Forum Honda NTV
Ogólne - Relacja z procesu odnawiania Reverki
ruthi7 - Pon Cze 16, 2008 02:19
: Temat postu: Relacja z procesu odnawiania Reverki
Proponuję małą poczytankę z obrazkami
z odbudowy Reverki. A więc tytułem wstępu:
Witam!
A więc niniejszym chciałbym oświadczyć, że mamy kolejnego użytkownika słusznego modelu Hondy. Otóż dnia wczorajszego mój brat zakupił NTV Revere.
Motocykl niestety okazał się nie w najlepszym stanie. Wgniecenia 2 baku (dość niegroźne), dalece rozwinięta korozja ramy (zwłaszcza tylnej części), trochę zmatowiały lakier, schodzący lakier z silnika (prawa część) oraz z kardana i jeszcze kilka innych większych czy mniejszych dolegliwości motocykla 19-sto letniego.
Jednak serce pomimo przebiegu 70tyś mil nadal nie wykazuje oznak starości czy zmęczenia. Mruczy jak moja z 15tysiącami. Słychać jedynie trochę kosz sprzęgłowy oraz małe pocenie się spod dekla tylnego cylindra.
Po niezbyt długim namyśle decyzja - ODNAWIAMY!!!. Przywracamy ją do lat ze swojej świetności..
Nie porywał bym się gdyby nie możliwość wykonania większości prac w miejscu gdzie pracuje. Dzięki dostępowi maszyn do piaskowania, lakierni, zabezpieczeń chemicznych etc z pewnością będzie łatwiej a i efekt końcowy miejmy nadzieję zadowalający.
Jeżeli chodzi o stronę mechaniczną w większości będziemy zdani na siebie. Skromne zaplecze warsztatowe (ale zawsze jakieś
) i dwie głowy + Haynes Manual
= DAMY RADE.
Trzeba będzie sprawdzić generalnie kondycję silnika (łożyska, uszczelniacze, zawory etc).
Na dzień dzisiejszy zakończyliśmy pierwszy etap rozbiórki. Na pierwszy plan rama idzie do odtłuszczenia, piaskowania, fosforan (aby zabezpieczyć elementy zamknięte ramy), piec i malowanie. W między czasie gdy silnik będzie wyciągnięty z razy pójdzie na warsztat. Drobne elementy metalowe również pójdą do piaskowania i malowania.
Zaczynam poszukiwania tylnego amortyzatora, najlepiej oryginalnego wydechu (na chwile obecną akcesoryjny MOTADA) oraz tylnej lampy gdyż jest popękana. Gdyby ktoś coś miał bądź miał namiar proszę o info.
Oto zdjęcia owej Reverki (już po wstępnych pracach).
Postaram się sukcesywnie wrzucać fotki i jakiś opisik jak idą prace.
Do moderatora - gdyby było zbyt dużo zdjęć bądź generalnie jakieś zastrzeżenia odnośnie tego tematu proszę o info na pw.
http://www.fotosik.pl
http://www.fotosik.pl
http://www.fotosik.pl
http://www.fotosik.pl
http://www.fotosik.pl
http://www.fotosik.pl
http://www.fotosik.pl
http://www.fotosik.pl
http://www.fotosik.pl
http://www.fotosik.pl
http://www.fotosik.pl
http://www.fotosik.pl
http://www.fotosik.pl
http://www.fotosik.pl
http://www.fotosik.pl
http://www.fotosik.pl
http://www.fotosik.pl
http://www.fotosik.pl
http://www.fotosik.pl
[/b]
kermadec - Pon Cze 16, 2008 02:30
:
Spokojnie. Jest OK
. Czekamy na kolejne sprawozdania.
Pozdrawiam.
vasiliy - Czw Cze 19, 2008 01:03
:
Życzę powodzenia w odrestaurowaniu tego wdzięcznego motocykla. Dobrze że są ludzie którzy przywracają do świetności niemłode już maszyny!!
