ok, nie przycięte, też o tym pomyślałem i sprawdziłem. Termostat złożyłem w dobry sposób tylko był nieszczelny i nawalał z niego płyn podczas pracy silnika, który lał się w dół na gniazdo świecy. Wczoraj rano zapalił mi na jeden cylinder po czyszczeniu świec gadał na oba.

W każdym bądź razie wychodzi na płyn w układzie spalania, a skoro nie widać go nigdzie z zewnątrz to pewnie uszczelka pod głowicą.

Poszukam jeszcze, może znajdę coś jeszcze, chociaż dziś podziałałem tam ostro i nic nie zauważyłem z zewnątrz
zybi - Pon Sty 12, 2015 21:05
: Temat postu: dymi
a ten filtr powietrza ruszales?? -----jezeli tak to go sprawdz /

[ Dodano: Pon Sty 12, 2015 21:11 ]
a filtr powietrza ruszles? -------jezeli tak to sprawdz go czy sie cos nie przypchaloto jezeli wszystko ok to wyglada ze bedzie plyn w komorze spalania ///to naprawde bylby zbieg okolicznosci ,ale cuda sie zdarzaja pozdr
Kobrzak - Pon Sty 12, 2015 22:01
:
Filtr powietrza po odpaleniu i przegazowaniu lekkim to jak zajrzałem to troszkę plunął olejem ale nie na tyle, żeby były to przedmuchy.

Połowa mojego mózgu mówi jak Killu, to pewnie uszcz. Pod głowicą. Natomiast druga mówi: No ale JAK? JAK? Żebym ja źle skręcił termostat, albo porobił coś z głowicą. Moto stało. Tylko stało przez długi czas, nie było przepalane prawie 2 miesiące. I nagle robie zawory, zakładam wszystko, robię synchro i odpalam i kopci i to nia biało.

Z mojego punktu widzenia to wygląda jakby ten 1 wyciek (wylało się z 250ml) coś uszkodził.
Jest jakiś sposób żeby przy montażu gaźników nadruszyć tą głowicę?

Wybaczcie mi te pytania, próbuje sprawdzić wszystko zanim zacznę cokolwiek zacznę grzebać przy łańcuszku rozrządu i gniazdach zaworów

[ Dodano: Pon Sty 12, 2015 22:11 ]
A i właśnie jednym z objawów tej walniętej uszczelki jest przedostawanie się płynu do oleju. Czyli musztarda w środku. U mnie olej bez zmian a wlewałem jakiś czas temu i jest nowy czysty. Zaczynam głupieć :(
Killu - Pon Sty 12, 2015 22:33
:
Kobrzak, tak wygląda uszczelka pod głowicę:


Niektóre z tych otworów to kanały chłodzenia. Wystarczy, że uszczelka rozszczelniła się na małym odcinku prowadzącym do cylindra i nie zobaczysz płynu w oleju bo albo nie będzie go tam wcale, albo będzie w minimalnych ilościach.

Ciecz chłodząca faktycznie staje się taką białą breją jak majonez, czy coś takiego. Breja ta będzie się osadzała wewnątrz silnika na różnych elementach i nie koniecznie musi to być widoczne przez bagnet.

Nic nie wymyślisz dalej teoretyzując. Sprawdź kompresję silnika i podaj wynik. Pamiętaj, że przepustnica musi być otwarta na max, inaczej wynik będzie niemiarodajny.

Tymi łańcuszkami, napinaczami etc się nie przejmuj. Na tym etapie nie ma to znaczenia. Najważniesze to ocenić czy woda nie ucieka. Jeżeli wynik będzie pozytywny, to drążymy dalej.
Kobrzak - Pon Sty 12, 2015 22:40
:
Weź mi wytłumacz tylko jak to się robi dokładnie. Wiem że wlewa się powiedzmy łyżkę oleju przez otwór świecy i co zakręcić rozrusznikiem?

Moje ostatnie pytanie upewniające: Czy podczas demontażu /montażu gaźników ruszanie dosyć energiczne gaźnikami może doprowadzić do rozszczelnienia tej uszczelki? Nie żebym nawalał tam mocno ale poruszać musiałem, żeby wyjąć je ze starych gum.

