| manius napisał/a: |
| Niestety z moto na gaznikach tak jest że po długiej przerwie nie chcą od razu zapalić.Wiadomo w naszych nim napełnisz gażnik to akumulator padnie,więc ja wiosną podpinam moto pod akumulator w samochodzie i musi zapalić. |
| Rudy18 napisał/a: |
| Izywec! Nie wiem skąd się wywodzisz ale nie ładnie komuś kogo nie znasz zarzucać klamstwo podwążając tym samym sens zadawania pytania/poradę. Napisałem ze pompa z pozoru pracowała normalnie (podawała pulsacyjnie w rytm kręcenia rozrusznika. )i napisałem ze nie wiem jak powinna pracować. Nie wiem też jakie jeszcze okoliczności mogły zajść przypadkowo.pozdrawiam |
| Jon 45 napisał/a: |
| Witam ,pozwolicie ze podłącze się do tego tematu, dzisiaj chciałem odpalić swoją Dewilkę i kicha jesienią paliła normalnie , rozrusznik krecił i nic , wiem musze sprawdzić swiece i może tą pompę , jakieś inne sugestie? |
| radzieckii napisał/a: |
| ...Zanim pompa nabije, to akumulator zdechnie 😉 Tak jak napisał GD, temat poruszany co roku 😜 |
| Killu napisał/a: |
| Jak awaryjny wyłącznik jest na run i motocykl ma sprawny przekaźnik pompy to po każdorazowym przekręceniu kluczyka w stacyjce pompa powinna raz "stuknąć" dobijając ciśnienia:) |
| Killu napisał/a: |
| do wymiany przekaźnik |
| Killu napisał/a: |
| Ja bym olał. Nawet jak go odepniesz to nie zauważysz różnicy W stosunku do obecnej sytuacji. |
| sgtcop13 napisał/a: |
| Flaszka plus zagrycha. Sama radość |