Pozdrawiam
ruthi7 - Czw Cze 19, 2008 01:46
:
Panowie potrzebna pierwsza pomoc techniczna: ma ktoś jakiś patent na wykręcenie tej magicznej śruby łączącej kardana i ramę?? Walczymy już 2 dzień z różnymi patentami i coś kiepsko idzie.... :/
ogniki - Czw Cze 19, 2008 09:36
:
Proponuje użycia klucza do kół ewentualnie przejściówka jakaś do tego, większośc opornych śrub tak odkręcam
jak to nie daje to użycie klucza udarowego pomaga.
Pozdrówka
ruthi7 - Sro Lip 02, 2008 01:06
:
Witam!
Melduje, że nie leniuchujemy tylko cały czas działamy. Jednak praca + "dodatkowe zajęcia" po pracy zabierają naprawdę sporo czasu...
Jakoś poradziliśmy sobie z tą śrubą, jednak bez dorobienia tego klucza sie nie obyło.
Można śmiało powiedzieć, że etap rozbiórki zakończony
Moto w częściach pierwszych. Rama gotowa do blastowania, poszczególne elementy również. Najprawdopodobniej pod koniec tego tygodnia będzie przygotowana do malowania.
Na chwile obecną kilka fotek
pożniej wrzucę kontrę zdjęciową gdy poszczególne części będą ukończone.
http://www.fotosik.pl
Zadowolona gębą właściciela
http://www.fotosik.pl
http://www.fotosik.pl
http://www.fotosik.pl
http://www.fotosik.pl
http://www.fotosik.pl
http://www.fotosik.pl
http://www.fotosik.pl
http://www.fotosik.pl
bolo28 - Sro Lip 02, 2008 19:21
:
Mam nadzieję, że dacie radę to potem poskładać
ruthi7 - Sro Lip 02, 2008 22:25
:
Jak po złożeniu wyjdą dwa to chyba zaczniemy się martwić
-------------------------------------------------------------------------------------------------------
-------------------------------------------------------------------------------------------------------
Witam Panowie!
Odnawiam naszą relację
Oto co na dzień dzisiejszy udało się zrobić:
- po kompletnym demontażu motonga silnik poszedł na warsztat do generalnego sprawdzenia. (zdjęcia i opis dołączę później)
- do blastowania powędrowała rama, koła i kilka elementów m.in. elementy kiery.
oto zdjęcia z przygotowań:
http://www.fotosik.pl
http://www.fotosik.pl
- Wyblastowana została również rama oraz koła:
http://www.fotosik.pl
http://www.fotosik.pl
http://www.fotosik.pl
http://www.fotosik.pl
http://www.fotosik.pl
- następnie rama powędrowała do kąpieli w fosforanie (niestety nie zdołałem zrobić zdjęć z powodu padniętej baterii w komóreczce.. :/ )
Generalnie wyglądała jak ta rama z Austina:
http://www.fotosik.pl
- kolejny etap to malowanie i piec: rama niestety nie ma oryginalnego koloru. Obecny jest troszeczkę jaśniejszy. Koła otrzymały biały lakier. Wszystkie elementy jak kiera, wsporniki, wał Kardana będą pomalowane w tym samym kolorze jak rama. Również silnik jest w planach pomalowanie w kolorze ramy. Jednak brata przeraża opcja rozbiórki silnika na części pierwsze, zwłaszcza, że nie ma technicznego powodu. Więc do piaskowania i malowania poleciał dwa boczne dekle oraz czapki głowic.
tutaj link do filmiku (nie najlepszego zresztą, gdyż nagrywanego z telefonu) jak wygląda blasting pokrywy zaworów.
http://www.youtube.com/watch?v=lVC8K_HTA60
A oto efekty malowania (jak znajdę trochę więcej czasu wrzucę zdjęcia w lepszym świetle, )
http://www.fotosik.pl
http://www.fotosik.pl
http://www.fotosik.pl
http://www.fotosik.pl
http://www.fotosik.pl
http://www.fotosik.pl
http://www.fotosik.pl
http://www.fotosik.pl
http://www.fotosik.pl
http://www.fotosik.pl
http://www.fotosik.pl
No to tyle na chwilę obecną. Prace idą powolutku ale na szczęście do przodu. Udało się znaleźć
-oryginalny tłumik
-lampę tylną
-błotnik przedni (obecny pęknięty w miejscu mocowania).
