Forum Honda NTV

Ogólne - Witam.Jak przygotowac moto do trasy.

zaleszniak - Pią Sie 13, 2010 11:49
: Temat postu: Witam.Jak przygotowac moto do trasy.
Witam.Jak w temacie,chodzi mi o to jak samemu przygotować moto bez konieczności wizyty w serwisie do kilku dniowego wyjazdu,co ze sobą zabrać na co zwrócić uwagę w samym motocyklu.Wyjazd po Polsce.
joy - Pią Sie 13, 2010 11:58
:
Jeżeli motocykl jest zadbany, to znaczy serwisowany na bieżąco - płyny, filtry, świece, regulacje - to w zasadzie nic nie trzeba robić. Rozumiem, że o regularnych czynnościach serwisowych przypominać nikomu nie trzeba. Ja przed wyprawą sprawdzam jeszcze ciśnienie w oponach.

Jeśli coś motocyklowi dolega, coś trzeba naprawić czy wymienić, to robimy to przed wyjazdem. Nie ma sensu kombinować, że jeszcze trochę wytrzyma...

NTV jest wyjątkowo pancernym i niezawodnym motocyklem. Nigdy jeszcze nie musiałem korzystać z serwisu czy z pomocy mechanika, gdziekolwiek byłem.
sladek - Pią Sie 13, 2010 12:10
:
Raczej nic specjalnego sprawdzać nie musisz.

Myślę że taki Daily Check z Haynsa będzie ok.

Dodatkowo warto sprawdzić stan klocków hamulcowych.



Ja swoim devi zrobiłem przez 2 lata 20.000KM.

Duuuża ilość kilometrów to właśnie trasy ( 1000 - 1500 km ) w łikend.

Nigdy nic extra nie sprawdzałem ani nic nie przygotowywałem.

Ja śmigam moto codziennie i jak by tam coś się działo to bym wiedział.



Pamiętaj tylko że jest motocyklista powinien sprawdzić przed każdą jazdą takie pierdoły jak poziomy płynów, ciśnienie i stan opon itp.



Powodzenia.
SławekK - Pią Sie 13, 2010 13:08
:
Oprócz czynności, które Chłopaki opisali powyżej, ja zabieram w trasę, a właściwie non stop wożę w kufrach i schowkach przy kierownicy: trytki (takie plastikowe opaski zaciskowe), izolację, jakiś nożyk, zapałki, zapasowe bezpieczniki, żarówki, apteczkę, kamizelkę odblaskową, podstawkę pod stopkę (nigdy nie wiadomo gdzie trzeba będzie moto postawić), kropelkę, zestaw kluczy (ten fabryczny i taki mały komplecik jeszczę :wink: ), kombinezony przeciwdeszczowe ( tak się właśnie zastanawiam czy z jednego nie zrezygnować, bo Marta czyli plecaczek mój :) nigdy w czasie deszczu nie zakładała kombinezonu i sucha objeżdżała trasy), a do tego wszystkiego, na dokładkę mam zestaw do naprawy opony po kapciu (tzw. sznurki), pajączka oraz gumę do montażu bagażu.

Nigdy nie musiałem osobiście korzystać z wielu w/w rzeczy, ale paru osobom w trasie się przydały. Mamy tyle miejsca w moto do ukrycia tych drobiazgów, (oczywiście mówię tu o Deauville), że nie przeszkadzają nawet podczas codziennej jazdy po mieście.

A i przed trasą, taką dalszą oczywiście zawsze myję moto i częstuję je pastą typu plastmal, po powrocie, wszelkiego rodzaju zabrudzenia lepiej schodzą :wink:

Pozatym nigdy, ale to nigdy nie powinno się zapomnieć o prezerwatywie doskonała jako opaska zaciskowa itp.
grzegrzol - Pią Sie 13, 2010 13:34
:
Ja doradzę abyś kupił sobie zapasową linkę sprzęgła i przyczepił za pomocą tyrtyrek do tej, którą masz założoną, zabezpieczając końcówki taśmą lub jakąś folią coby woda do środka nie leciała. Jeżeli pęknie Ci gdzieś linka to podpięcie nowej zajmie pół minuty i zaoszczędzi sporo stresu.
Borys - Pią Sie 13, 2010 13:48
:
A prezerwatywa jaka ma byc? Smakowa czy bezsmakowa, a moze ze srodkiem plemnikobójczym? Slawek, teraz to mam rozterke normalnie, tyle tego na rynku... Co wybrac, co wybrac??? :P
SławekK - Pią Sie 13, 2010 14:20
:
Borys: Mocna musi być :) !!!
joy - Pią Sie 13, 2010 14:33
:
Koledzy, wyobrażacie sobie mnie wychodzącego po odprawionej mszy z kościoła i idącego do pobliskiego kiosku, jak kompletuję wyposażenie motocykla na wyprawę kupując prezerwatywy?!

Kilkanaście lat temu byłem służbowo na Białorusi, przekraczaliśmy granicę w sutannach (jechaliśmy samochodem). Białoruski pogranicznik zapytał nas o obowiązkowe trzy prezerwatywy - autentycznie był wówczas taki wymóg! Powiedział, że nie wpuści, jeśli nie pokażemy, że mamy. Nie było rady, musieliśmy w sklepie przy terminalu zaopatrzyć w obowiązkowe wyposażenie. Wyobrażacie sobie przypadek, że trzech księży w sutannach kupuje prezerwatywy?!

A wracając do przygotowania motocykla na dłuższą trasę: nie bardzo rozumiem, do czego ta prezerwatywa miałaby służyć!? Opaska zaciskowa?! Hmmm...
grzegrzol - Pią Sie 13, 2010 19:25
:
Może służyć do wielu rzeczy, np można ją sobie założyć na głowę jak pada deszcz :)



http://img248.imageshack....ywa425x567.jpg/



Uploaded with http://imageshack.us
Fidel - Sob Sie 14, 2010 00:08
:
W tym stroju wyglądasz jak Krzynówek :D
vasiliy - Sob Sie 14, 2010 00:55
:
Nie zapomnij o dobrym humorze :)

Prócz rzeczy które wymieniono powyżej ja zabieram jeszcze pokrowiec na moto. Wożę ze sobą również bezpieczniki w zadupku, mapę w tankbagu który ma tą jeszcze zaletę że można do niego wsadzić jakieś pierdółki.



SławekK, w jakim rozmiarze masz ten przeciwdeszczowiec którego chcesz się pozbyć? Jestem zainteresowany :)



Pozdrawiam
Killu - Sob Sie 14, 2010 01:02
:
A oto mój niezbędnik podróżnika:

- Taśma izolacyjna

- Trytytki

- Zestaw do sznurowania/kołkowania opon

- Kombinerki

- Papier toaletowy
grzegrzol - Sob Sie 14, 2010 03:07
:




To nie ja zdjęcie znalazłem w necie :D
Fidel - Sob Sie 14, 2010 10:33
:
:D a to przepraszam :D
klimek - Sob Sie 14, 2010 11:36
:
Wszystkie te rzeczy o których piszecie mogą się przydać ale jeżdżąc na codzień i dbając o motocykl potrzebne są w zasadzie dwie:

- zaufanie do maszyny(bez którego nie wyobrażam sobie dalszego wyjazdu)

- wiara,że nasza wspaniała maszyna wypełni misję bez jakichkolwiek

niespodzianek
Borys - Sob Sie 14, 2010 11:49
:
.. i wiara w to, ze jesli zlapiesz gume (shit happens), to bedziesz w stanie zapchac swoja objuczona bagazem NTV do najblizszego wulkanizatora :)
sgtcop13 - Sob Sie 14, 2010 16:12
:
Borys- Bozia daje kapcie tylko grzesznikom :D
grzegrzol - Sob Sie 14, 2010 17:38
:
Ja jestem bez winy i też łapie kapcie :) .
sgtcop13 - Nie Sie 15, 2010 11:52
:




Borys na pewno nie bierz czarnej, bo czarny kolor wyszczupla :D :D :D
Ente - Nie Sie 15, 2010 11:59
:
Panowie! dla lepszego samopoczucia nie kupujcie prezerwatyw w kolorze czarnym.

zdaniem kobiet czarny kolor..wyszczupla!!!