[ Dodano: Pon Sty 12, 2015 22:46 ]
I czy mogę zrobić taki test: Spuścić płyn, odpalić moto i zobaczyć czy przestanie dymić? To mi da jasną odpowiedź ale czy nic się nie stanie z silnikiem
Grzechu - Wto Sty 13, 2015 00:16
:
Kobrzak napisał/a:
Weź mi wytłumacz tylko jak to się robi dokładnie. Wiem że wlewa się powiedzmy łyżkę oleju przez otwór świecy i co zakręcić rozrusznikiem?
Myślisz o sprawdzeniu kompresji? :) Musisz mieć odpowiedni manometr, który pokaże wartość ciśnienia w Twoich cylindrach. Wtedy swoje wyniki porównujesz do tolerancji jaka znajduje się w serwisówce ;) Ale zakładam, że nie posiadasz takiego sprzętu ;)

W żadnym wypadku nie odpalaj motocykla bez płynu! Możesz w ten sposób znacznie pogorszyć sytuację!
Kobrzak - Wto Sty 13, 2015 04:09
:
Ee to ja manonetru nie mam :) ale z objawów za uszczęlką walnięta są:
- momentalne grzanie się silnika. Wystarczy chwila na luzie daje ostro, tylko smażyć.
- płyn w chłodnicy przybrał mętny, szlamiasty kolor.
- węże od chłodnicy były o wiele sztywniejsze niż wcześniej na takim rozgrzaniu.
- nie równe obroty na jałowym skaczą znacznie.
- im bardziej sie nagrzeje tym bardziej dymi.

Killu czy koniecznie muszę wymieniać teraz obie te uszczelki w obu cylindrach? Domyślam się, że taks chwilowa zwłoka może mi w środku sezonu wyjść bokiem.
No i czy zawsze przed wymianą uszczelki muszę przeszlifować głowicę?
A i najważniejsze: Uszczelka tylko z hondy, czyzamienniki jak tu na allegro mogą być? http://archiwum.allegro.p...4253601642.html i tak samo uszczelniacze :)

[ Dodano: Wto Sty 13, 2015 04:11 ]
I już naprawdę ostatnie :D idzie to zrobić bez zdejmowania pieca z motocykla czy konieczne będzie zdjęcie go?

Dzięki za pomoc!
radzieckii - Wto Sty 13, 2015 12:44
:
Nie obraź się, ale patrząc po Twoich wpisach, to oddaj to mechanikowi. Broń Boże nie wlewaj nic do cylindra i nie odpalaj, bo olej, jak każda ciecz nie jest ściśliwy i korba wyjdzie bokiem. Bez płynu nie odpalaj, bo zwichrujesz głowice. Mój znajomy w Hawku za demontaż głowic, planowanie, docieranie zaworów, wymianę uszczelniaczy zapłacił 550 zł z częściami. Gość przyjechał do niego i cały zabieg przeprowadził bez demontażu silnika. Jak chcesz, to mogę Ci dać namiary.
Kobrzak - Wto Sty 13, 2015 13:57
:
Za 550? Taka cena jest ok jak za komplet robót :) zapodaj namiary to pogadam i się umówie .Radziecki i nie obrażam się. Zdaje sobie sprawę, że regulacja zaworów to jeszcze jest robota że sobie poradzę. Ale już grzebanie w silniku to wyższa szkola jazdy i nie bardzo widziałem siebie w tym. Ale jakkolwiek muszę się uczyć chociaż rozpoznać usterkę, żeby nie dać się wrąbać. Mam się na Ciebie powołacć u niego?:P
sgtcop13 - Wto Sty 13, 2015 16:02
:
Kobrzak, czytam temat z zaciekawieniem i trzymam kciuki. Mechanikiem nie jestem i chłopakom z forum w kwestiach technicznych do pięt nie dorastam.
Ale pisałeś, że przed twoimi pracami "serwisowymi" było wszystko OK. Stąd chyba jedyny i słuszny wniosek, że zostało coś spier...ne tam gdzie grzebałeś. Piszę to po to, abyś się bez potrzeby nie wpierdzielił w duże i niepotrzebne wydatki.

Na spokojnie drąż temat. Skoro "pierwszym" podejrzanym jest płyn chłodzący, to weź cały układ pod lupę. Może cała przygoda zaczęła się od złego odpowietrzenia układu chłodzenia lub problemu z termostatem....

w każdym razie na spokojnie...