-amorek centralny
W piątek jedziemy odebrać parę części, czekamy na paczkę z łożyskami do kół.... czyli coś się dzieje i miejmy nadzieje powoli osiągniemy cel
Pozdrawiam!
Jacek - Nie Sie 10, 2008 13:50
:
No chłopaki!. Jestem pod wrażeniem, czapki z głów.
Życzę powodzenia.
Jacek
Jędrek - Pon Sie 11, 2008 11:28
:
No, no! Napisz jak czyściłeś części do malowania i daj znać jak odpalisz. O koszty / przed odpaleniem / nie pytam choć mnie korci.
ruthi7 - Pon Sie 11, 2008 20:10
:
Jedrek tam pomiędzy zdjęciami gdzieś wkleiłem linka do krótkiego filmiku jak wyglądało piaskowanie. Wszystko robie w pracy. Materiały do blastowania to: aluminium, plastyk oraz szkło.
Co do kosztów..hmm jak podliczę to dam znać. Nie jest aż tak strasznie
Wczoraj dostałem lakier (zdecydowaliśmy sie na całe malowanie) i to chyba było najdroższe...kurna skasowali mnie na 200zł ( podkłady i 4 warstwy perły + bezbarwny).....
Wciąż czekam na resztę części, parę elementów czeka na pomalowanie na czarno (stelaże pod zegary, uchwyty na kable i wężyki, podnóżki, dolna półka od lag). Na chwilę obecną są po blastingu i fosforanie.
Tak wyglądały przed:
http://www.fotosik.pl/pok...03dcb5ee02.html
...a tak po:
http://www.fotosik.pl/pok...eef5828377.html
xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx
Mały update:
Witam.
Uaktualniam fotorelację z kolejnego etapu:
Pamiętacie półkę dolną, stelaże i stelażyki?
http://www.fotosik.pl/pok...03dcb5ee02.html
teraz wygląda to tak:
http://www.fotosik.pl/pok...9fbe4c1b3d.html http://www.fotosik.pl/pok...0bbf3d33bc.html
Tak wyglądał silnik podczas rozbiórki a teraz po wieeeelkich trudach udało sie go doprowadzić do kondycji obecnej:
http://www.fotosik.pl/pok...c417566e22.html http://www.fotosik.pl/pok...ba8b290aa5.html http://www.fotosik.pl/pok...bda2979b73.html http://www.fotosik.pl/pok...94126f84f8.html http://www.fotosik.pl/pok...7f861cdf48.html
Oraz dekle i czapki cylindrów:
http://www.fotosik.pl/pok...4fa9bd77fb.html
Tutaj reszta "skarbów"
oraz rama z na nowo obszytym siedzeniem:
http://www.fotosik.pl/pok...49acbcc993.html http://www.fotosik.pl/pok...b804239ac2.html
?rubki i wszelkie drobne elementy przyprawiły dużo roboty. Proces był prosty: blastowanie celem zdarcia tony rdzy, fosforan (impregnacja) i malowanie:
Tak mniej/więcej wyglądały przed (te najgorsze już wybrane):
http://www.fotosik.pl/pok...a40b10f39d.html
...a tak po:
http://www.fotosik.pl/pok...6e8a135ade.html http://www.fotosik.pl/pok...8ed6758875.html http://www.fotosik.pl/pok...2c1202824d.html
Silniczek już prawie złożony. Zawory ustawione. Nowe uszczelki pod dekle i czapki już są. Teraz tylko skończyć bak, plastyki i przedni błotnik i zabierać się za składanie.
Noo to tyle
prace jak zawsze powolutku do przodu, kupa frajdy i szczęścia dla oczu jak widzi się powoli efekty pracy.
Na koniec z przymrużeniem oka: właściciel powoli się przymierza
Pozdrawiam!!!
http://www.fotosik.pl
ogniki - Pią Wrz 12, 2008 12:35
:
Teraz to poskręcać i ...
kermadec - Pią Wrz 12, 2008 15:12
:
Ech... jak wygram w totka to też pobawię się w taką renowację
.
ruthi7 - Pon Wrz 15, 2008 21:36
:
Witam Szanowne Grono
!!
