Ogólne - PodziÄ™kowania zaleszniak - Pi± Mar 08, 2013 13:58 : Temat postu: PodziÄ™kowania
Chciałbym podziękować Radzieckiemu i Brt za utwierdzenie mnie w pomyśle holowania skutera
za pomocą linki holowniczej przyczepionej do samochodu.Panowie udało się.Syn co prawda narzeka na bicepsy i na zdarte podeszwy butów,ale po za tym dojechaliśmy szczęśliwie. Jak by co to można(linka zakręcona dookoła kierownicy i trzymana w ręku.) Skorpionwr - Sob Mar 09, 2013 18:38 :
Za mich młodych lat tak uczono na kursie. kermadec - Czw Mar 14, 2013 17:33 :
Skorpionwr napisa³/a:
Za mich młodych lat tak uczono na kursie.
Pamiętam książeczkę "Jeżdżę motocyklem WSK". Tam też był rysunek pokazujący taki sposób "mocowania" linki holowniczej do motocykla . Scotty_ - Czw Mar 14, 2013 17:53 :
Ja to byÅ‚em na Revelce holowany jak mi wysiadÅ‚ akumulator. 10km. Po wszystkim nie czuÅ‚em prawej rÄ™ki, bo szkoda mi byÅ‚o owijać linkÄ™ wokół kierownicy, żeby jej (kierownicy) nie zniszczyć. Borys - Pi± Mar 15, 2013 00:28 :
Konia z rzÄ™dem temu, który tÄ… metodÄ… poholuje takÄ… AfrykÄ™, Transalpa czy GS-a... TÄ… linkÄ™ trzymanÄ… prawÄ… rÄ™kÄ… to może sobie chyba wokół pisiora owinąć, bo tam czacha z owiewkÄ… pół Å›wiata zasÅ‚ania . S³awekK - Pi± Mar 15, 2013 08:37 :
Borys po montażu linki do pisiora i kolejnie holu, nasi afroamerykaÅ„scy bracia mogÄ… wpaść w kompleksy a jeÅ›li chodzi o hol Deauvilki to miaÅ‚em marnÄ… przyjemność doÅ›wiadczyć tego na odcinku ok 5km gdy mi pompa siadÅ‚a i kuzyn na aprilli robiÅ‚ za konia. Powiem tak, trzeba mieć mocnÄ… Å‚apÄ™ by bezpiecznie to zrobić lub umiejÄ™tnie linkÄ™ zamocować. Konia z rzÄ™dem temu kto sposób bezpieczny podpowie. Borys - Pi± Mar 15, 2013 08:57 :
Ja rok temu miałem również średnią przyjemność holować Balbinkę przez miasto Lubań. W sumie nie był to mój pomysł tylko zwariowanej zgrai ludzi na warczących stalowych koniach, którzy uparli się że mnie zaholują na stację. Nie wiedzieć kiedy jeden z nich skoczył na stację, kupił elastyczną linkę holowniczą, podczepił mnie nią do prawego gmola u mnie i prawego stelaża u siebie i wiooooo... Wesoło było, nie powiem, ale jakoś mnie zaholował. Linka dzięki temu omijała czaszę osłony przedniej. Niestety efektem ubocznym było dość mocne szarpanie motocyklem na bok, gdy linka się naprężała, więc kilka razy wykonaliśmy skok kangura .
Powodem zamieszania byÅ‚a awaria linki sprzÄ™gÅ‚a. Cóż, nie byÅ‚em na niÄ… przygotowany. Nauczka z NTV-ki nie przeszÅ‚a wtedy jeszcze na nowy motocykl, nie woziÅ‚em zapasowej linki. Teraz czÅ‚owiek już jest mÄ…drzejszy . radzieckii - Pi± Mar 15, 2013 12:01 :
Motocykl, drugim motocyklem można nogÄ…. NiezÅ‚a zabawa z tym jest sladek - Pi± Mar 15, 2013 21:52 :
Kiedyś tak nogą pchałem znajomego - cholernie ciężko było ruszyć a potem to już jakoś szło