Wracajac do tematu,jezdze caly rok i po wiosennym przegladzie(olej,klocki,plyny,oswietlenie itd. wiem w jakim stanie jest moto i nawet przed ostatnim wyjazdem na spotkanie w Lojach(powrot przez Gdansk w sumie 2000km)

spradzenie opon,oleju ,plynow, oswietlenia,kufry, stelaz ,pompa benz.zajelo mi ok.0,5godz. Sprawdzam to wszystko co najmniej tydzien przed dluzszym wyjazdem by miec czas na ewent.naprawe.
Jacek Wójtowicz - Czw Sie 19, 2010 15:27
:
Dodam od siebie, że biorę dodatkowo mały pojemnik z olejem (ew.dolewka),zapasową pompę paliwa(już przerabiałem wysiadkę jednej pompy- gdyby nie zapas i podpowiedź kolegi, jak ją wymienić bez rozbierania moto, byłym załatwiony),podnóżki i klamki ( choćby w przypadku małej gleby parkingowej- przy urwanym podnóżku czy klamce- nie pojedziesz), żarówki (zwłaszcza lampy głównej), blokadę koła,świece,pokrowiec na moto(może wtedy lać na postoju ile chce),bezpieczniki !!,zawsze telefon i pewnie jeszcze inne rzeczy ale to już sprawa indywidualna.
Killu - Czw Sie 19, 2010 16:28
:
Gadałem ostatnio z handlarzem i ten mówi, że najlepszym lekarstwem na Hondowskie pompy paliwowe są pompy paliwowe z dowolnej Yamahy. Podobno są wieczne - nie wiem, nie testowałem.
luke1111 - Czw Sie 19, 2010 17:41
:
a propos bezpiecznikow, jakie są potrzebne, rozchodzi mi sie o wartości, a nie chce rozbierac moto.

pozdrawiam łukasz
andrut78 - Czw Sie 19, 2010 19:05
:




Jak ci się nie chce moto rozbierać to zobacz do instrukcji :P



Z tym rozbieraniem to faktycznie kupa roboty :wink:



Ja mam w zapasie 10, 15, 20 i 30, (20 bo światła i starter mamna jednym bezpieczniku a 10+10=20) dodatkowo mam 7,5 do gniazda zapalniczki. Dodatkowe bezpieczniki powinny być w skrzynce z bezpiecznikami oraz pod bezpiecznikiem głównym więc po prostu powinny tam być.



Reasumując zajrzyj do skrzynki czy czasem któryś z poprzednich właścicieli czegoś nie pomieszał z instalacją i wtedy sam się przekonasz jakie powinieneś wozić ze sobą
Killu - Czw Sie 19, 2010 23:37
:
Z tego, co pamiętam powinny być dwie 15A i reszta, to same 10A.



Dlaczego mówicie, że kupa roboty z tym rozbieraniem?
prodzyn - Czw Sie 19, 2010 23:59
:
Tyle tego wymieniacie, że już zapełniony kufer, a gdzie w tym wszystkim rzeczy osobiste, bagaż, namiot, śpiworek i mata do spania?



A co do pomp paliwa, to jakie z nimi są problemy, że to taki problem i co jaki przebieg?



Nie wiem jak Wy, ale ja na każdy dalszy niż 500km wyjazd kupuje sobie w Warcie Moto-Assistance (Polska i UE) - 45zł a mam trochę spokoju psychicznego.
luke1111 - Nie Sie 22, 2010 14:27
:
aaa, dawno motocykla nie widziałem, a co dopiero zeby podotyklać. musze pomyslec nad zmiana roboty chyba. a zawsze to lepiej jak ktoś napisze c 'nie? :wink:

dzieki za odpowiedzi, o instrukcjii nie pomyslalem- oczywista sprawa.

pozdrawiam łukasz