Już trochę czasu opłynęło i wiele pracy wykonano. Na chwilę obecną Reverka wygląda tak:
http://www.fotosik.pl/sho...be9ffe046cb00e5 http://www.fotosik.pl/sho...f34473e3351b4f6
Cały czas czekam na lakiernika (coś się opie*** talala trochę) i nie ma baku, błotnika i plastyków. Ale już silniczek na chodzie, z elektryką powoli wszystko OK więc będzie dobrze.
Pozdrawiam!
IrekNTV650 - Nie Wrz 21, 2008 22:22
: Temat postu: Chylę czoła...
Naprawdę kawał niezłej roboty-gdybym miał tylko czas i miejsce (czeka na podobny proces F.Capri). Chylę czoła!!!!
mazdah - Nie Wrz 28, 2008 01:00
:
Hej, masz jeszcze ten wydech? Jak on gra? Chętnie bym się zamienił, bo mój mnie wybitnie nie satysfakcjonuje
ruthi7 - Nie Wrz 28, 2008 15:35
:
Mówisz o tym akcesoryjnym wydechu Motada? Tak wciąż go mam. Ma zbliżony dźwięk do oryginalnego. Niestety jest w słabej kondycji zewnętrznej (korozja) więc nie wiem czy będzie Cię satysfakcjonował....
Batman - Sob Lis 15, 2008 00:17
:
Jak wygląda sytuacja? Bardzo mnie zainteresowała ta relacja
ruthi7 - Sob Lis 15, 2008 01:57
:
Witam!
Właśnie wczoraj wróciły części z malowania Teraz tylko poczekać na lepsza pogode, zrobić zdjęcia i się pochwalić
Jak będę miał zdjęcia podsumuję całą tą zabawę.
Pozdrawiam.
*************************************************************
UPDATE:
Jako, że trochę zima nas zaskoczyła (
) to i zdjęcia się opóźniły. Moto już gotowe, drobne pierdółki do wykończenia (ciężarki kiery, jeden klakson etc). W tym tygodniu wyciągnęliśmy ją na małe rozruszanie. Zrobiłem 3 fotki koło domu. Kolor nie jest identyczny (choć miał być). Jest odrobinę jaśniejszy od mojego.
Niech tylko pogoda wróci to wkleję więcej zdjęć.
Pozdrawiam!!
http://www.fotosik.pl
http://www.fotosik.pl
http://www.fotosik.pl
Borys - Wto Gru 15, 2009 18:33
:
Piekna!
Powiedz co zrobiles z bakiem, bo moj ma podobne wgniotki i ciagle sie jeszcze lamie czy go naprawiac czy szukac drugiego..
ruthi7 - Wto Gru 15, 2009 18:37
:
Bak zakupiłem inny/używany ale w lepszym stanie. Ten bak ze zdjęć wciąż mam. Stwierdziłem, że nie poradzę sobie z wyciągnięciem a ładowanie kilograma szpachli skutkowałoby tylko jednym - odpadnięciem.
kusy - Czw Gru 17, 2009 02:01
:
Mnie też to czeka w najbliższym czasie, ale jeszcze chyba te lato przelatam!
Robota świetna, podejście profesjonalne. Jeśli coś robić, to robić od początku do końca. Wiem ile to trzeba czasu poświęcić, bo sam jestem po renowacji swojej Tereski, a teraz NTV mi wpadła w ręce. Żona mnie chyba będzie musiała przemeldować z domu do garażu...
Efekt: Revelka !!!
mateo - Pią Gru 18, 2009 20:51
:
Kawał dobrej roboty, nakład pracy widać ogromny, ale efekt końcowy jak z fabryki
Już kawałek czasu siedzę na forum, ale tego tematu nie widziałem dobrze, że ktoś go odgrzebał
mirekk - Wto Mar 02, 2010 23:45
:
Ożesz ty kur*a!:D Jak będziesz sprzedawał za 4tys mogę kupić:wink:
Wielki szacunek I też bym chciał chociaż miesiąc pracować gdzie Ty i mieć możliwościowy takiego odrestaurowania swojej
Podejrzewam że jak by chcieć odnowić tak jak Ty to zrobiłeś nie zmieścił by się w 2 tys
Jeszcze raz DOBRA ROBOTA stary;)
Panowie... Nie rzucajmy mięsem aż tak...
Killu