życzę szybkich sukcesów, bo aura robi się już wiosenna :grin:
scorpio70 - Wto Sty 13, 2015 16:42
:
... a moim skromnym zdaniem, lepiej jak takie sprawy robią Ci co się na tym znają, koniec i kropka. W tym przypadku odpowiedni mechanicy.
Nie wyobrażam sobie, żeby nie masażysta wykonał masaż leczniczy ... to tak na marginesie :-)

Kobrzak, daj (moto do naprawy oczywiście :-) ) mechanikowi ... i kropka

szerokości
Kobrzak - Pon Sty 19, 2015 15:04
:
Jak tylko Radzieckii da mi namiary na tego fachowca to tak zrobię :)

sgtcop13, możliwe że coś zwaliłem, ale jak nie spie###lisz to się czasem nie nauczysz :D Także nauczka na przyszłość :)

[ Dodano: Wto Sty 13, 2015 17:10 ]
sgtcop13 napisał/a:
życzę szybkich sukcesów, bo aura robi się już wiosenna


właśnie dlatego nie chce marudzić z tym do marca tylko zrobić to już teraz :) Zwłaszcza, że potem mechanicy będą mieli urwanie pośladów bo się nagle wszyscy obudzą z naprawami :)

Słuchajcie jadę dziś oddać moto do mechanika z namiaru Radzieckiego. Zlałem dziś troszkę oleju co mam wlany w silniku (nówka zrobione 2km) i nie mam żadnych śladów wcieku płynu chłodniczego do oleju, olej czysty, bez żadnych farfocli i bez "musztardy" w sobie. Jest sens go wymieniać? Przyznam, że nie zależy mi na głupich oszczędnościach, ale te 130-150 zł za olej i filtr to już by mnie trochę odciążyło finansowo.

Jakie są Wasze opinie?
Killu - Pon Sty 19, 2015 17:10
:
Kobrzak, jeżeli masz zamiar zostawić stary olej, zlej go do czystego, najlepiej bezbarwnego pojemnika i bardzo dokładnie sprawdź. Pozwól mu odstać trochę, żeby ciecze się oddzieliły. Jeżeli zauważysz cokolwiek podejrzanego, to kup nowy olej.

Chociaż osobiście jestem zwolennikiem wymiany oleju w takiej sytuacji.
Kobrzak - Pon Sty 19, 2015 17:20
:
No to wymieniam, dzięki ;)
radzieckii - Pon Sty 19, 2015 22:48
:
Za radą Killa zlej do czystego pojemnika. Jak będzie OK, to wlej spowrotem.
Kobrzak - Wto Sty 20, 2015 12:35
:
Motocykl oddany wczoraj, mechanik bardzo konkretny i widać, że wie o co chodzi i co z czym się je :) z tym olejem to mu już powiem co i jak ale chyba dla czystego sumienia wolałbym zmienić. Zwłaszcza że zostało mi tego oleju w butli 1.5 litra to dokupić litr za 40zł to już nie dużo a głowa spokojna.

Mam nadzieje, że za te 2-3tyg jak będzie do odebrania, to pogoda się wyklaruje bo chciałbym na kołach wrócić i obadać jak pracuje ;)

[ Dodano: Sob Sty 31, 2015 16:29 ]
Dobra, już wiem co i jak poszło.

Ale od początku:

Moto rozebrane, mechanik rozkręca głowice i patrzy na uszczelkę - nie ma śladów przepaleń. Więc pierwsza myśl, że może to nie uszczelka. Zdjął mi cylinder też i oddał na próbę ciśnieniową gdyby był pęknięty. Przy okazji oddał głowicę do sprawdzenia i wymianę uszczelniaczy. I tu się okazało, że głowica była już ściągana ale nie była szlifowana co pewnie spowodowało jej wywianie. Mój znajomy wysnuł też teorię, że do płynu mógł być dolany uszczelniacz, bo od razu po wymianie płynu zaczął dymić na biało. Ale ile w tym prawdy to nie wiem.

W każdym razie na tłokach miałem nagar jak i na granicy cylidnra, co zostało usunięte ale jak stwierdził mechanik - tyle co tam miałem to nie ma problemu. Pierścienie są dobre, naciąg łańcuszków rozrządu mam luźny na 4mm więc nie wymieniałem.

Moto odzyskam za jakieś 2 tygodnie, bo spec chce się upewnić, że wszystko działa i czy na pewno nic nie jest źle.

Dodaje zdjęcia od mojego mechanika z jego opisami:





radzieckii - Pon Lut 23, 2015 08:50
:
To ten mechanior, co Ci go poleciłem? Faktycznie profeska :-)
Kobrzak - Pon Lut 23, 2015 12:50
:
Tak to ten drugi, Michał. Żadnych zastrzeżeń nie mam, wręcz przeciwnie. Wszystko wyjaśni, wytłumaczy co i dlaczego i robotę robi naprawdę świetnie. Bardzo uczciwy gość poza tym.

Także Radziecki masz u mnie browara - ogromnego :D
sitars - Pon Lut 23, 2015 18:59
:
Czołem
Powiem szczerze, że widziałem już gorsze "dymy" z wydechu i była to tylko i wyłącznie woda, która się tam nazbierała. Aura dodatkowo sprzyja takim widowiskom.
Ale najważniejsze, że sprzęt odzyskuje zdrowie.
Pozdrawiam.
cresida - Pon Lut 23, 2015 20:48
:
Z tym dymieniem z tłumika też tak miałem i się lekko się zaniepokoiłem. Wymieniałem olej, filtr oleju uszczelkę na pompie wody i płyn chłodniczy, po odpaleniu zaczęła dymić na biało i to dosyć mocno więc wyłączyłem silnik i się zastanawiałem że coś przeoczyłem lub źle zmontowałem- przegląd jeszcze raz, ale wszystko Ok więc odpaliłem ponownie na dłużej w końcu musi czegoś brakować 'płynów" albo przybywać oleju, za parę minut przestała kopcić. Sprawdzam stany wszystko dobrze. Odpalałem jeszcze kilkakrotnie do włączenia wiatraków, ale było już dobrze. Dodam że stała około 2 miesiące bez odpalania przed wymianą. Myślę że to była woda w tłumiku która w jakiś sposób się tam utworzyła.
Kobrzak - Pon Lut 23, 2015 20:54
:
Też myślałem, że to woda na początku. Nawet rozbierany był wydech i z rury przedniego cylindra ewidentnie nawalało wodą z układu chłodzenia (zapach itd). Druga rzecz ubywało płynu chłodzącego i przy chodzącym silniku bulgotał + były w nim oczka olejowe.

W tym tygodniu odbieram pewnie moto już. Nie mogę się już doczekać aż znowu spojrzę chociaż na nie :D
Michał0775 - Pon Lut 23, 2015 21:14
:
Kobrzak napisał/a:
ewidentnie nawalało wodą z układu chłodzenia


Szczerze mówiąc częściej się tam pojawia woda z kondensacji pary wodnej ze spalin, niż z jakichkolwiek innej przyczyny. Jednym z produktów spalania węglowodorów (w tym benzyny) jest woda.
Kobrzak - Wto Lut 24, 2015 09:51
:
Ale się uparliście na tą wodę :(

https://www.youtube.com/w...eature=youtu.be

Tak dymił po chodzeniu 10 minut na wolnych.

Kolejna rzecz:
Michał0775 napisał/a:
Szczerze mówiąc częściej się tam pojawia woda z kondensacji pary wodnej ze spalin


To byłoby ok gdyby walił z obu rur tak samo. Niestety szło tylko z przedniego i dodatkowo spalanie płynu chłodniczego "pachnie" mi inaczej jak benzyny i no przyznam trochę wtedy zgłupiałem bo też myślałem, że to tylko woda z wydechu się nazbierała.

Na teście głowicy przy podgrzaniu wyszła nieszczelność. Zakupiłem nową i nieszczelności nie ma + nie dymi czyli jednak była to wina przecieku :cry:
zybi - Wto Lut 24, 2015 21:18
: Temat postu: dymi z wydechu
czesc- z tego co pamietam to regulowales zawory/jezeli sie myle to sory/a przed regulacja bylo dobrze ,moim skromnym zdaniem zawory zostaly zle wyregulowane a w cylindrze jest mieszanka paliwowo- powietrzna .A jej sklad jest bardzo wazny.
Mnie tylko zastanawia ze przed regulacja bylo ok -pozdrawiam Kobrzak i zycze ci aby bylo ok
SławekK - Sro Lut 25, 2015 06:49
:
Kobrzak napisał/a:
Na teście głowicy przy podgrzaniu wyszła nieszczelność. Zakupiłem nową i nieszczelności nie ma + nie dymi czyli jednak była to wina przecieku :cry:


Kobrzak najważniejsze, że przyczyna się znalazła. Mechanik wiedział co i jak sprawdzać więc jak poskłada moto to Deauvilka będzie Cię cieszyła jeszcze długo! :)
Kobrzak - Sro Lut 25, 2015 09:53
:
SławekK, jak się uda to w tym tygodniu odbiorę maszynę :) hehe zobacze moją Devi pierwszy raz chyba od ponad miesiąca :D ale to będzie przeżycie, będę tam stał i się ślinił :mrgreen:
SławekK - Sro Lut 25, 2015 10:53
:
Wiem co czujesz :) ja bez motocykla byłem kilka miesięcy. Ale od weekendu nadrabiam km :mrgreen:
Pochwal się jak odbierzesz moto :wink:
Kobrzak - Sro Lut 25, 2015 12:16
:
Na pewno nie omieszkam :D
Akurat u mnie sytuacja wygląda tak, że oprócz przetestowania motocykla, dochodzą też buty, kurtka, spodnie, rękawiczki zimowe i kask :D Także będzie nieźle jak będę wracał z wawy hehe
dudi78 - Czw Sty 11, 2018 21:54
:
Witam
Odświeżę temat. Dymi na biało z wydechu na zimnym silniku. Śmierdzi spalinami jak cholera. Jak dogazuje zadyma. Jak się porządnie rozgrzeje przestaje. Dodatkowo przy lewej stronie (od pompy paliwa) słychać cykanie (nie stuki). Słychać je tuż pod obudową filtra powietrza,na górze silnika. Czekam teraz na mechanika który ma zrobić regulację gaźników. Czy powinienem mu coś jeszcze zlecić. (zakładam że powinien wiedzieć) Ale zapytam Was dla pewności.
Olej jest ok i płyn też. Zresztą przymierzam się na sobotę na ich wymianę + filtr powietrza.
Pzdr
dudi78
Michał0775 - Pią Sty 12, 2018 07:48
:
Przy niskich temperaturach to jest para wodna a nie dym - zawsze duża cześć spalin to para wodna, ale w cieple się nie skrapla i jej nie widać (benzyna to węglowodór - produktem spalania węglowodorów jest m.in. woda). Zjawisko zupełnie normalne i nie ma się czym przejmować.
debmotne - Pią Sty 12, 2018 08:24
:
Dokładnie tak :) nie ma się czym przejmować. Aczkolwiek to nieprzyjemnie wygląda z tym obłokiem z rury wydechowej.

Hm. a ten 'dym' odkryłeś, bo manetka zimą swędziała? :D
dudi78 - Pią Sty 12, 2018 19:49
:
Jak było ładnie po świętach to wyprowadziłem motonga. Wtedy zauważyłem że dymi dużo więcej niż jesienią. Dzisiaj przepaliłem go i popracował chyba z 20 minut. Jak się dobrze zagrzał to nawet obłoczka nie puścił. Więc pewniakiem macie rację. Martwi mnie znowu to że nie włączył się wiatrak. Myślałem że może styki więc czujnik przeczyściłem i kostkę zalałem WD. Ni chu chu . Węże gorące. W wyrównawczym nieco płynu przybyło więc musiał mieć wysoką temperaturę, ale chłodnica się nie włączyła. Jutro idę zmieniać płyny i filtry i pewnie będę szukał.
sgtcop13 - Sob Sty 13, 2018 11:52
:
Temat musisz wyjaśnić aby nie ugotować silnika. O ile pamiętam, to aby sprawdzić działanie samego wentylatora należy zewrzeć kabelki na czujniku temperatury. Dokładnie nie wiem jak to się robi ale chłopaki na pewno doprecyzują.

Pozdrawiam
dudi78 - Sob Sty 13, 2018 21:41
:
Tak też zrobiłem. Jak kabel od czujnika dałem do masy to wiatrak zadziałał. Nie wiem kiedy ma się załączyć jak jest podłączony. 100st to dość dużo jak wy macie. Ile musicie czekać na wentylator?
smorawski_m - Pon Sty 15, 2018 13:27
:
Przy niskich temperaturach otoczenia raczej wentylator się nie załączy, nawet pomimo braku wzmożonego przepływu powietrza przez chłodnicę ta zdąży wypromieniować ciepło.
sgtcop13 - Wczoraj 9:51
:
Załączy się załączy, a można to przyśpieszyć lekko pieszcząc manetkę od gazu.
dudi78 - Wczoraj 22:28
:
Zamówię czujnik od Chińczyka i zobaczę czy zadziała,
Sim - Dzisiaj 11:30
:
Bardzo ciężko przy temperaturach 0-5 stopni o włączenie wentylatora w NT700. Przy normalnej miejskiej jeździe i przeganianiu ze świateł temperatura nie osiąga nawet wartości roboczej - oscyluje 50-70 stopni.
Dopiero zabawy na placyku, pachołki, slalom rozgrzewają ją nieco bardziej i wentylator się włącza.